Według zastępcy przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrija Miedwiediewa kontrakt na służbę w rosyjskich siłach zbrojnych podpisało w bieżącym roku 210 tys. osób.
Informację taką Miedwiediew przekazał w środę na posiedzeniu specjalnej komisji międzyresortowej. Jeśli dane przekazane przez byłego prezydenta Rosji odpowiadają rzeczywistości oznacza to, że rosyjskie siły zbrojne napełniają swoje szeregi w szybszym tempie niż w pierwszym półroczu 2024. W analogicznym okresie roku poprzedniego kontrakty na służbę w rosyjskiej armii podpisało 190 tys. osób, jak zrelacjonowała RBK.
Oprócz “kontraktników” 18 tys. osób wstąpiło do “oddziałów ochotniczych”, twierdził Miedwiediew.
W 2024 roku łączna liczba osób, które podpisały w Rosji kontrakty na służbę wojskową wyniosła około 450 tys. osób, a kolejne 40 tys. wstąpiło do formacji ochotniczych, przypomniał portal RBK.
Ma to znaczenie dla zmagań wojny rosyjsko-ukraińskiej, bowiem to właśnie żołnierze kontraktowi, nie poborowi ze służby zasadniczej, wysyłani są do działań bojowych na Ukrainie.
Portal rp.pl za „Wall Street Journal” przytoczył w tym kontekście dane zachodnich i ukraińskich służb wywiadowczych, twierdzących, że Rosjanie są w stanie rekrutować od 30 tys. do 45 tys. nowych żołnierzy miesięcznie. To prawie dwukrotnie więcej w porównaniu do ukraińskiej mobilizacji, która według prezydenta Wołodymyra Zełenskiego obejmuje od 25 tys. do 27 tys. żołnierzy miesięcznie.
Międzyresortowa Komisja ds. Rekrutacji Żołnierzy Kontraktowych do Sił Zbrojnych została utworzona we wrześniu 2024 r. pod przewodnictwem Miedwiediewa w celu koordynacji działań instytucji rządowych w zakresie doboru kandydatów do służby wojskowej na podstawie kontraktu.
Jednorazowa wypłata dla żołnierzy kontraktowych w Rosji w 2025 r. wynosi 400 tys. rubli (równowartość 18 tys. zł) z budżetu federalnego plus dopłaty regionalne. Każdy region Federacji Rosyjskiej ustala tę dopłatę we własnym zakresie. Na przykład w Petersburgu wynosi ona łącznie 2,5 mln rubli (równowartość 112 tys zł). W Moskwie żołnierze z umowami na rok lub dłużej otrzymują jednorazowo 1,9 mln rubli (85,5 tys. zł). Są to jednak rekordowe wypłaty, na tle reszty kraju.
Czytaj także: Ukraińskie służby wykryły sześć nowych schematów unikania mobilizacji





























