Zakończyły się uroczystości pogrzebowe generała Wojciecha Jaruzelskiego. Nie obyło się bez protestów. Zgromadzeni przed Katedrą Polową Wojska Polskiego, a później na warszawskich Powązkach, wznosili liczne okrzyki, w tym m.in.: “czerwone świnie” czy “precz z komuną”.
Msza św. w intencji zmarłego odbyła się w katedrze polowej Wojska Polskiego o godz. 11. Nabożeństwu przewodniczył biskup polowy WP Józef Guzdek, wygłosił on też homilię.
W Mszy św. uczestniczyli byli prezydenci RP Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski oraz obecna głowa państwa Bronisław Komorowski. Obecny prezydent zabrał głospodczas nabożeństwa.
W katedrze nie było urny z prochami Wojciecha Jaruzelskiego.
Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach zebrało się około 100 osób. Zwolennicy Jaruzelskiego mieli ze sobą m.in. transparent z hasłem “Generale żegnamy. Chwała i honor. Bezrobotni. Komuno wróć”.
Przeciwnicy Jaruzelskiego skandowali hasła: “morderca, morderca” oraz “Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”, “zdrajca, zdrajca”. Trzymali również zdjęcia ofiar z lat 80. m.in. Grzegorza Przemyka i wizerunek generała Jaruzelskiego, protestujący mieli ze sobą transparenty “Cześć i chwała ofiarom generała” i “Zdrajca won pod Kreml”. Ceremonii towarzyszyły gwizdy.
onet.pl/Kresy.pl






























