Na Ukrainie upadł jeden z dwóch ukraińskojęzycznych tygodników społeczno-politycznych.

Co tydzień sprzedawano 15 tysięcy egzemplarzy tygodnika “Nowynar”, przy 46 milionach ludzi zamieszkujących Ukrainę. Właściciel gazety, holding KP Media, doszedł do wniosku, że jest to nieopłacalne i zdecydował o zamknięciu tytułu.
Obserwatorzy zwracają uwagę, że reklamodawcy zainteresowani są przede wszystkim czytelnikami w wielkich bogatych miastach, takich jak Kijów, Dniepropietrowsk czy Odessa. Tam większość mieszkańców mówi po rosyjsku.
Wiktoria Sjumar z kijowskiego Instytutu Masowej Informacji powiedziała w rozmowie z Polskim Radiem, że gazety ukraińskojęzyczne znajdują swoich czytelników głównie na prowincji i na zachodzie kraju. Tam jednak istnieją problemy z dystrybucją, szczególnie w mniejszych miastach. Działający jeszcze od czasów radzieckich system prenumeraty nie funkcjonuje tak sprawnie, jak kiedyś, a gazety docierają z opóźnieniem.
Obecnie na rynku pozostał już tylko jeden tygodnik wychodzący wyłącznie po ukraińsku. Pozostałe wydawane są albo tylko po rosyjsku, na przykład największy “Korrespodendent”, albo – tak jak opiniotwórczy “Dzerkało Tyżnia” – w dwóch wersjach językowych.
Około 60 procent Ukraińców uznaje się za osoby rosyjskojęzyczne.

IAR / mb

forma płatności