26 czerwca 1961 roku w Ciudad de Guatemala zmarł Andrzej Bobkowski, jeden z najoryginalniejszych polskich pisarzy emigracyjnych XX wieku, autor „Szkiców piórkiem” i człowiek, którego nazwano później „chuliganem wolności”.
Urodził się 27 października 1913 roku w Wiener Neustadt. Był synem Henryka Bobkowskiego, oficera armii austro-węgierskiej, a później generała brygady Wojska Polskiego, oraz Stanisławy z Malinowskich. Dzieciństwo spędzał m.in. w Lidzie, Wilnie, Warszawie, Toruniu i Modlinie. Uczył się w krakowskim Gimnazjum św. Anny, a następnie studiował w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej. Po studiach pracował w hucie Laura w Siemianowicach Śląskich.
W grudniu 1938 roku poślubił Barbarę Birtusównę, plastyczkę. Kilka miesięcy później małżonkowie wyjechali do Francji. Po klęsce Francji w 1940 roku Bobkowski wracał rowerem z południa kraju do Paryża. Zapis tej podróży oraz doświadczenia okupacyjnej Francji stały się podstawą „Szkiców piórkiem”, wydanych w 1957 roku przez Instytut Literacki w Paryżu.
27 czerwca 1978 roku z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie wystartował statek Sojuz 30 z polsko-sowiecką załogą: dowódcą Piotrem Klimukiem oraz majorem Mirosławem Hermaszewskim, pierwszym Polakiem, który odbył lot w kosmos.
Misja była częścią programu Interkosmos, powołanego z inicjatywy ZSRR jako forma współpracy państw bloku socjalistycznego w badaniach przestrzeni kosmicznej. Polska uczestniczyła w nim od końca lat 60., prowadząc prace z zakresu fizyki kosmicznej, meteorologii, łączności, biologii i medycyny kosmicznej. Największym wcześniejszym sukcesem było umieszczenie w 1973 roku polskiej aparatury do badania promieniowania radiowego Słońca na satelicie „Kopernik 500”.
Decyzja o wysłaniu w kosmos przedstawicieli krajów socjalistycznych zapadła w 1976 roku. Kolejność lotów miała znaczenie polityczne i propagandowe. Strona sowiecka uznała, że jako pierwszy poleci kosmonauta z Czechosłowacji, następnie Polak, a dopiero później przedstawiciel NRD. Wybór ten wpisywał się w sytuację drugiej połowy lat 70., gdy w Polsce narastały problemy gospodarcze i pojawiały się zorganizowane środowiska opozycyjne.
27 czerwca 1629 roku pod Trzcianą, w rejonie dzisiejszej wsi Trzciano w województwie pomorskim, rozegrała się jedna z najświetniejszych bitew polskiej jazdy w XVII wieku. Wojska polsko-cesarskie dowodzone przez hetmana polnego koronnego Stanisława Koniecpolskiego i generała Jana Jerzego von Arnima rozbiły szwedzką kawalerię Gustawa II Adolfa.
Bitwa, choć zwycięska, nie odwróciła losów wojny, zakończonej kilka miesięcy później niekorzystnym dla Rzeczypospolitej rozejmem w Altmarku.
25 czerwca 1976 roku w Radomiu, Ursusie, Płocku i innych miastach PRL wybuchły robotnicze protesty przeciwko zapowiedzianym przez rząd podwyżkom cen podstawowych artykułów żywnościowych.
Władze komunistyczne wycofały się z planów jeszcze tego samego dnia, ale uczestnicy wystąpień zapłacili za to represjami, pobiciami, zwolnieniami z pracy, procesami i wyrokami więzienia.
Bezpośrednią przyczyną protestów było wystąpienie premiera Piotra Jaroszewicza w Sejmie 24 czerwca 1976 roku. Szef rządu zapowiedział wówczas wzrost cen wielu podstawowych produktów. Mięso i ryby miały podrożeć o 69 proc., nabiał o 64 proc., cukier o 90 proc., a ryż o 150 proc.
25 czerwca 1911 roku we Lwowie powstał Związek Polski Piłki Nożnej (ZPPN), jedna z najważniejszych organizacji w początkach polskiego futbolu.
Został utworzony z inicjatywy Stanisława Kopernickiego, prezesa Cracovii, przez cztery kluby założycielskie: Czarnych Lwów, Pogoń Lwów, Cracovię i RKS Kraków. W realiach zaborów miało to znaczenie nie tylko sportowe, lecz także narodowe, ponieważ polskie środowisko piłkarskie w Galicji uzyskało własną strukturę organizacyjną.
W czasie, gdy państwo polskie nie istniało, powołanie odrębnej organizacji piłkarskiej przez Polaków w Galicji było formą sportowego samookreślenia. ZPPN działał w ramach Austriackiego Związku Piłki Nożnej, ale porządkował życie piłkarskie polskich klubów i wzmacniał ich samodzielność organizacyjną.
Bywa nazywany polskim Lourdes, choć pozostaje znacznie mniej znany niż francuski odpowiednik. 27 czerwca 1877 roku, wieczorem, w niewielkiej warmińskiej wsi Gietrzwałd rozpoczęły się objawienia Matki Bożej. Trwały do 16 września tego samego roku.
Głównymi wizjonerkami były dwie dziewczynki, ubogie Polki: trzynastoletnia Justyna Szafryńska z Nowego Młyna oraz dwunastoletnia Barbara Samulowska z Woryt.
Objawienia gietrzwałdzkie są jedynymi objawieniami maryjnymi w Polsce uznanymi przez Kościół katolicki. Należą też do nielicznych tego typu przypadków na świecie.




















