W 2050 r. będzie o 6 milionów mniej Polaków. Eksperci alarmują, że spowoduje to problemy społeczne w Polsce, dlatego już teraz powstała inicjatywa „Powrót do Polski” ma zwrócić uwagę na ten problem, a także wskazuje na jedno z rozwiązań – sprowadzanie Polaków z byłych republik radzieckich, mieszka tam obecnie 1 mln Polaków, a setki tysięcy z nich chce wrócić do ojczyzny.

Polska jest jednym z najszybciej wyludniających się krajów. Wg prognoz Komisji Europejskiej w 2050 roku będzie nas o 6 milionów mniej. Jeśli ten ujemny trend się utrzyma, to za kilka dekad w Polsce zachwiany zostanie system emerytalny. Polska będzie zmuszona prowadzić mądrą politykę imigracyjną. Najbardziej racjonalnym rozwiązaniem będzie sprowadzanie obywateli polskiego pochodzenia z byłych republik radzieckich, którzy wyrośli w bliskim nam kręgu kulturowym, a ponadto utożsamiają się z ojczyzną swoich przodków.

W maju odbyła się w Warszawie debata „Polacy ze Wschodu najlepsi na kryzys demograficzny?”. Owocem tego spotkania jest kampania społeczna www.PowrotDoPolski.pl, której celem ma być zwrócenie uwagi Polaków na problem ze sprowadzaniem naszych rodaków ze wschodu. Na stronie można wyrazić swoje poparcie dla tej akcji i wysłać list do Premiera.

Według spisów statystycznych, na terenach byłych republik radzieckich mieszka obecnie ok. 1 mln Polaków. Setki tysięcy z nich chce zamieszkać na terenie swojej ojczyzny. To dla nich wielka możliwość na poprawę warunków życia i lepszej przyszłości. To również duża szansa i jedno z rozwiązań na problemy demograficzne. Tym powinien zając się polski rząd – zauważył dr Dariusz Kucharski, historyk, ekspert do spraw wschodnich.

Wnioski z debaty

Prof. Krystyna Iglicka-Okólska (Rektor Uczelni Łazarskiego w Warszawie) stwierdziła, że państwo powinno określać cel jaki ma wobec tej grupy. Podkreśliła, że Polska znajduje się w sytuacji jakiej nie znajduje się żadne inne państwo Europy Zachodniej. Wskazała na Polaków ze wschodu jako na jedyną grupę, która odnajduje się w Polsce, odwołując się do doświadczeń swojej uczelni. Przypomniała, że w Polsce będzie brakować około 5 milionów ludzi w stanie produkcyjnym. Pytała retorycznie, czy jesteśmy przygotowani na obcych nam kulturowo muzułmanów.

Prof. Krzysztof Pawłowski (założyciel Wyższej Szkoły Biznesu – National-Louis University w Nowym Sączu) przypomniał o zaniedbaniach państwa polskiego w stosunku do tej grupy ludzi. Wskazywał na doświadczenia takich państw jak Niemcy, jak Francja, gdzie najlepszym rozwiązaniem było sięgnięcie po imigrację swoich obywateli. Porównywał nas do Amerykanów, którzy potrafili wykorzystać potencjał szkolnictwa wyższego w tym zakresie. Jednoznacznie stwierdził, że alternatywa będzie znacznie gorsza
.
W podobnym tonie analizował sytuację Poseł Adam Kwiatkowski, który został wybrany do Sejmu w zdecydowanej większości głosami Polonii. Opowiadał o problemach z jakimi spotykają się Polacy mieszkający poza granicami. Wskazywał na Liceum Polonijne z Warszawy jako przykład mądrej polityki sprowadzania młodych Polaków ze wschodu. Powiedział, że to jedna z recept na kryzys demograficzny.

Z innej perspektywy podszedł do tematu Pan Wiesław Turzański (były Prezes Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie). Przywoływał on problemy repatriantów i przypominał, że powinniśmy ich godnie przyjmować w Polsce. Uznał, że największą przeszkodą dla tych ludzi są obostrzenia w naszym systemie. Przypomniał o pomyśle repatriacyjnym ś.p. Marszałka Macieja Płażyńskiego i wyraził ubolewanie nad stanem dyskusji o tym projekcie. Red. Łukasz Warzecha dodał do wypowiedzi Turzańskiego, że sprowadzanie Polaków ze wschodu powinno być uznane przez nas jako swego rodzaju inwestycja.

