Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Poseł Konfederacji Michał Wawer zwrócił się do ministra nauki o kontrolę Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych po doniesieniach, że z uczelnią miał być związany cudzoziemiec, który chodził nago po moście w Toruniu. Polityk chce sprawdzenia m.in. zasad rekrutacji studentów spoza UE, jakości kształcenia i poziomu kadry dydaktycznej.
Poseł Konfederacji Michał Wawer poinformował we wtorek na platformie X, że zwrócił się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego o przeprowadzenie kontroli Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych. Wniosek ma związek z medialnymi doniesieniami, według których zagraniczny student powiązany z głośnym incydentem na toruńskim moście miał studiować właśnie na tej uczelni.
3 czerwca Kościół wspomina św. Klotyldę, królową Franków, żonę Chlodwiga I i jedną z najważniejszych kobiet w dziejach wczesnośredniowiecznej chrystianizacji Europy Zachodniej.
Klotylda urodziła się około 470 lub 474 roku, najprawdopodobniej w Lyonie. Pochodziła z burgundzkiego rodu królewskiego. Była córką Chilperyka II, króla Burgundów. Jej młodość przypadła na czas walk dynastycznych w państwie Burgundów. Według tradycji jej ojciec został zamordowany, a władzę przejął jego brat Gundobad.
Klotylda została wychowana w wierze katolickiej. Miało to szczególne znaczenie, ponieważ wiele germańskich elit tamtego czasu pozostawało przy pogaństwie albo przy arianizmie. Około 493 roku poślubiła Chlodwiga I, merowińskiego króla Franków, który był jeszcze poganinem. Małżeństwo miało znaczenie polityczne, ale z czasem nabrało także wymiaru religijnego.
Tłumy mieszkańców Southamptonu zgromadziły się w okolicach domu zbójcy Henry Nowaka, by wyrazić sprzeciw wobec przemocy ze strony imigrantów oraz działaniu brytyjskiej policji, które oceniane jest jako stronnicze i ideologicznie motywowane.
Henry Nowak, student polskiego pochodzenia, został śmiertelnie ugodzony nożem w Southampton w nocy z 3 na 4 grudnia 2025 roku. Przed sądem zakończył się proces oskarżonego o jego zabójstwo 23-letniego Vickruma Digwy wywodzącego się ze społeczności Sikhów. Choć brytyjskie prawo jest bardzo restrykcyjne w zakresie noszenie noży w przestrzeni publicznej, czyni przywilej dla Sikhów, którzy mogą nosić noże zaklasyfikowane jako ceremonialne.
Dodatkowe oburzenie wywołał fakt, że po przybyciu na miejsce, policjanci wysłuchując skarg Sikha na "rasizm" Nowaka, obezwładnili i skuli kajdankami ranną ofiarę mimo, iż skarżyła się ona na rany. Pojawiły się oskarżenia o opóźnienie przez to pomocy medycznej dla Nowaka, co miało przyczynić się do jego śmierci. Sposób działania policjantów wzbudził zastrzeżenia nawet u lewicowego premiera Keira Starmera, który stwierdził działania funkcjonariuszy wzbudzają "poważne pytania" - jak zacytował portal BBC. W ramach policji trwa już śledztwo wewnętrzne w sprawie ich zachowania.
Uniwersytet Jagielloński zajął 396. miejsce w najnowszym rankingu Center for World University Rankings i został najwyżej sklasyfikowaną polską uczelnią. W pierwszym tysiącu zestawienia znalazło się tylko 10 polskich uczelni i instytucji naukowych.
Center for World University Rankings opublikowało najnowszą edycję globalnego rankingu uczelni na 2026 rok. Pierwsze miejsce ponownie zajął Uniwersytet Harvarda, a za nim uplasowały się Massachusetts Institute of Technology oraz Uniwersytet Stanforda. Pierwszą piątkę zamknęły dwie uczelnie brytyjskie: Uniwersytet w Cambridge i Uniwersytet Oksfordzki.
Według komunikatu Uniwersytetu Jagiellońskiego pierwsza dziesiątka rankingu nie zmieniła się w porównaniu z poprzednim rokiem. Po pięciu najwyżej sklasyfikowanych uczelniach znalazły się Uniwersytet Princeton, Uniwersytet Pensylwanii, Uniwersytet Columbia, Uniwersytet Yale oraz Uniwersytet w Chicago.
