O polityce Państwa Polskiego wobec Polonii i Polaków na świecie, o potrzebach i oczekiwaniach środowisk polonijnych dyskutowano podczas posiedzenia Komisji ds. Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą Senatu RP. W debacie wzięli udział przedstawiciele organizacji polskich i polonijnych z całego świata, między innymi prezes Związku Polaków na Litwie, poseł na Sejm Republiki Litewskiej Michał Mackiewicz.
Do 2012 r. opiekę nad Polonią i Polakami za granicą sprawował Senat RP. Obecnie środki na wspieranie polskiej diaspory są w dyspozycji Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.
Podczas wtorkowej debaty w Senacie RP przedstawiciele środowisk polonijnych narzekali na brak informacji z MSZ RP na temat rozdzielania funduszy dla organizacji polonijnych, na brak konsultacji w sprawie dysponowania środkami finansowymi, na zbyt małą ilość funduszy na naukę języka polskiego i promocję polskości. Jednym z głównych zarzutów wobec MSZ było to, że kryteria przyznawania dotacji na projekty są niejasne, a przedstawiciele organizacji polonijnych zwracający się do ministerstwa są traktowani jak “uciążliwi petenci”.
Mówił o tym między innymi prezes Związku Polaków na Litwie Michał Mackiewicz. Przedstawił on sytuację na Litwie, głównie – trudną sytuację środowisk polskich na Litwie etnicznej, gdzie zachowanie polskości wymaga znacznie większych wysiłków i zaangażowania niż na Wileńszczyźnie. Michał Mackiewicz mówił również o potrzebie przeznaczania środków finansowych na organizowanie konkursów, olimpiad poświęconych językowi polskiemu.
Wicedyrektor Departamentu Polonii w MSZ Jacek Junosza-Kisielewski przekonywał, że krytyczna ocena MSZ przez środowiska polonijne nie jest sprawiedliwa. Podkreślił, że MSZ nie jest w stanie sfinansowć wszystkich zgłoszonych projektów.
Jacek Junosza-Kisielewski zaznaczył, że MSZ zamierza w szczególności wspierać osoby, które w przyszłości w swoich środowiskach będą odgrywały rolę opiniotwórczą.
Informacje na temat polityki wobec Polonii w środę, 11 czerwca, w Senacie RP przedstawił szef MSZ Radosław Sikorski. Podkreślił, że rocznie na wsparcie rodaków za granicą Polska przeznacza 90 mln złotych. Większość tej sumy trafia na Wschód, między innymi na Litwę i Ukrainę, czyli tam, gdzie – jak powiedział – “historia obeszła się z naszymi rodakami wyjątkowo okrutnie”.
Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski poinformował, że obecnie polski rząd ma dwa priorytety. Po pierwsze, jest to zachęcanie Polaków do powrotu do kraju, a tych, którzy nigdy nie mieszkali, do osiedlania się w Polsce. Po drugie – według ministra – jest to rezerwowanie funduszy na wzmocnienie współpracy gospodarczej między rodakami a Polską.
Radosław Sikorski poinformował o powstaniu nowego kanału telewizyjnego – TV Polska – którego najważniejszą grupą docelową będą Polacy mieszkający na Ukrainie, Białorusi i Litwie.





























