Czołowe rosyjskie dzienniki, na pierwszych stronach piszą o wyborach prezydenckich w Polsce. Gazety unikają jednak pogłębionych komentarzy.
„Kommiersant” pisze, że w partii Platforma Obywatelska widać było nerwową atmosferę. Gazeta przypuszcza, że powodem tego może być fakt, iz Polska podpisała w przededniu głosowania ze Stanami Zjednoczonymi, aneks do umowy o tarczy antyrakietowej „w miękkim wariancie”, który powinien usunąć zaniepokojenie Rosji.
„Kommiersant” twierdzi, że „eksperci tłumaczą pośpiech chęcią polskich liberałów do zabezpieczenia się przed kryzysem z Moskwą na wypadek zwycięstwa Jarosława Kaczyńskiego”. Według gazety, Bronisław Komorowski w ostatnich dniach podpisał kilka nominacji ambasadorskich w istotnych dla Polski państwach, „aby w przypadku przegranej w wyborach u Platformy Obwatelskiej byli swoi ludzie na ważnych kierunkach polityki zagraniczenej”.
Gazeta „Izwiestia” pisze, że wybory w Polsce stały się „pojedynkiem charyzmy kandydatów” . Zauważa, że Jarosław Kaczyński rozumnie zrezygnował z bezkompromisowej retoryki typowej dla prawicy. Gazeta dodaje, że Kaczyński co prawda oskarżył Rosje o to, że jakoby wydłuża w czasie śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, ale jednocześnie zapewnił, że chce partnerskich stosunków z Moskwą.
Rządowa „Rossijskaja Gazieta” zwróciła uwagę, że w ostatnim czasie zainteresowanie polityką w Polsce było tak duże, że debaty telewizyjne kandydatów na urząd prezydenta, zebrały więcej widzów niż mecze mistrzostw świata w piłce nożnej.
IAR/Kresy.pl


