Sekretarz Fundacji Wolność i Demokracja – Robert Czyżewski podkreślał, że sprowadzanie tutaj naszych rodaków jest nieopłacalne, ale że powinniśmy zadać sobie pytanie czy powinniśmy uwzględniać wyłącznie czynniki ekonomiczne. Krytycznie ocenił również politykę zagraniczną w tej sferze. Twórca akcji WitajcieWdomu.pl – Maciej Gnyszka, podsumował, że dziś nie mamy wątpliwości co do sprowadzania Polaków ze wschodu. Powinniśmy raczej skupić się na kształcie tej operacji.

Damian Kowalski

parezja.pl

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. alexmich
    alexmich :

    Polska się wyludnia bo są u nas wysokie podatki, zaporowa administracja, niskie płace i działa lobby pedalsko-singielskie. Ludzi nie stać na posiadanie dzieci i młodzi wykształceni emigrują za granice, gdzie zarabiają godziwe pieniądze na zmywakach. Sprowadzanie Polaków z kresów ( a jestem zdania, że polska powinna myśleć i planować jak „przyjść” do nich, a nie sprowadzać ich do siebie), to leczenie skutków , a nie przyczyn.

    • owczarek
      owczarek :

      Szanowny Panie altexmich ). na Pan całkowitą rację w tym stwierdzeniu ….,, jestem zdania, że polska powinna myśleć i planować jak „przyjść” do nich, a nie sprowadzać ich do siebie), to leczenie skutków , a nie przyczyn.”….. Jak ,,przyjść” do nich wydaje sie bardzo rozsądnym i dającym dobre efekty działanie w podobnej sprawie RZĄDU NIEMIECKIEGO STOSUJĄCEGO SWOISTY DUALIZM DZIAŁANIA , Rząd prowadzi oficjalną politykę ,,przyjażni” z Polską natomiast wszystkie organizacje pozarządowe typu ,,wypędzonych ,czy ziomkostw bezczelnie atakują i wysuwają roszczenia wobec Polski i o dziwo znajdują duże poparcie w naszym Sądownictwie -sztandarowym przykładem jest sprawa rodziny z ,,Nart” która utraciła prawa do nieruchomości (mimo że, Postępowanie nie powinno być prowadzone) . Tutaj całkowicie popieram stanowisko Pana,, ems”. ,,Oczywiście za wyjątkiem Polaków z Łotwy, Litwy, Białorusi i Ukrainy. Bo tam powinniśmy wzmacniać naszych. Inwestować w nich, budzić w nich świadomość narodową „.Dodał bym jeszcze podjęcie stosownych działań do wzmocnienia ich siły ekonomicznej – na świecie nikt się nie liczy z biednym i słabym.W ostatecznym rozrachunku doprowadzić do ponownego połączenia Kresów z Macierzą .Bardzo pomocne w tych działaniach powinno być wprowadzenie w kraju stosownych zapisów prawnych gwarantujących miejsca pracy i odpowiednie wynagrodzenie dla osób obecnie emigrujących.Zapewne część z nich jest stracona dla Polski ale jeszcze wiele można zrobić wystarczy tylko działać .A taki czas już nadchodzi wraz z wyborami do Sejmu i Senatu – należy tylko odciąć od wpływu przestępczą ,,4,, .Ludzie muszą powiedzieć dość obecnej klice aferzystów i w ostatecznym bilansie ich podliczyć wystawiając odpowiedni rachunek . Wszelkie działania polegające na li tylko sprowadzaniu Polonusów do kraju uważam za szkodliwe a wręcz zdradzieckie bo realizują banderowską myśl oczyszczenia okupowanych terenów przez Polski element .Jako że tego typu działania bardzo mnie interesują chętnie poczytam pański Komentarz byle nie na tym forum bo wyjdzie z tego następne szambo może tak na prywatny e-mail ???? Pozdrawiam.

  2. jan53
    jan53 :

    @alexmich: Rzad III RP tak „wspomogl” Polakow na Bialorusi ze gdy w 1994r deklarowalo polskość i pochodzenie polskie ponad 1mln.osob to w spisie z 2012r. niecale 400tys.W Kazachstanie,Syberii i Rosji zyje razem ponad 300tys.ktorzy zadeklarowali powrot do Polski.I to wypadaloby jak najszybciej zalatwic i sprowadzić bo za pare lat nie będzie kogo.