Prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał państwa regionu Indo-Pacyfiku do utworzenia „nowej koalicji” w celu przeciwdziałania „ograniczeniom i efektom ubocznym” wynikającym z rosnącej rywalizacji między USA a Chinami.
W piątek podczas dorocznego forum obronnego Shangri-La Dialogue w Singapurze, Macron wezwał obecnych premierów i ministrów państw Indo-Pacyfiku do utworzenia „nowej koalicji” w celu przeciwdziałania „ograniczeniom i efektom ubocznym” wynikającym z rosnącej rywalizacji między USA a Chinami.
Macron oświadczył, że podczas jego wizyty zawarto umowy o wartości 26 mld euro – „Te porozumienia i inwestycje przynoszą korzyści naszym firmom, miejscom pracy i gospodarce, która finansuje nasz model społeczny”.
Embarquement.
Après une semaine complète en Asie du Sud-Est, au Vietnam, en Indonésie puis à Singapour, je rentre avec un nombre, une fierté et une volonté.
Le nombre d’abord, c’est… pic.twitter.com/bXUia4z1Mn
— Emmanuel Macron (@EmmanuelMacron) May 30, 2025
– „Francja jest przyjacielem i sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, a także przyjacielem — i współpracujemy, nawet jeśli czasem się nie zgadzamy i konkurujemy — z Chinami” – powiedział Macron, dodając, że kraj ten czyni to, kierując się „wymagającym podejściem opartym na naszych własnych interesach”.
– „Podział między dwoma supermocarstwami [USA i Chinami – przyp. redkacja]” to największe ryzyko, z jakim mierzy się świat – stwierdził prezydent Francji.
Emmanuel Macron dodał, że Azja i Europa mają wspólny interes w zapobieganiu rozpadowi porządku globalnego. Francuski przywódca ostrzegł również, że jeśli Stanom Zjednoczonym i Europie nie uda się zakończyć wojny Rosji na Ukrainie, wpłynie to również na ich wiarygodność w regionie Indo-Pacyfiku.
Wystąpienie Macrona miało miejsce w trakcie jego podróży po regionie, która objęła również Wietnam i Indonezję. Europejski przywódca stara się wzmocnić współpracę obronną Francji z innymi państwami, obawiając się, że kraj może stać się ofiarą uboczną wojny handlowej między USA a Chinami oraz trwających sporów geopolitycznych z Pekinem.
Na początku tygodnia w Dżakarcie Macron i jego odpowiednik Prabowo Subianto podpisali wstępne porozumienie obronne, które może doprowadzić do zakupu przez Indonezję większej liczby francuskiego uzbrojenia, w tym myśliwców Rafale i okrętów podwodnych typu Scorpène. Francja i Wietnam zawarły również umowy dotyczące samolotów Airbusa, współpracy obronnej i innych sektorów, o łącznej wartości ponad 10 mld dolarów.
Odnowienie zaangażowania Macrona w regionie nastąpiło w okresie ponownego wzrostu napięć dwustronnych między Chinami i USA, pomimo niedawnego odmrożenia ceł.
Administracja Trumpa groziła cofnięciem wiz dla chińskich studentów, jednocześnie ograniczając sprzedaż oprogramowania do projektowania chipów do Chin. Pekin utrzymał również mocną kontrolę nad eksportem pierwiastków ziem rzadkich do USA
Kresy.pl/cnbc.com