We wtorek 2 czerwca w Brukseli komisja handlu międzynarodowego Parlamentu Europejskiego zagłosowała za zniesieniem ceł importowych UE na wiele towarów ze Stanów Zjednoczonych. Decyzja ma pomóc we wdrożeniu porozumienia handlowego zawartego w ubiegłym roku z Waszyngtonem i uniknąć powrotu transatlantyckiego sporu celnego.
Izraelski eksport obronny osiągnął w 2025 roku rekordowe 19,2 mld dolarów. To wzrost o prawie 30 proc. wobec poprzedniego roku i piąty z rzędu rekord izraelskiego przemysłu zbrojeniowego.
Izrael pobił historyczny rekord eksportu uzbrojenia. Według danych opublikowanych 2 czerwca przez izraelskie Ministerstwo Obrony wartość zagranicznych kontraktów obronnych podpisanych w 2025 roku wyniosła 19,2 mld dolarów. Oznacza to wzrost o niemal 30 proc. w porównaniu z 2024 rokiem.
Resort obrony podkreślił, że izraelski eksport zbrojeniowy ponad dwukrotnie wzrósł w ciągu pięciu lat, a w ciągu dekady zwiększył się czterokrotnie. Był to zarazem piąty kolejny rok, w którym Izrael poprawił własny rekord sprzedaży uzbrojenia za granicę.
Czy są jakieś dowody, że doszło do takiego zdarzenia, czy to czysty wymysł propagandy ruskiej.
Czyli nic nowego w “świetnych” relacjach polska-ukraina.Wstaliśmy z kolan ,tylko szkoda ze padliśmy na twarz.Oczywiście polskojęzyczne media o tym cicho sza.Niepoprawne i nie pasujące do oficjalnej pro ukraińskiej propagandy.
Czym różni się propaganda ruska od rusińskiej?
Niczym bo należą do tej samej cywilizacji turańskiej (prof. Feliks Koneczny – Cywilizacje).
Po raz nie wiadomo który, naiwną politykę proukraińską naszych elit, spotyka potwarz i arogancja ze strony ukraińskich “przyjaciół”. Czas najwyższy chyba zrozumieć, że proamerykańska polityka wspierania politycznie tego postsowieckiego konglomeratu, szkodzi nie tyle Rosji jakbyśmy chcieli, ale przede wszystkim Polsce. Jej pozycji w UE i Europie Środkowej, a z czasem coraz bardziej naszym interesom gospodarczym, bo o politycznych to nawet nie ma co marzyć. Elity ukraińskie, podobnie jak rosyjskie, od dziesięcioleci są przesiąknięte syndromem imperialnym i pomimo swojej moralnej i gospodarczej nędzy, są w swoim nacjonalistycznym mniemaniu, europejską “potęgą” (chwilowo uśpioną). Ten przedłużający się frustrujący okres “uśpienia”, wywołuje u Ukraińców konwulsje aroganckiego lekceważenia bezpośrednich sąsiadów, zwłaszcza tych zamożniejszych i na lepszych pozycjach geopolitycznych. Psychologicznie zrozumiałe, politycznie absolutnie nie do zaakceptowania. Wydaje się absolutnie niemożliwe, a przynajmniej niemożliwe jest odnalezienie w ukraińskich umysłach, jakiejkolwiek płaszczyzny wspólnoty interesów naszych narodów i harmonijnego współdziałania na polu gospodarczym czy politycznym. Dla ukraińskiego “mocarstwa” ( większego od każdego z krajów UE) Polska nie jest partnerem jak np. Niemcy czy Anglia i Francja, a zatem jest w gruncie rzeczy przeszkodą w zajęciu przez Ukrainę przyszłej “właściwej” pozycji w UE. Dlatego tez bezczelna arogancja ukraińskich elit, jak w tym przypadku, kieruje się w stronę Polski, która wydaje im się przeciwnikiem !!!! (tak,tak, przeciwnikiem) o wiele słabszym niż Rosja i nieporównanie łatwiejszym “do ogrania”. Czas najwyższy żeby też w końcu polskie elity, porzuciły ukrainofilskie sentymenty i zaczęły realizować bezwzględnie politykę polskich interesów wobec Ukrainy, a nie tylko iść posłusznie na pasku Ameryki.