Komendant komisariatu policji w Głownie zatrzymał nietrzeźwego kierowcę volkswagena golfa po krótkim pościgu. Za kierownicą auta siedział 49-letni obywatel Ukrainy, mieszkający w Głownie. Cudzoziemcowi grozi do 3 lat więzienia.
Do incydentu doszło w czwartek, 29 maja. Komisarz Krzysztof Milczarek, który pełni funkcję szefa komisariatu w Głownie (woj. łódzkie), poruszał się nieoznakowanym policyjnym autem na trasie z Głowna do Zgierza.
W rejonie drogi między Bratoszewicami a Strykowem zauważył w lusterku samochód, który poruszał się w sposób niebezpieczny – kierowca jechał zygzakiem i z dużą prędkością wyprzedził radiowóz. Stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu, kontynuował jazdę w niekontrolowany sposób.
W związku z tym komisarz Milczarek podjął interwencję – włączył sygnały i zatrzymał pojazd.
“Komendant podbiegł do volkswagena i od kierującego wyczuł silną woń alkoholu. Wyjął kluczyki ze stacyjki uniemożliwiając 49-latkowi dalszą jazdę. Na miejsce dotarł patrol. Policjanci przebadali mężczyznę na zawartość alkoholu. Miał w organizmie ponad 1,7 promila. Po wykonanych czynnościach trafił do policyjnej celi. Za swój czyn odpowie przed sądem. Za kratkami może spędzić nawet trzy lata” – poinformował sierż. szt. Bartłomiej Arcimowicz, rzecznik zgierskiej komendy powiatowej.
Sprawca został zatrzymany i odpowie przed sądem. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Czytaj: Ukrainiec jechał całą szerokością jezdni. Wydmuchał 2,5 promila
Zobacz: Pijany Ukrainiec jeździł slalomem ulicami Warszawy. Był agresywny wobec interweniującego policjanta
dzienniklodzki.pl / Kresy.pl




























