Trudno przewidzieć scenariusz dla Ukrainy po krwawych zajściach na Majdanie. Tak senator PO Bogdan Klich, który przebywa w ukraińskiej stolicy, komentuje śmierć dwu uczestników antyrządowych demonstracji.

Według byłego ministra obrony, nie wiadomo, w którym kierunku pójdzie kraj po tych dramatycznych wydarzeniach. Jedak, jak mówił Informacyjnej Agencji Radiowej, komuś zależy na sprowokowaniu demonstrantów i zdławieniu protestów na Majdanie. Zdaniem Bogdana Klicha, wszystko wskazuje na to, że Wiktor Janukowycz za wszelką cenę będzie starał się pozostać na stanowisku prezydenta.
Były szef MON podkreślał, że Unii Europejskiej zależy, by nasz wschodni sąsiad był silnym i demokratycznym krajem. – Ukraina nigdy nie będzie stracona dla Zachodu, bo to zbyt duży i znaczący kraj w Europie Wschodniej – mówił senator.
Dwie osoby zostały rano zastrzelone na ulicy Hruszewskiego w Kijowie. Informację potwierdziła Prokuratura Generalna. Opozycja oskarża władzę, a premier Mykoła Azarow przekonuje, że rządzący nie mają z tym nic wspólnego.
Media donoszą o trzeciej ofierze, jednak ta informacja nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona.
IAR/KRESY.PL
forma płatności