Manifestacja MW przeciw dyskryminacji Polaków na Litwie będzie miała miejsce w sobotę pod ambasadą tego kraju w Warszawie.

Mateusz Pławski, rzecznik Młodzieży Wszechpolskiej przypomniał w poście w serwisie Facebook informującym o pikiecie: Cały okrągłostołowy i demoliberalny salon, poświęcił naszych rodaków mieszkających na Litwie, dla „dobrych” stosunków z Państwem Litewskim, natomiast my nacjonaliści mówimy głośno JEDEN NARÓD PONAD GRANICAMI.



Manifestacja rozpocznie się o godzinie 12.00 pod ambasadą Litwy, skąd demonstranci przejdą pod gmach Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

CZYTAJ TAKŻE: W Parlamencie Europejskim o dyskryminacji Polaków na Litwie

Młodzież Wszechpolska przypomina, że w 1998 roku zniesiono obowiązkową maturę z języka polskiego. Wprowadzono także zakaz używania podręczników z Polski, a ponieważ wydawnictwa litewskie nie drukują podręczników do nauki w języku polskim, wymusza to używanie podręczników w języku litewskim.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Strona wydarzenia w serwisie Facebook.

Wcześniej rzecznik Młodzieży Wszechpolskiej Mateusz Pławski w rozmowie z naszym portalem mówiłSytuacja Polaków na Litwie jest bardzo zła. Mamy do czynienia z wieloma przejawami dyskryminacji mniejszości polskiej na Litwie. Odbywa się ona w bardzo wielu sferach, zarówno w kwestiach ekonomicznych, kwestiach związanych ze szkolnictwem. Dotyczy to również dyskryminacji symbolicznej, takiej jak np. brak tabliczek z polskimi nazwami ulic w regionach zamieszkałych przez Polaków.

Rzecznik MW dodał także: Mamy doczynienia z sytuacją, w której polski rząd dba o ukraińską mniejszość w Polsce, a o mniejszości Polskiej na Litwie nie pamięta. Widzimy tutaj bardzo mocno hipokryzję. Rząd PiS zupełnie nie dba o podomiotowość narodu polskiego na terenie innych krajów.

Kresy.pl / facebook.com

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz