Rozmieszczenie czterech batalionów NATO w Polsce i krajach bałtyckich nie narusza umowy Rosja – NATO i nie zagraża Rosji. Taka opinię wyraził prezydent Łotwy Raimonds Vejonis.
Aktywność wojskowa Rosji doprowadziła do podjęcia decyzji o rozmieszczeniu sojuszniczych wojsk w Estonii, Łotwie, Litwie i Polsce aby zademonstrować solidarność między krajami NATO. Ta decyzja w żadnym stopniu nie narusza umów pomiędzy Rosją i NATO– powiedział Vejonis podczas szczytu w Warszawie.
Prezydent Łotwy podkreślił, że wzywa do dialogu z Rosją na zasadach partnerskich. Zastrzegł jednak, że dialog ten będzie pomyślny jedynie w przypadku gdy będzie prowadzonych z bezpiecznych pozycji.
Siły NATO w krajach bałtyckich mają zostać rozmieszczone w styczniu przyszłego roku.
KRESY.PL





























