Nie udało się osiągnąć porozumienia podczas kolejnych polsko-rosyjskich rozmów o dostawach gazu do naszego kraju. Ministerstwo gospodarki poinformowało, że podczas spotkania pojawiły się różnice dotyczące funkcjonowania spółki EuRoPol Gaz, która ma odpowiadać za przesył gazu do Polski.
Negocjacje dotyczą zwiększenia dostaw błękitnego paliwa do naszego kraju, po wygaśnięciu umowy z rosyjsko-ukraińskim pośrednikiem RosUkrEnergo, co stanie się z końcem tego roku. Polska chce także podpisać długoterminową umowę z Gazpromem.
Podczas spotkania strony uzgodniły, że rozmowy będą kontynuowane, choć nie ustalono jeszcze terminu kolejnego spotkania.
Z danych resortu gospodarki wynika, że Polska zużywa rocznie około 14 miliardów metrów sześciennych gazu. Import z kierunku wschodniego wynosi około 9 miliardów metrów sześciennych. Dostawy te stanowią łącznie blisko 63 procent krajowego zużycia gazu. Resztę zapotrzebowania pokrywają dostawy z Niemiec, a 1/3 zużywanego gazu w Polsce pochodzi z wydobycia ze złóż krajowych.
IAR/Kresy.pl





























