Rosja odmówiła przyznania Ukrainie pożyczki w wysokości 5 miliardów dolarów. Jak powiedział wiceminister finansów Rosji Dmitrij Pankin, Moskwa podjęła taką decyzję po “przeanalizowaniu sytuacji”.
O pożyczkę prosiła premier Julia Tymoszenko. Częścią tych pieniędzy ukraiński operator gazowy Naftohaz miał spłacić Gazpromowi długi za błękitne paliwo.
Rosja postawiła Ukrainie warunek, że 3 z 5 miliardów kredytu ma być wykorzystane na kupno rosyjskiego gazu. Pisała o tym gazeta “Dzerkało Tyżnia”. Resztę – 2 miliardy dolarów – rząd Ukrainy mógł wykorzystać według własnego uznania.
Gospodarka ukraińska od wielu miesięcy jest w bardzo złej sytuacji. By ustabilizować ukraińską walutę, Kijów zaciągnął w Międzynarodowym Funduszu Walutowym kredyt wysokości 16,5 miliarda dolarów. Dotychczas Fundusz wypłacił Ukrainie dwie transze kredytu w wysokości ponad 7 miliardów dolarów.
IAR/ Kresy.pl






























