O godzinie 7 tworzono komisje wyborcze w Bułgarii. Jej obywatele wybiorą dzisiaj 240 deputowanych 44 kadencji Zgromadzenia Narodowego – jednoizbowego parlamentu.

W zasadzie głosowanie powinno zakończyć się do godziny 20. Jednak zgodnie z miejscowymi przepisami Centralna Komisja Wyborcza Bułgarii może przedłużyć czas głosowania o godzinę jeśli uzna, że pod lokalami wyborczymi wciąż znajduje się wielu obywateli, którzy jeszcze nie oddali głosów.

W wyborach zarejestrowano 11 list kandydatów wystawionych przez partie polityczne oraz 9 list wystawionych przez koalicje. Formalnie głosowanie w Bułgarii jest obowiązakowe, jednak prawo nie przewiduje sankcji za nieuczestnictwo. Uprawnionych do głosowania jest 6,8 milionów Bułgarów.

Przedwyborcze sondaże wskazują na prawdopodobieństwo zwycięstwa lewicy skupionej wokół Bułgarskiej Partii Socjalistycznej co może zakończyć trwające od 2009 roku rządy centroprawicy – partii „Obywatele dla Europejskiego Rozwoju Bułgarii” (GERB). Jednocześnie sporym poparciem cieszy się koalicja nacjonalistów „Zjednoczeni Patrioci”, której wiatru w żagle dał zalew imigrantów z Bliskiego Wschodu, a także polityka Turcji.

W wyborach startuje bowiem także lista mniejszości tureckiej DOST („Demokraci na rzecz Odpowiedzialności Wolności i Tolerancji), którą wielu komentatorów uważa za inspirowaną przez władze Tucji i przez nie finansowaną. W nagranich wyborczych DOST obok polityków tej koalicji pojawiał się także ambasador Turcji Süleyman Gökçe.

Jak informuje portal Novinite.bg wiodącej od granicy z Turcją trasie Malko-Tyrnowo trwa prowadzona przez 60 osób blokada. Jeszcze w poniedziałek nacjonaliści podjęli akcję blokowania przejść granicznych w Turcją. Chcą w ten sposób zapobiec masowemu wjazdowi Turków z bułgarskimi paszportami i uniemożliwić im udział w głosowaniu. Otwarcie zachęcał do tego rodzaju wyborczej inwazji turecki minister pracy i bezpieczeństwa socjalnego Mehmet Müezzinoğlu. Na terenie Turcji, bułgarskie władze otworzyły tylko 35 lokali do głosowania.

W Turcji żyje około 200 tys. posiadaczy bułgarskiego obywatelstwa. Najczęściej są to emigranci spośród mniejszości tureckiej w Bułgarii, liczącej obecnie 588 tys. na 7,1 miliona wszystkich mieszkańców kraju.

novinite.bg/sofiaglobe.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz