Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Polskie służby mają mieć problem z monitorowaniem aktywności wywiadów państw sojuszniczych, których obecność wzrosła po eskalacji wojny na Ukrainie. Szczególną uwagę zwrócono na działania służb ukraińskich. W tle znajdują się próby werbowania Polaków wyjeżdżających na Ukrainę — wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej”.
Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny na Ukrainie Polska stała się jednym z ważnych obszarów aktywności obcych wywiadów W Polsce aktywnie działają nie tylko służby Rosji, Białorusi i Chin. Znaczną aktywność prowadzą także wywiady państw sojuszniczych, zwłaszcza Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Ukrainy.
Służby amerykańskie i brytyjskie mają gromadzić głównie informacje dotyczące rosyjskiej strategii, uzbrojenia i technologii, a także przygotowują analizy związane z przyszłą współpracą gospodarczą oraz odbudową Ukrainy.
Premier Donald Tusk ogłosił w czwartek, że polskie służby ujęły podejrzanego o udział w głośnym zamachu na rosyjskiego karykaturzystę krytycznego wobec władz w Moskwie i Kijowie.
"Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany przez lubelskich policjantów i ABW! Posługuje się gruzińskim paszportem. Służby pracują nad ustaleniem zleceniodawcy" - napisał w czwartek przed południem premier Tusk na X. Jak ujawnił zatrzymania tego człowieka dokonali funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policjanci podlegli Komendzie Głównej oraz Komendzie Wojewódzkiej w Lublinie, przytoczył portal Interia.
Robert Bąkiewicz i kilku innych członków ROG zostało obezwładnionych przez niemiecką policję, gdy próbowali postawić drewniany krzyż przy głazie upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej. Berlińska policja podała, że zatrzymano sześć osób. Do sprawy odniosło się polskie MSZ.
We wtorek w Berlinie niemiecka policja interweniowała wobec członków Ruchu Obrony Granic, którzy chcieli przejść z dużym drewnianym krzyżem pod głaz upamiętniający polskie ofiary II wojny światowej. Kilku uczestników zostało obezwładnionych i zakutych w kajdanki, a po zakończeniu czynności wszyscy zatrzymani zostali zwolnieni.
Członkowie ROG przyjechali do stolicy Niemiec, aby postawić krzyż przy miejscu pamięci. Wcześniej władze niemieckie odmówiły im prawa do przemarszu z krzyżem, plakatami i tabliczkami.
Sejm przyjął w piątek uchwałę, w której podkreślono, że Niemcy mają obowiązek zrealizować zobowiązania wobec Polski wynikające ze skutków II wojny światowej. Posłowie ocenili, że szczególnie pilna jest wypłata odszkodowań dla żyjących więźniów niemieckich obozów i więzień nazistowskich.
Za przyjęciem piątkowej uchwały głosowało 235 posłów, przeciw było 181, a 17 wstrzymało się od głosu. Dokument przygotowano z inicjatywy sejmowej komisji spraw zagranicznych. Uchwałę poparli posłowie koalicji rządowej, partii Razem oraz czterech posłów niezrzeszonych. Przeciw głosowali posłowie PiS, dwóch posłów niezrzeszonych, koło Demokracja Bezpośrednia oraz Konfederacja Korony Polskiej. Posłowie Konfederacji wstrzymali się od głosu.
Wodzisławscy kryminalni zatrzymali 19-letniego obywatela Ukrainy, który według policji stwarzał zagrożenie dla porządku publicznego oraz życia i zdrowia innych osób. Informację przekazano w czwartkowym komunikacie policji.
Planowane na piątek rozmowy Stanów Zjednoczonych i Iranu w ośrodku Bürgenstock w Szwajcarii nie odbędą się — przekazało szwajcarskie MSZ. Strony miały rozpocząć rozmowy związane z wdrażaniem porozumienia.
Według Reutersa spotkanie miało odbyć się w górskim kurorcie Bürgenstock. Strony miały rozpocząć rozmowy dotyczące wdrażania porozumienia zawartego między Teheranem i Waszyngtonem, którego celem jest zakończenie wojny.
Informacja o odwołaniu rozmów pojawiła się po tym, jak rzecznik Białego Domu przekazał, że wiceprezydent USA JD Vance wycofał się z planowanej podróży do Szwajcarii. Vance miał spotkać się tam w piątek z irańskimi negocjatorami.
Putin reaguje na słowa litewskiego ministra o Królewcu. Mówi o „zniszczeniu każdego”