Zdaniem premiera Ukrainy Arsenija Jaceniuka, „poważne reformy są ostatnią szansą dla kraju”, a członkostwo w Unii Europejskiej – „największym marzeniem Ukrainy”.
W takich słowach wypowiedział się w wywiadzie dla niemieckiego magazynu „Der Spiegel”. Dodał również, że zdaje sobie sprawę, iż członkostwo w UE wymaga poważnych reform, „nawet jeśli są one bolesne”. Za największy atut Ukrainy uznał zaś „młodość”. Docenił również dotychczasowe wsparcie krajów zachodnim dla Ukrainy, które „robią, co mogą”, a także to, że wbrew intencjom Władimira Putina by „podzielić UE”, wprowadzono nowe sankcje. Określił on rosyjskiego prezydenta mianem “narkomana”,uzależnionego od zdobywania nowych terenów.
Jaceniuk określił swój kraj jako “straumatyzowany” przez rosyjską agresję i przyznał, że stoi na progu katastrofy gospodarczej. “Potrzebujemy wsparcia finansowego i militarnego”– powiedział, dodając, że najistotniejsze są dostawy broni.
Poinformowano również, że dziś Europejski Bank Inwestycyjny podpisał z Ukrainą dwie umowy pożyczkowe na sumę 600 mln euro. Środki te mają zostać przeznaczone na rekonstrukcję infrastruktury na wschodzie Ukrainy (200 mln), a także na wsparcie małego i średniego biznesu (400 mln).
unian.info/bankier.pl/ Kresy.pl




























