W Tbilisi 13:00 naszego czasu na kilka minut zamarło życie. Mieszkańcy stolicy Gruzji w ten sposób uczcili pamięć ofiar ubiegłorocznej wojny z Rosją. We wszystkich cerkwiach zabiły dzwony, a nad miastem na bardzo małej wysokości latały wojskowe śmigłowce.
Główna ulica Tbilisi – aleja Rustaweli jest dziś zamknięta dla samochodów. Spacerują po niej Gruzini z flagami narodowymi i transparentami, na których widnieją hasła „Stop dla Rosji” i „Dość rosyjskiej okupacji”.
W Gori i Tbilisi zaplanowano koncerty muzyki poważnej i młodzieżowej. Wieczorem spodziewane jest przemówienie prezydenta Micheila Saakaszwilego.
IAR/Kresy.pl





























