Funkcjonariusze SG z placówki w Tuplicach zatrzymali czterech cudzoziemców, których pobyt na terytorium naszego kraju był nielegalny. Razem z nimi wpadł Łotysz, który przewoził ich do Niemiec.
Funkcjonariusze Placówki SG w Tuplicach 4 października prowadząc kontrolę drogową w rejonie drogi prowadzącej do granicy z Niemcami, zatrzymali osobowego volkswagena na polskich tablicach rejestracyjnych, którym kierował 37-letni Łotysz.
Zobacz też: Wydalenie i “wilczy bilet” za łamanie prawa – Rz o zaostrzeniu kursu SG wobec cudzoziemców
W samochodzie oprócz kierowcy znajdowało się czterech obywateli Syrii, którzy nie posiadali żadnych dokumentów pozwalających na legalny pobyt w Polsce. Kierowca pomagał Syryjczykom w przekroczeniu wbrew przepisom prawa polsko-niemieckiej granicy. Z oświadczeń cudzoziemców wynikało, że nielegalnie przekroczyli białorusko-polską granicę, a w dalszej podróży do Niemiec pomógł im zatrzymany wraz z nimi obywatel Łotwy.
Cudzoziemców zatrzymano za usiłowanie przekroczenia wbrew przepisom polsko-niemieckiej granicy. Usłyszeli zarzuty, przyznali się do zarzucanych im czynów i skorzystali z prawa do dobrowolnego poddania się karze 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na rok oraz dwa lata próby. Dodatkowo wobec wszystkich wszczęto postępowania administracyjne w sprawie zobowiązania do powrotu. Do czasu wydania decyzji o konieczności opuszczenia naszego kraju, Syryjczycy zostali objęci dozorem Straży Granicznej.
Łotysz, który przewoził migrantów został zatrzymany pod zarzutem pomocy w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy, co jest poważnym przestępstwem zagrożonym karą do 8 lat więzienia. Usłyszał zarzuty i przyznał się do zarzucanych mu czynów. Wobec obywatela Łotwy wydano decyzję o natychmiastowym wydaleniu z terytorium Polski.
Zobacz też: Kolejni Ukraińcy zatrzymani za przemyt imigrantów
Kresy.pl/SG































