Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Iranu mają w tym tygodniu przeprowadzić w Katarze pośrednie rozmowy przygotowawcze przed formalnym podpisaniem porozumienia mającego zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie — podała agencja AFP.
Według dyplomaty, z którym w poniedziałek rozmawiała AFP, spotkania odbędą się w stolicy Kataru jeszcze przed podpisaniem dokumentu w Szwajcarii. „Oddzielne spotkania przygotowawcze z każdą ze stron odbędą się teraz w Dosze w tym tygodniu, przed oficjalnym podpisaniem w Szwajcarii i rozpoczęciem rozmów technicznych” — powiedział dyplomata, który zastrzegł anonimowość ze względu na wrażliwy charakter ustaleń.
„Die Welt” skrytykował decyzję Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek nazwy „Bohaterów UPA”. Autor komentarza ocenił, że Polska ma rację, sprzeciwiając się tej decyzji, i wskazał na zbrodnie popełnione przez UPA na Polakach oraz pomoc w mordowaniu Żydów.
Pod koniec maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał nazwę „Bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy, co wywołało sprzeciw w Polsce i reakcję niemieckiego dziennika „Die Welt”.
W wydanym dekrecie Zełenski wyjaśnił, że decyzję podjął „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Donald Trump zapowiedział podpisanie porozumienia z Iranem, które ma otworzyć cieśninę Ormuz i doprowadzić do demontażu irańskiego programu nuklearnego. Teheran potwierdza, że rozmowy są zaawansowane, ale odrzuca wskazywany na niedzielę termin podpisania dokumentu przez USA.
Amerykańscy urzędnicy uznają powstające porozumienie z Iranem za „mocną umowę”. Stany Zjednoczone mają także wziąć udział w działaniach związanych z rozminowywaniem cieśniny Ormuz po sfinalizowaniu porozumienia.
Może Cię zainteresować: Litwa wyśle ludzi do Cieśniny Ormuz. W tle zabiegi o obecność wojsk USA
Szwedzki parlament przyjął w poniedziałek, 15 czerwca, ustawę pozwalającą władzom cofać imigrantom pozwolenia na pobyt za „złe zachowanie”. Nowe przepisy obejmują m.in. osoby z niespłaconymi długami, pracujące na czarno lub powiązane z organizacjami ekstremistycznymi.
Jak podał Reuters, ustawa jest częścią szerszego zaostrzenia polityki migracyjnej prowadzonej przez rząd Szwecji. Zmiany przyjęto przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi, w których imigracja i przestępczość pozostają jednymi z głównych tematów kampanii.
Nowe przepisy mają dotyczyć zarówno wniosków o pozwolenie na pobyt, które są jeszcze rozpatrywane, jak i pozwoleń już wcześniej przyznanych. Oznacza to, że władze będą mogły ponownie analizować status cudzoziemców, którzy formalnie uzyskali już prawo pobytu w Szwecji.
W wywiadzie dla Al Arabiyi białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenko przeprosił za swoje słowa wobec prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Komentując swoje ostre uwagi pod adresem prezydenta Ukrainy, dyktator stwierdził, że być może „przesadził”. Polityk bronił się jednak, twierdząc, że jedynie zareagował na uwagi o „500 celach na Białorusi”, to znaczy deklaracji dowódcy ukraińskich sił dronowych, mjr Róberta Bródiego o ich gotowości uderzenia na setki celów na terytorium północnego sąsiada Ukrainy.
„Milczałem. Nawet wszyscy byli zaskoczeni, że milczałem. Zrozumiałem: ten człowiek był pod tak wielką presją, młody, niedoświadczony, nie wojskowy. Może coś mu się pomieszało w głowie. Milczałem. Ale kiedy zaczęli mi grozić, byłem zmuszony odpowiedzieć” - tłumaczył Łukaszenko, którego słowa zacytował ukraiński portal Obozrevatel.
W nocy z piątku na sobotę ukraińskie drony zaatakowały port morski w rejonie temriuckim nad Morzem Azowskim. Do kolejny już atak na tę instalację i kolejny w ostatnich tygodniach atak na infrastrukturę do eksportu surowców energetycznych w regionie nadczarnomorskim.
Według gubernatora obwodu Wienjamina Kondratjewa w ataku na instalacje portowe zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. Jak napisał urzędnik na swoim kanale Telegram, w instalacji wybuchł pożar. W gaszenie pożaru zaangażowano w sobotę prawie 100 osób i 30 jednostek sprzętu pożarniczego, jak zrelacjonował portal Meduza.
Według ukraińskiego kanału Exilenova+, zaatakowano kompleks portowy Tamanieftiegazu. Na jego terenie powstały dwa ogniska pożarowe.
Ten sprzęt nie służy ani do obrony, ani do odstraszania, lecz do agresji na terytorium przeciwnika, w tym przypadku, na terytorium Rosji. Rosja oczywiście nie będzie czekała z założonymi rękami i umieści w odpowiednich miejscach wyrzutnie rakiet z głowicami jądrowymi. Za PRL sowieci planowali agresję na Europę Zachodnią, której elementem byłby atak NATO na linie komunikacyjne w Polsce, a Polska stałaby się atomową pustynią. Teraz to samo planuje NATO wobec Rosji, a Polska ponownie ma się stać atomową pustynią, tym razem po rosyjskim ataku atomowym. Takich qrwa mać mamy rządzących sqrwysynów.
Zniszczymy radośnie wrogie tanki
za obce w Polsce markety i banki!
Rozdepczemy WROGÓW jak stonki
za “Tesco”, “Lidle” i “Biedronki”!
W rynsztunku będziemy leżeć w błocie
za kredyty hipoteczne zawarte na dożywocie!
Uciekać będą wrogowie jako kaleki,
za brak w Polsce sensownej medycznej opieki!
W agresora szeregach zrobimy wyrwy i dziury,
byle dostać na starość 400 złotych emerytury!
Pozabijamy przeciwników bez liku,
za “nasz” rząd i przekręty polityków!
Zasieki będziemy niszczyć własną głową,
za najniższą płacę krajową!
Strzelać będziemy ile się da!
Za interesy Izraela i USA!
Wszystkim najeźdźcom pokażemy wała!
oby tylko w stolicy bezpiecznie tęcza stała!
Za nocleg nam posłużą ziemianki i szałasy,
tylko niech dalej pasą nam się urzędasy!
Na posterunku nikt z nas nie może zasnąć,
bo wróg budynek na Wiejskiej może ukruszyć lub drasnąć
Pędzim, pędzim, pędzim na wroga już się bić,
chociaż w tym kraju perspektyw nie ma nic a nic!
Gdyby w Polsce rzadzili Polacy nikt by nie wydal na to zgody