We Włodawie trwają uroczyste obchody 60-tej rocznicy śmierci podporucznika Edwarda Taraszkiewicza “Żelaznego”, jednego z ostatnich partyzantów Polesia Lubelskiego.
Trwa Msza święta w intencji żołnierzy oddziałów partyzanckich, za pół godziny (godz. 11.30) odbędzie się przemarsz pod pomnik żołnierzy obwodu AK-WiN Włodawa, gdzie zostaną złożone wieńce.
Podporucznik Edward Taraszkiewicz “Żelazny”, zginął 6 października 1951 roku w Zbereżu nad Bugiem. W obławie na niego uczestniczyło 800 funkcjonariuszy UB i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ostatnią noc podporucznik Edward Taraszkiewicz spędził w gospodarstwie państwa Kaszczuków. Jeden z łączników “Żelaznego” Stanisław Kaszczuk wspomina, że kiedy szczekanie psów zdradziło zbliżającą się obławę, Edward Taraszkiewicz i jego żołnierze oddalili się w kierunku Zbereża.
O godz. 12.30 w Małej Synagodze Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego zaplanowano otwarcie wystawy okolicznościowej “Bracia Wyklęci” o ostatnich partyzantach Polesia Lubelskiego. Bratem “Żelaznego” był Leon Taraszkiewicz “Jastrząb” zamordowany w 1947 roku.
IAR/Kresy.pl




























