Chrzest Rusi

Wejście Rusi Kijowskiej – państwa Słowian Wschodnich, które ukształtowało się przy udziale wareskich przybyszów na przestrzeni IX i X wieku – do wspólnoty państw schrystianizowanych jest jednym z najdonioślejszych wydarzeń w dziejach Europy Wschodniej. Przy czym przenikanie i rozwój chrześcijaństwa na tych terenach stanowiło istotny problem nie tylko doby średniowiecza, lecz jego przebieg i konsekwencje znalazły swój wydźwięk również w całej późniejszej historii Europy (zwł. Słowiańszczyzny)
i Kościoła. Ruś – podobnie jak i inne kraje europejskie, przyjmujące chrześcijaństwo w X stuleciu – w toku budowy i umacniania monarchii, poszukiwała rozwiązań również w sferze kultu. Przy omawianiu zagadnień chrystianizacji państwa ruskiego należy zatem brać pod uwagę cały ów kontekst wewnątrzpaństwowy i międzynarodowy, w jakim monarchia Rurykowiczów znajdowała się u schyłku pierwszego tysiąclecia po Chrystusie.

Warto wspomnieć, iż decydującą rolę, w ówczesnym świecie odgrywały dwa ośrodki: Bizancjum, znajdujące się na południowy-wschód od Rusi i zachodnioeuropejskie Cesarstwo Ottonów. Faktem jest, że obydwa te mocarstwa – reprezentujące zresztą odmienne kręgi kulturowe, jak również różne obrządki tj. łaciński i grecki – zabiegały o wpływy w dopiero co skrystalizowanym państwie Ruskim. W ciągu X w. w orbitę wpływów Cesarstwa Zachodniego weszły Czechy, a stopniowo także Polska i Węgry -zachodni sąsiedzi Rusi.
W związku z powyższym ta ostatnia zajęła w ówczesnym świecie szczególnie ważną pozycję i wiele zależało od dokonanego przez jej władcę wyboru.

Powieść minionych lat- najstarszy latopis kijowski, datowany na początek XII w.-
w legendarnej formie opisuje dylemat Włodzimierza Kijowskiego, który wahał się, ·co do wyboru jednej z czterech proponowanych mu religii: łacińskiej, greckiej, islamskiej i mozaistycznej. Decyzja księcia o przyjęciu chrześcijaństwa ze Wschodu, skłoniła siłą rzeczy Ruś do bliższych kontaktów z Grecją i Konstantynopolem, niż z Rzymem i Zachodem Europy. Następstwem tego było wytworzenie się – oczywistego dla współczesnych – status quo, w którym obecna Rosja, jak również powstałe na drodze dalszych procesów historycznych Ukraina i Białoruś, pod względem religijno – kulturowym, należą pod wpływy Wschodu – Konstantynopola.

We wspomnianym wyżej latopisie odnaleźć można również lapidarną adnotację, według której po raz pierwszy wiarę w Chrystusa przyniósł na ziemię ruska nie kto inny, jak sam Andrzej Apostoł. Wątek ten nie został przez kronikarza szerzej przedstawiony, nie mniej tłumaczy w pewnej mierze szczególny kult, jakim brat św. Piotra otaczany jest przez Rusinów.

Rzeczą niewłaściwą było by tu pominięcie roli, jaką w procesie przenikania chrześcijaństwa na Ruś odegrało dziedzictwo cyrylometodiańskie. W roku 885, po śmierci Metodego, jego uczniowie udali się do Bułgarii i podjęli tam zakrojoną na szeroką skalę akcję misyjną. Zaś z prężnie rozwijającej się kulturowo ziemi bułgarskiej obrządek słowiański dostał się do Kijowa. Powieść minionych lat zaznacza, że chrześcijaństwo utrwalone
na Wschodzie Europy i posiadające tam własną organizację kościelną, wywodziło się właśnie z rytu Konstantyna i Metodego, stanowiąc jego płynną kontynuację. Stąd obecność w kościele ruskim kultu Apostołów Słowiańskich oraz języka staro-cerkiewno-słowiańskiego
w tamtejszej liturgii.

