Trudno przewidzieć scenariusz dla Ukrainy po krwawych zajściach na Majdanie. Tak senator PO Bogdan Klich, który przebywa w ukraińskiej stolicy, komentuje śmierć dwu uczestników antyrządowych demonstracji.
Oskarżony Ukrainiec umieszczał w różnych miejscach symbolikę i hasła związane z Ukraińską Powstańczą Armią. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego twierdzi, że pracował dla Rosjan.
Figurant postępowania to 18-letni imigrant z Ukrainy Ilia K. Miał on nanosić w różnych miejscach w Warszawie hasło "Sława UPA" oraz czerwono-czarne barwy tej ludobójczej organizacji. Zrobił to między innymi na Pomniku Rzezi Wołyńskiej, ale też pomniku Bohaterów Getta Warszawskiego. Został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Polska specsłużba twierdzi, że Ilia K. działał na zlecenia Rosjan. Stawia mu zarzut realizacji działań sabotażowych i dywersyjnych na rzecz obcego państwa. W okresie od listopada 2024 do sierpnia 2025 roku oskarżony miał popełnić aż 47 inkryminowanych czynów. ABW uważa, że Ukrainiec przygotowywał się do działań dywersyjnych z użyciem drona, zrelacjonował portal Polsat News.
W środę setki absolwentów polskich szkół Wilna zatańczyło poloneza na Placu Katedralnym. To zwyczaj praktykowany od ponad dekady. W tym roku liczba tańczących była rekordowa.
Poloneza tańczyło w środę na głównym placu Wilna aż 198 par absolwentów, którzy w zakończonym roku szkolnym zdali maturę w jednej z polskich szkół działających w mieście. Jednak tym razem po raz pierwszy dołączyli do nich także uczniowie tego rodzaju placówek z podmiejskiego rejonu wileńskiego, jak poinformował portal Wilnoteka.
Uczestniczyli w tańcu absolwenci ośmiu polskich szkół w mieście oraz pięciu szkół z rejonu. Reportaż przygotowała redakcja TVP Wilno.
Funkcjonariusze amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) zastrzelili w ciągu sześciu dni dwóch kolejnych kierowców – jednego w Teksasie, a drugiego w stanie Maine. W obu przypadkach zabici nie byli osobami poszukiwanymi przez agentów.
Od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu podczas federalnych operacji imigracyjnych zastrzelono co najmniej siedem osób.
Do najnowszej strzelaniny doszło w poniedziałek 13 lipca w Biddeford w stanie Maine. Agenci ICE obserwowali ostatni znany adres osoby objętej ostatecznym nakazem deportacji. Gdy z posesji odjechał samochód, ruszyli za nim. Według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego kierowca próbował uciec, a funkcjonariusz otworzył ogień, uznając, że zagrożone jest bezpieczeństwo publiczne. Resort nie wyjaśnił, w jaki sposób samochód miał zagrażać agentom lub innym osobom.
W czerwcu 2026 roku na Ukrainie zginęło co najmniej 293 cywilów, a 1990 zostało rannych. Ich łączna liczba była najwyższa od kwietnia 2022 roku – wynika z danych ONZ. Za niemal połowę cywilnych strat odpowiadały rosyjskie ataki dalekiego zasięgu na miasta oddalone od linii frontu, głównie Dniepr, Odessę i Kijów.
„Po gwałtownym wzroście udokumentowanym w maju, liczba ofiar wśród cywilów nadal rosła, osiągając najwyższą liczbę zabitych i rannych cywilów od kwietnia 2022 roku” — stwierdzono w raporcie HRMMU.
Łączna liczba zabitych i rannych w czerwcu 2026 roku wyniosła 2283 i była o 37 proc. wyższa niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku, kiedy to śmierć poniosło 249 osób, a 1416 odniosło obrażenia.
Ponad 300 lat niewielki teren na Gibraltarze znajduje się we władaniu Londynu. Jednak granica między brytyjskim terytorium zamorskim a Hiszpania właśnie stała się znacznie mniej zauważalna.
O północy we wtorek oficjalnie usunięto ogrodzenie przebiegające jak dotychczas na granicy brytyjskiej eksklawy. Niemal natychmiast tłum ludzi zgromadzonych po obu stronach linii zaczął ją swobodnie przekraczać, już bez kontroli. "To, co tu czujecie, to braterstwo między dwoma narodami” – powiedział hiszpańskiemu nadawcy RTVE premier Gibraltaru Fabian Picardo, którego słowa przytoczyła agencja informacyjna Associated Press.
Kiedy Wielka Brytania opuściła Unię Europejska w 2020 roku, relacje między Gibraltarem a Hiszpanią i całą wspólnotą skomplikowały się. Dopiero w 2025 roku Londyn i Bruksela osiągnęły porozumienie w tej sprawie, co potwierdzono we wtorek podpisaniem stosownego dokumentu, którego stroną był także autonomiczny rząd terytorium zamorskiego.
Ukraińskie wojsko skierowało bezzałogową łódź do brzegu okupowanej Kosy Kinburnskiej. Maszyna następnie wysadziła uzbrojonego drona naziemnego, który ruszył w głąb lądu i otworzył ogień. „Brzmi jak scena z wojny przyszłości” – skomentował brytyjski analityk wojskowy.
W poniedziałek na Kosie Kinburnskiej w obwodzie mikołajowskim ukraińska 123. Samodzielna Brygada Obrony Terytorialnej ujawniła nagranie operacji, podczas której bezzałogowa łódź dostarczyła na brzeg uzbrojonego robota lądowego. Pojazd zjechał po rampie, ruszył w głąb lądu i otworzył ogień, a żaden żołnierz nie uczestniczył bezpośrednio w desancie.
No soldiers. Just machines.






























