Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Zarówno ośrodek prezydencki jak i rządowy potwierdzają, że Karol Nawrocki nie jest przewidziany jako uczestnik konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy, jaka ma odbyć się w Gdańsku.
Konferencja ma rozpocząć się już w czwartek i potrwa dwa dni. Tymczasem szef Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz oświadczył w poniedziałek, że prezydent nie jest zaproszony do uczestnictw w niej. „Widziałem takie zaproszenia, które pokazywali mi partnerzy z zagranicy, pytając czy prezydent Nawrocki również wybiera się na konferencję. Odpowiadałem zgodnie z prawda, że prezydent nie został zaproszony, więc nie wybiera się na imprezę, na którą nie został zaproszony przez premiera Donalda Tuska. Nie wybiera się też żaden z podległych mu urzędników z uwagi na brak zaproszeń" - powiedzial prezydencki urzędnik.
„Te konferencje niby są o odbudowie Ukrainy, ale tam głównie zbierają dla niej pieniądze" - mówił Przydacz – „Mam nadzieję, że tym razem premier Donald Tusk skoncentruje się na interesie Rzeczpospolitej, a nie tylko na zbieraniu pieniędzy dla Wołodymyra Zełenskiego".
Zastępca sekretarza Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Chin przy okazji spotkania BRICS.
W stolicy Indii dobywa się właśnie spotkanie najwyższych urzędników państwowych zajmujących się sprawami bezpieczeństwa narodowego. Pojawili się reprezentanci wszystkich państw tej formuły współpracy. Przy okazji wielostronnej konferencji dwustronne spotkanie przeprowadzili reprezentanci Chińskiej Republiki Ludowej i Iranu.
Zastępca sekretarza Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, Ghadir Nezami wyraził uznanie dla politycznego wsparcia Chin i podkreślił wagę zacieśniania strategicznego partnerstwa między Teheranem a Pekinem.
Na Krymie zawieszono sprzedaż paliwa bez talonów i dystrybucje samych talonów, jak ogłosił w niedzielę przywódca jego władz Siergiej Aksionow.
„Dziś, 21 czerwca, od godziny 9:00 rano zawieszona została sprzedaż paliwa na krymskich stacjach benzynowych, zarówno gotówkowa, jak i bezgotówkowa, a także kupony dla osób fizycznych i prawnych” – Aksjonowa napisał na swoim kanale na serwisie społecznościowym Max. Aksjonow zapowiedział przy tym dalsze decyzje dotyczące sytuacji paliwowej, które mają zostaną ogłoszone później, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Interfax.
Z powodu trudności logistycznych, od końca maja na Półwyspie Krymskim wprowadzane są czasowe ograniczenia w sprzedaży paliw. Od 22 maja stacje benzynowe w Sewastopolu ograniczyły sprzedaż benzyny do 20 litrów na osobę.
Kilka tysięcy osób wyszło w centrum Kijowa na marsz zorganizowany przez organizacje homoseksualistów i transseksualistów, domagających się przywilejów prawnych dla tych grup.
Tak zwana "Kyiv Pride" maszeruje w centrum ukraińskiej stolicy. Zgromadzeni skandują okrzyki: „Buntujcie się, walczcie, nie rezygnujcie ze swoich praw”, „Ręce precz do praw człowieka”, „Sława nacji, precz z dyskryminacją". Postulatami jaki promuje manifestacja jest uchwalenie związków partnerskich dla homoseksualistów w ramach ukraińskiego prawa i zblokowanie projektu nowego Kodeksu Cywilnego, w którym zapisano definicję małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny, jak zrelacjonował portal Hromadske.
W poniedziałek popołudniu na miasto Woroneż, stolicę sąsiadującego z Ukrainą od wschodu rosyjskiego regionu, spadły ukraińskie pociski rakietowe.
O skutkach ataku napisał na serwisie społecznościowym Max gubernator obwodu woroneskiego Aleksandr Gusiew. „Pięć osób zginęło w wyniku ataku rakietowego na miasto. Kilkadziesiąt osób zwróciło się o pomoc medyczną, ale większość z nich została już odesłana do domów po otrzymaniu pomocy medycznej” - słowa urzędnika zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Według niego, największe szkody poniósł zakład przemysłowy na lewym brzegu Woroneża, gdzie wybuchł pożar. Ogień został ugaszony około godziny 16:30, jak podał Interfax.
Były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał w poniedziałek do zakończenia eskalacji w relacjach z Polską i przedstawił pięciopunktowy plan.
Karol Nawrocki ogłosił 19 czerwca decyzję o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego najwyższego polskiego odznaczenia. Powodem było nadanie Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. Po tej decyzji część ukraińskich polityków, w tym byli prezydenci Ukrainy (m.in. Poroszenko), zadeklarowała zwrot lub zrzeczenie się polskich odznaczeń.
„Przesyłki z orderami pojechały do Warszawy. Wszyscy daliśmy upust zrozumiałym emocjom. A teraz wszyscy muszą się uspokoić” — napisał Poroszenko.
RMF: Komisja Europejska obcięła Polsce fundusze – 42 mln euro