Kolejnym ważnym etapem w przenikaniu chrześcijaństwa na Ruś była działalność księżnej Olgi (945 – ok. 962). Uważa się, iż jej panowanie i stosunek do religii były swego rodzaju przygotowaniem do oficjalnego chrztu z 988 r., a w konsekwencji – do nawrócenia całego narodu. Istnieją liczne dowody źródłowe świadczące, iż Olga była chrześcijanką. Autor Powieści minionych lat, pod rokiem 955, opowiada bowiem o podróży księżnej
do Konstantynopola i przyjęciu tam przez nią chrztu. Z kolei mnich Jakow w dziele
pt. Pamięć i pochwała księcia Włodzimierza pisze, że Olga po chrzcie w Konstantynopolu powróciła na Ruś i zniszczyła miejsca pogańskiego kultu. Szczegółowe ustalenia
co do faktycznego czasu i miejsca chrztu księżnej stanowią po dzień dzisiejszy przedmiot sporów uczonych. Pomimo licznych starań, Oldze nie udało się ustanowić chrześcijaństwa religią państwową. Co więcej, jej syn i następca, książę Świętopełk nigdy nie przyjął chrztu
i zmienił politykę religijną matki. W okresu jego panowania dochodzić miało nawet
do prześladowań wyznawców Chrystusa, które pociągnęły za sobą – według Powieści minionych lat – śmierć między innymi dwóch chrześcijan-Waregów.

Dopiero podczas panowania wnuka Olgi, księcia Włodzimierza Światosławowicza (980-1015), Ruś Kijowska dołączyła do państw chrześcijańskiej Europy. Włodzimierz kontynuował ekspansję gospodarczą i polityczną swoich poprzedników. Dążenia księcia
do konsolidacji i umocnienia młodego państwa, zauważalne są również w jego działaniach
w sferze religijnej. Na początku panowania Włodzimierz podjął próbę uporządkowania pogańskiego kultu swoich poddanych, pragnąc połączenia na polu religijnym zarówno swych słowiańskich, jak i skandynawskich zwolenników. Ostatecznie jednak – jak już wyżej wspomniano – zwrócił się w stronę chrześcijaństwa w obrządku greckim, które przyjął
z Bizancjum.

Zasadnicze decyzje w sprawie chrztu Rusi podjęte zostały na tle bardzo korzystnej dla Włodzimierza Wielkiego, a niesprzyjającej dla cesarza Bazylego II Macedońskiego (Bułgarobójcy) sytuacji politycznej. Ten ostatni bowiem – zagrożony podczas wojny domowej utratą tronu – zaoferował księciu ruskiemu w zamian za pomoc militarną rękę swojej siostry (córki cesarza Romana II) – Anny Porfirogenetki. Warto dodać, że zabiegali o nią najwybitniejsi monarchowie ówczesnej Europy, stąd dowartościowanie Włodzimierza i jego królestwa było jeszcze większe. Przy czym przyjęcie chrztu przez Ruś postawione zostało, jako bezwzględny warunek zawarcia tegoż małżeństwa. Z kolei dla księcia ruskiego szczególnie istotne było powołanie organizacji kościelnej, na której czele w Kijowie miał stanąć biskup – metropolita (równy godnością hierarchom z państw zachodnich: Niemczech, Francji, Anglii). Aktu chrztu dokonano w Kijowie w 988 r., ojcem chrzestnym Włodzimierza został cesarz, stąd imię chrzestne księcia – Bazyli Wasal. Niedługo potem Anna Porfirogenetka przybyła Ruś i doszło do zawarcia zakontraktowanego związku małżeńskiego. W dysputach badaczy pojawia się także hipoteza oparta na zapisie z Legendy korsuńskiej, według której miejscem chrztu księcia i jego drużyny był Korsuń na Krymie. A. Poppe uważa jednak, iż jest to mało prawdopodobne.

Wydarzenia z 988 i 989 r. odegrały rolę przełomową w historii Europy Wschodniej. Inicjatywa dyplomatyczna cesarza bizantyńskiego nie tylko otwarła przed księciem ruskim drogę do rodziny chrześcijańskich władców Europy, ale także zapewniła mu – przez poślubienie Porfirogenetki – zajęcie w niej liczącego się miejsca. Z kolei dzięki przyjęciu chrześcijaństwa Ruś pokryła sieć kościołów z licznymi freskami, mozaikami
i ikonami oraz monasterów, stanowiących centra kulturalne. To w nich działali bowiem najwybitniejsi teologowie Wschodu, a w klasztornych skrybtoriach powstawały liczne kodeksy i kroniki.

Rok 988 stanowił ukoronowanie długotrwałego i złożonego procesu infiltracji chrześcijaństwa na ziemie ruskie. Nie można jednak przyjąć, iż w tym momencie cała Ruś była już w pełni chrześcijańską. Co więcej – biorąc pod uwagę silne przywiązanie ludności
do pogaństwa – trudno dzisiaj dokładnie określić, kiedy religia chrześcijańska została przyjęta przez znaczną większość społeczeństwa ruskiego. Nie zmienia to faktu, iż w roku 1988 –
w tysięczną rocznicę oficjalnego chrztu Rusi Kijowskiej – obchodzono jubileusz, który odbił się szerokim echem w całym Kościele, jako – skłaniające do zadumy i refleksji – święto wszystkich chrześcijan.

Tomasz Krzyżowski




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz