Sekretarz stanu USA Marco Rubio w rozmowie telefonicznej z premierem Pakistanu Shehbazem Sharifem podkreślił potrzebę natychmiastowej deeskalacji oraz wsparcie dla bezpośredniego dialogu między Indiami a Pakistanem. Waszyngton ponownie wezwał Islamabad do przeciwdziałania terroryzmowi.
Jak poinformowała 8 maja rzeczniczka Departamentu Stanu Tammy Bruce, sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Marco Rubio przeprowadził rozmowę telefoniczną z premierem Pakistanu Muhammadam Shehbazem Sharifem. Głównym tematem rozmowy była eskalacja napięć pomiędzy Pakistanem a Indiami.
Sekretarz Rubio podkreślił konieczność podjęcia „natychmiastowej deeskalacji” oraz wyraził amerykańskie poparcie dla „bezpośredniego dialogu między Indiami a Pakistanem”. Dodał, że Stany Zjednoczone „zachęcają do kontynuowania wysiłków na rzecz poprawy komunikacji” między oboma państwami.
W rozmowie Rubio wyraził także ubolewanie z powodu „zgłoszonych ofiar cywilnych” w związku z obecnym konfliktem. W tym kontekście po raz kolejny wezwał władze Pakistanu do podjęcia „konkretnych działań mających na celu zakończenie jakiegokolwiek wsparcia dla grup terrorystycznych”.
Premier Pakistanu w oświadczeniu podał, że Islamabad wezwał Waszyngton do wywarcia presji na Indie, aby „ograniczyły retorykę i podjęły odpowiedzialne działania”. Wyraził również ubolewanie, że Indie zdecydowały się na wycofanie się z Traktatu o wodach Indusu. Zgodnie z tą umową podpisaną w 1960 r., Indie mogą swobodnie dysponować wodą w trzech wschodnich dopływach Indusu. Natomiast Pakistan uzyskał na mocy umowy prawo do korzystania z zachodnich dopływów. Indie mogą je wykorzystywać w takim zakresie, jaki nie ograniczają przepływu wody w dół rzek, w kierunku Pakistanu.
Według biura premiera Pakistanu, Sharif powiedział w rozmowie z Rubio, że „kategorycznie odrzuca indyjskie próby powiązania Pakistanu z incydentem”, wezwał do „przejrzystego, neutralnego i wiarygodnego śledztwa” oraz zachęcił USA do wywarcia na Indiach presji, by uspokoiła stosowaną retorykę.
Ponadto Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres w oddzielnych rozmowach telefonicznych z przedstawicielami Indii i Pakistanu podkreślił potrzebę „uniknięcia konfrontacji, która mogłaby mieć tragiczne konsekwencje”.
Wielka Brytania zaapelowała również o zachowanie spokoju między społecznościami Indii i Pakistanu oraz odradzała wszelkie podróże do Dżammu i Kaszmiru.
Kresy.pl/Reuters































