Polskie władze analizują sytuację na Ukrainie. Prezydent Bronisław Komorowski zwołał specjalne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego poświęcone sytuacji w Kijowie.
Senat zatwierdził nowelizację Kodeksu karnego wprowadzającą kary za rozpowszechnianie patostreamów. Ustawa, powstała z połączenia projektów PiS i KO, trafi teraz do prezydenta Karola Nawrockiego. (more…)
Mieszkaniec Tczewa stracił ponad 63 tys. zł po tym, jak sprawca uzyskał zdalny dostęp do jego komputera i bankowości internetowej. Policja zatrzymała dwóch obywateli Ukrainy z Gdańska, którym przedstawiono łącznie 18 zarzutów. (more…)
Federalna Służba Antymonopolowa (FAS) Federacji Rosyjskiej zaczęła monitować stowarzyszenia i związkom przedsiębiorstw paliwowych działającym w sprawie kształtowania cen.
Służba wysłała stosowne pismo do 26 stowarzyszeń przedsiębiorstw zajmujących się sprzedażą produktów naftowych. „Federalny Urząd Antymonopolowy Rosji (FAS) przypomniał im o konieczności zapobiegania nieuzasadnionym podwyżkom cen benzyny i oleju napędowego w segmencie rynku hurtowego (sprzedaż paliw ze składów i magazynów ropy naftowej) oraz detalicznego (stacje benzynowe)” - treść oświadczenia FAS zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Agencja ta informuje, że w oparciu o otrzymane materiały i publikacje medialne, FAS analizuje obecnie praktyki cenowe stosowane przez małe hurtownie, które sprzedawały paliwo niezależnym stacjom benzynowym i rolnikom.
Były minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin stwierdził, że polityka Polski wobec Ukrainy coraz bardziej przypomina zachowanie Rosji. Ukraiński dyplomata ocenił, że Warszawa może próbować wykorzystać spory historyczne jako warunek w procesie akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej.
O wypowiedzi Klimkina poinformowała w poniedziałek agencja UNIAN, powołując się na jego komentarz dla LIGA.net. Były szef ukraińskiej dyplomacji odniósł się do sporu wokół odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Według Klimkina obecny prezydent Polski nie zrezygnuje z twardej linii wobec Ukrainy. Były minister przekonuje, że sprawa może wywołać negatywną reakcję części przywódców państw Unii Europejskiej, a jednocześnie wzmocnić środowiska „prorosyjskie w Europie”.
Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj przekazał, że Kijów utrzymuje stały kontakt dyplomatyczny z Warszawą i pracuje nad łagodzeniem napięć.
We wtorek rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj przekazał podczas ogólnoukraińskiego informacyjnego telemaratonu „Zjednoczone wiadomości”, że Ukraina utrzymuje stały kontakt dyplomatyczny z Polską po napięciach wywołanych sporem wokół nazwania jednej z jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”.
„Poprzez kanały dyplomatyczne utrzymujemy stały kontakt. My, jako Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a także cały zespół dyplomatyczny prezydenta Ukrainy, pozostajemy w stałym kontakcie z polskimi kolegami. Rozumiem więc, że obywatele i ludzie, którzy teraz nas obserwują, codziennie widzą - delikatnie mówiąc - krzykliwe nagłówki i wymianę różnych oświadczeń” — przekazał rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj.
Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że Wołodymyr Zełenski powinien wziąć udział w wydarzeniu jako jego współorganizator i współzapraszający. W związku ze sporem po nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” Kijów ma reprezentować nie Zełenski, lecz premier Ukrainy Julia Swyrydenko.
We wtorek, przed Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy URC 2026 w Gdańsku, premier Ukrainy Julia Swyrydenko ogłosiła, że stanie na czele ukraińskiej delegacji, choć wcześniej oczekiwano udziału prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Konferencja odbędzie się w dniach 25–26 czerwca w Gdańsku. W wydarzeniu mają wziąć udział szefowie rządów, ministrowie oraz liderzy międzynarodowych instytucji finansowych. Głównym tematem spotkania będzie pomoc gospodarcza i obronna dla Kijowa. Główną konferencję poprzedzą w środę 24 czerwca spotkania wysokiego szczebla oraz wydarzenia towarzyszące. Główne tematy wydarzenia to energetyka, infrastruktura krytyczna i logistyka.





























