Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W Warszawie skontrolowano niemal 2 tys. pojazdów świadczących komercyjne przewozy osób. Nieprawidłowości wykryto w 434 przypadkach. Wśród ujawnionych naruszeń byli kierowcy bez uprawnień, osoby posługujące się fałszywym prawem jazdy, poszukiwani przez służby oraz cudzoziemcy przebywający w Polsce nielegalnie.
W pierwszej połowie 2026 roku w Warszawie miasto wspólnie ze służbami prowadziło kontrole legalności przewozu osób taksówkami i samochodami osobowymi, co doprowadziło do ujawnienia licznych nieprawidłowości wśród kierowców i pośredników.
W działania zaangażowani byli funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego.
Szef polskiej dyplomacji odniósł się do wypowiedzi Kyryła Budanowa o rzekomych „krokach eskalacyjnych” ze strony Polski. Radosław Sikorski ocenił, że „lepiej tonować emocje, bo to Ukraina potrzebuje wsparcia Zachodu, a Polska bardzo dużo dla niej zrobiła”.
W środę na Szczycie NATO szef polskiego MSZ odniósł się do słów Budanowa po rozmowie z ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą. Wypowiedź dotyczyła ostatnich napięć między Warszawą a Kijowem.
„Rozmawiałem i o tej wypowiedzi wczoraj z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy. Wydaje mi się, że lepiej tonować emocje, bo to Ukraina potrzebuje wsparcia Zachodu, a Polska bardzo dużo dla niej zrobiła” — powiedział Sikorski.
Na Manhattanie ewakuowano budynek dawnej siedziby Pfizera przy 235 East 42nd Street oraz część sąsiednich obiektów po wykryciu uszkodzeń konstrukcyjnych w przebudowywanym wieżowcu.
Chodzi o 37-piętrowy budynek w Midtown Manhattan, położony między Second i Third Avenue, niedaleko Grand Central Terminal oraz siedziby ONZ. Obiekt jest przekształcany z biurowca w kompleks mieszkaniowy. Według Reutersa inwestycja ma obejmować około 1600 lokali, a jej zakończenie planowano na 2027 rok.
Służby zostały wezwane po zgłoszeniu dotyczącym spadających cegieł. Na miejscu stwierdzono uszkodzenia konstrukcyjne. Według władz Nowego Jorku doszło do wyboczenia dwóch kolumn nośnych, a na części kondygnacji zauważono pęknięcia i ugięcia stropów.
Chiny 10 lipca po raz pierwszy skutecznie odzyskały pierwszy stopień rakiety klasy orbitalnej. Człon rakiety Długi Marsz-10B powrócił pionowo i został przechwycony przez specjalną sieć umieszczoną na platformie morskiej.
Rakieta wystartowała o godz. 12:15 czasu pekińskiego, czyli o godz. 6:15 czasu polskiego, z komercyjnego kosmodromu na wyspie Hajnan na południu Chin. Górny stopień wyniósł satelitę na zaplanowaną orbitę, natomiast pierwszy człon rozpoczął manewr powrotny.
Około sześciu minut po oddzieleniu od pozostałej części rakiety stopień zszedł nad platformę znajdującą się na morzu. Nie wylądował jednak na rozkładanych podporach, jak stopnie rakiet Falcon 9 amerykańskiej firmy SpaceX. Cztery zaczepy zamontowane na chińskim pojeździe uchwyciły rozpiętą nad platformą sieć amortyzującą.
Robert Biedroń zaatakował Ewę Zajączkowską-Hernik z Konfederacji po podarciu przez nią flagi UPA w Parlamencie Europejskim. Europoseł Lewicy napisał, że UPA „oprócz zabijania Polaków, walczyła też z ruskimi Sowietami”, sugerując, że taki gest może cieszyć Putina.
Robert Biedroń, europoseł i jeden z liderów polskiej lewicy, zareagował na podarcie flagi UPA przez Ewę Zajączkowską-Hernik w Parlamencie Europejskim słowami: „Rozumiem dlaczego podarła tę flagę. UPA, oprócz zabijania Polaków, walczyła też z ruskimi Sowietami. Putin musi być z niej dumny”.
Główna partia opozycyjna Bułgarii złożyła projekt ustawy, która zabraniałaby osobom poniżej 16. roku życia, korzystania z mediów społecznościowych, co jest przejawem narastającej w Europie fali na rzecz tego rodzaju uregulowań.
Projekt przedłożyła partia "Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii" (GERB). „Wszyscy wiemy, że media społecznościowe są niebezpieczne. Zamieniają społeczeństwo w stado pozbawione empatii. Internet to nie plac zabaw” – uzasadnił polityk tej partii Kostadin Angelow, jak zacytowała w czwartek miejscowa agencja informacyjna Novinite.
„Lata temu martwiliśmy się o to, co stanie się z naszymi dziećmi na ulicy, a dziś boimy się tego, co stanie się z nimi w mediach społecznościowych. Dziś wiadomość na czacie może zaszkodzić dziecku bardziej niż w szkole” - stwierdził Angelow.
Śmiertelny wypadek na S17. 31-letni Ukrainiec tymczasowo aresztowany