Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Asseco Poland zaprezentowało system „Polski Antydron”, służący do wykrywania i monitorowania nisko lecących bezzałogowców. Rozwiązanie opiera się na sensorach akustycznych montowanych na latarniach ulicznych oraz algorytmach sztucznej inteligencji.
System pokazano pod koniec maja podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski, który odbywał się w Jasionce koło Rzeszowa.
Czujniki zasilane są z istniejącej infrastruktury oświetleniowej, a zebrane przez nie dźwięki trafiają przez sieć komórkową do Platformy Internetu Rzeczy Asseco. Tam algorytmy sztucznej inteligencji rozpoznają charakterystyczny odgłos drona, określają jego położenie i śledzą trasę lotu. Operator może obserwować ruch bezzałogowca, przewidywać jego dalszy kierunek i otrzymywać alerty, gdy obiekt naruszy wyznaczoną strefę.
Traktat w Trianon, podpisany 4 czerwca 1920 roku w pałacu Grand Trianon w Wersalu, był jednym z najbardziej bolesnych momentów w historii Węgier.
Zawarty pomiędzy odtworzonym Królestwem Węgier a mocarstwami sprzymierzonymi i stowarzyszonymi, miał na celu uporządkowanie sytuacji po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej. Jego skutki dla Węgier były jednak dramatyczne i odcisnęły piętno na życiu politycznym i społecznym kraju przez kolejne dekady.
„Nie na takie zakończenie wojny liczyli Węgrzy w 1914 roku” – mówił w Polskim Radiu prof. Andrzej Sieroszewski. „Za przystąpieniem do wojny po stronie państw centralnych, u boku Austrii i Niemiec, opowiedziały się wszystkie węgierskie partie polityczne, nawet opozycyjne. Węgry były przecież jednym z dwóch równorzędnych członów monarchii austro-węgierskiej”.
Wołodymyr Zełenski w liście otwartym zaproponował Władimirowi Putinowi wyznaczenie daty spotkania w sprawie zakończenia wojny. Prezydent Ukrainy zadeklarował gotowość do pełnego zawieszenia broni na czas negocjacji oraz wymiany jeńców w formule „wszyscy za wszystkich”. (more…)
Nowe badanie CBOS pokazuje niskie zaufanie Polaków do funkcjonowania państwa i wymiaru sprawiedliwości. Większość ankietowanych uważa, że prawo nie jest stosowane jednakowo wobec wszystkich obywateli, a politycy nie odpowiadają realnie za jego naruszanie. Jednocześnie 80 proc. respondentów deklaruje, że prawo obowiązujące w Polsce jest warte przestrzegania.
Z tezą, że politycy podlegają takim samym zasadom prawa jak zwykli obywatele, zgodziło się 16 proc. uczestników badania. Odmiennego zdania było 79 proc. respondentów, a 5 proc. wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”.
Według sondażu 20 proc. badanych uważa, że sędziowie są niezależni od polityków. Odmiennego zdania jest 69 proc. respondentów, a 11 proc. nie miało zdania.
Fiński minister obrony Antti Häkkänen odmówił zgody 14 nabywcom spoza Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego na zakup nieruchomości w Finlandii.
Część spraw dotyczyła miejscowości położonych na wschodzie kraju, w pobliżu granicy z Rosją.
Według fińskiego ministerstwa obrony wnioski złożyli obywatele albo firmy należące do obywateli Chin, Ukrainy, Turcji i Indii. Chodziło o nieruchomości w Asikkali, Hyrynsalmi, Imatrze, Laukaa, Pöytyi, Rautjärvi i Rovaniemi. Imatra i Rautjärvi leżą na południowym wschodzie Finlandii, w pobliżu granicy z Rosją. Wnioskodawcy deklarowali cele biznesowe, rekreacyjne lub mieszkaniowe.
Turecki kuter rybacki Duru 67 został zaatakowany w piątek na Morzu Czarnym, na zachód od okupowanego przez Rosję Krymu, w rejonie Sewastopola. Jednostka zatonęła, a pięciu rannych członków załogi podjął inny turecki kuter. Jeden z rybaków zmarł podczas transportu w kierunku Turcji.
Turecki kuter rybacki Duru 67 został zaatakowany 5 czerwca na Morzu Czarnym, na zachód od Krymu, w rejonie Sewastopola — poinformowało tureckie Dowództwo Straży Przybrzeżnej. Jednostka pływała pod banderą Turcji i zatonęła po odniesieniu uszkodzeń.
No i ciekawi mnie co ma do powiedzenia Waszczykowski czy Duda? Czy będą udawać że deszcz pada?Czy w końcu jakiś polski polityk będzie miał “jaja”a nie wydmuszki?Niestety obawiam się że te pisowskie miernoty zastosują się do tego pierwszego.
Nie licz na jakákolwiek reakcjé MSZ. mydłek waSZCZYkowski i imitacja mężczyzny czarnecki wskazali już w swoich wypowiedziach dla Kresów linię pisiorowskiej polityki zagranicznej, która brzmi przyjazne stosunki z banderowską upainą i szowinistyczną żmudzią za wszelką cenę. Poza tym dlaczego linia energetyczna nosi nazwę litPolLink ??? Przecież Polska wbrew jakiejkolwiek logice i prawom ekonomii pokryła większość inwestycji (która jest niezbędna dla litwy nie dla nas). Tak więc nazwa powinna być PollitLink, lecz żmudź jest wymieniona jako pierwsza, gdyż byłaby to dla niej obraza. A wystarczy jedynie przeprowadzić “prace konserwacyjne” linii, odciąć dostawy na trochę, by litwa znalazła się tam, gdzie jej miejsce, czyli na kolanach.
Czas pogonić z Polski układ z Magdalenki i Litvusów z Wileńszczyzny na Żmudż
Jak dla mnie to jest wypowiedzenie zimnej wojny Polsce! Podkreślam Polsce, nie temu co dotychczas reprezentowały i obecnie reprezentują gremia podające się za Jej rządy!
I bardzo dobrze, idealny pretekst dla polskiej strony do wykorzystania.
tagore
Dla szaulisowskich kolaborantów hitlera to inaczej żołnierzy AK określić nie mogli
Jakież to przykre, zwłaszcza po tym, jak właśnie te byli kombatanci pomagali Litwinom w 91-ym, nawet podziękowaniami (dokumentami) od prez. Adamkusa się chwalili. Nic się nie zmieni, Panowie. To jest po prostu przykra propaganda w z bajek “Jacy jesteśmy awesome” czy “Nasi bohaterowie – wasi okupanci i bandyci.”. Typowy szowinizm służący do podjęcia patriotyzmu. Fikcja sąsiedzi-wrogów. Przykrywka na swych egoistycznych przestępczych, a czasami głupich ambicji rządów państw.