Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiedziało posłowi Winnickiemu na pytania zadane w interpelacji w sprawie udziału Polski w walce z tzw. Państwem Islamskim (PI). MSZ stwierdziło, że władze Syrii nie zwracały się do Polski z prośbą o wsparcie w walce z PI, a Polska nie zwróciła się do syryjskich władz o zgodę na możliwy pobyt Polskich Sił Zbrojnych w Syrii.

Poseł Robert Winnicki w interpelacji zadał dwa pytania. Pierwsze z nich brzmiało – „Czy zgodę na ewentualne przebywanie Polskich Sił Zbrojnych na swoim międzynarodowo uznawanym terytorium wyraziły legalne władze Syryjskiej Republiki Arabskiej oraz Republiki Iraku?”.

W odpowiedzi dowiadujemy się, że Polska nie wystosowała do syryjskich władz prośby o zgodę na stacjonowanie w Syrii Polskich Sił Zbrojnych – „Apel władz w Bagdadzie do członków Koalicji walczącej z tzw. państwem islamskim (PI) o wsparcie (także wojskowe) jest dowodem na to, że Irak jest gotowy do udzielenia zgody żołnierzom państw Koalicji (także polskim) na przebywanie na swoim terytorium. Żołnierze wielu państw europejskich już przebywają na terytorium Iraku. Polska nie zwracała się do władz Syrii z prośbą o zgodę na ewentualny pobyt Polskich Sił Zbrojnych w Syrii”.

Treść drugiego pytania brzmi – „Czy władze Iraku i Syrii zwracały się z prośbą do Polski o wsparcie w walce z PI?”.

Z odpowiedzi ministerstwa dowiadujemy się, że Syria nie zwracała się do Polski o pomoc w walce z tzw. Państwem Islamskim – „Irak, podobnie jak Polska, jest członkiem Koalicji walczącej z PI. Wraz z USA współprzewodniczy grupie roboczej Koalicji ds. wojskowych. Bagdad apeluje do wszystkich członków Koalicji o wsparcie w walce z PI: wojskowe, finansowe i humanitarne. Władze Syrii nie zwracały się do Polski z prośbą o wsparcie w walce z tzw. państwem islamskim (PI).

Odpowiedzi na pytania udzieli, z upoważnienia Ministra Spraw Zagranicznych, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Jan Dziedziczak.

sejm.gov.pl / kresy.pl

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. donald
    donald :

    w tym jest hipokryzja partii rzadzacej i sluzalczosc wobec USA. Glownymi sponsorami ISIS w Iraku i Syrii byly Turcja i USA. Prawa czlowieka w Turcji i Arabii Saudyjskiej sa o wiele mniej przestrzegane dzis niz byly przestrzegane w Syrii przed tzw arabska wiosna. Np w Damaszku caly czas sluzba zdrowia jest na o wiele wyzszym poziomie niz w Warszawie wiec np. z tego punktu widzenia jakie prawo mieliby obszarpancy z Polski pomgac Syryjczykom?
    „Polski” rzad chcial za wszelka cene przymilic sie USA i wyslac armie by wspomoc Turcje i Arabie Saudyjska w inwazji na Syrie. Ze wzgledu na gotowosc Rosji do uzycia broni nuklearnej w celu walki z terrorystami przez Rosje plany inwazji na Syrie zostaly zapomniane i stad wojsko polskie nie zostalo wyslane do turcji by tam wspolnie z arabia saudyjska etc wspierac Turcje w mordowaniu Kurdow, wspieraniu ISIS i alkaidy
    Rosjanie sie zbroja by moc sie obronic. W latach 1995-2010 Rosja zwodowala jedna lodz podwodna a Amerykanie 20.
    W tej chwili- w zeszlym roku rosjanie zwodowali dwie lodzie podwodne diese i zmodernizowali dwie nuklearne, podobnie w tym roku-dwie lodzie podwodne-diesel i zmodernizuja 2-3 podwodne lodzie nuklearne et. Podobnie z lotnictwem-rosjanie wyposazaja w nowe lub zmodernizowane samoloty nowa eskadre co 6 tygodni. Dla przykladu polskie lotnictwo ma 2-3 eskadre z miare nowoczesnymi samolotami czyli z taka liczba jaka Rosjanie dokladaja do swojego lotnictwa w ciagu 3-4 miesiecy.