1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jerzyjj
    jerzyjj :

    Andrzej Duda: ,,To pan doprowadził do tego, że strzelano do górników. Słyszałem, jak prezes Zagórowski pomstował na szefów związków – że ci manipulują załogą. Proszę pana – to pan doprowadził do tego, że tu były starcia, że strzelano do górników. To najgorsze obrazki, które ja pamiętam z dzieciństwa.” Silne panstwo a powinna nim byc Polskama posiadac swój przemysł, handel, banki. Jeśli jednak chce się zrobić z dobrego państwa – neokolonię, robi się tzw. prywatyzację, czego boleśnie doświadczyliśmy. Myślący rozumie do czego służyła EU, niemyślący będzie wciąż wyglądał obiecanych paciorków. Totalne załamanie i zniechęcenie ogarnia nieliczne już grono ludzi przejmujących się losem Ojczyzny. Brak jakichkolwiek zmian pomimo bez mała 25 lat betonowania się układu i drwienia z nas w żywe oczy przez jego przedstawicieli nie pozostawia złudzeń. Jakiekolwiek demokratyczne przemiany w naszym kraju stały się mrzonką. Ogłupione przez media masy, ślepo podążają wyznaczanym im przez władze szlakiem, mając sobie za nic dobywające się nieśmiało z otchłani ich otumanienia głosy zdrowego rozsądku. Czy to z racji konformizmu czy ignorancji, większość naszych rodaków nie przejmuje się najwyraźniej rozgrywającą się na ich oczach tragedią własnego narodu. Porażająca arogancja władz jest świadectwem przekształcenia się Polski w republikę kolesi. Pseudoelity nie kryją się już nawet z pogardą dla zwykłych ludzi. Zerwane przez najzwyklejsze chamstwo oraz brak szacunku dla drugiej strony negocjacje z górnikami niech będą tego rażącym przykładem. Nazywanie kogokolwiek pajacem, mieści się być może w spektrum wypowiedzi dopuszczalnych w kręgach koalicji rządzącej, jednak u każdego kulturalnego człowieka wzbudzać musi odrazę. Oddelegowany do negocjacji z górnikami drugi garnitur, ewidentnie nieskalanych ciężką pracą przedstawicieli rządu, postanowił przywołać towarzystwo do porządku. To podsekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jakub Jaworowski nazwał związkowców pajacami i to przez jego zachowanie rozmowy zostały zerwane. Zachowanie tego dygnitarza jakoś szczególnie nie dziwi, gdy wziąć pod uwagę inne wypowiedzi rządzących. Nazywanie rolników frajerami czy górników pajacami nie przystoi osobom reprezentującym administrację państwową. Pasuje raczej do przedstawicieli sił okupacyjnych, co w świetle ich postępowania wydaje się nie być dalekim od prawdy. Niektórym wydawać się może, że pewne środowiska w naszym kraju reprezentują niesłusznie postawę roszczeniową. Ludziom, którym zdaje się, że górnictwo jest przeżytkiem lub reliktem czasów, które nigdy już nie wrócą i z którymi należy zerwać w drodze do nowoczesności należy przypomnieć kilka faktów. Bogactwo, jakim są nasze zasoby węgla, jest dziś deprecjonowane, a polska polityka w tym względzie nie kieruje się naszym interesem narodowym. Obce ośrodki decyzyjne, czyniąc z węgla zło i zagrożenie dla środowiska, naraziły nasz kraj na straty i gospodarczą klęskę. Wypasione przez kilkaset lat zatruwania powietrza gospodarki Zachodniej Europy, z dnia na dzień doszły do wniosku o szkodliwości swego dotychczasowego postępowania. Wydumane zagrożenie stwarzane przez domniemaną, nadmierną emisję CO2, stawia Polskę w niekorzystnym świetle i zmusza nas do wydatków, mających dopomóc nam w dostosowaniu się do wyśrubowanych wymagań rozmaitych konwencji klimatycznych. Polska pod obecnymi rządami zmierza do stanu, w którym pozbawiona możliwości korzystania z własnych zasobów oraz prowadzenia niezależnej polityki, stanie się unijnym pacjentem, podtrzymywanym przy życiu przez respirator pozornych zachodnich inwestycji, bez których nie będzie w stanie samodzielnie funkcjonować. W świetle tego wszystkiego nietrudno zrozumieć, dlaczego sprawy w naszej nieszczęsnej Ojczyźnie przybrały taki, a nie inny obrót. Wyniszczane i usilnie kompromitowane w oczach bezrozumnej gawiedzi górnictwo znalazło się na skraju upadku. Polskie zasoby węgla kamiennego należą do największych na świecie. Jest to wielkie bogactwo i szansa na tanią energię i dynamicznie rozwijający się przemysł. Liga Obrony Suwerenności jako jedno z nielicznych ugrupowań dostrzega szanse z tego płynące oraz zagrożenia, jakie niesie traktowanie tych kwestii po macoszemu. Jak widać wszelkie protesty, czy to środowisk górniczych, czy też wspierających je organizacji traktowane są przez władze niepoważnie. NO BO CO MOZE WIEDZIEC O POLSKIM WEGLU LEKARKA ,,z bozej laski” KOPACZ NAMASZCZONA PRZEZ BIRBANTA I MALARZA KOMINOW TUSKA(przyklepanego przez Markel) PRZYKLEPANA PRZEZ KATECHETE KOMOROWSKIEGO ???”