12 osób poniosło śmierć w siedzibie redakcji francuskiej gazety “Charlie Hebdo” w Paryżu. Magazyn zasłynął wcześniej tym, że publikował rysunki satyryczne dotyczące proroka Mahometa. Francuskie służby twierdzą, że zamachowcy byli doskonale przygotowani i dobrze wiedzieli, w kogo uderzają.
Redakcja została zaatakowana przez dwóch mężczyzn uzbrojonych w karabiny maszynowe i ręczną wyrzutnię rakiet. Na miejscu zginęło 12 osób, 7 jest ciężko rannych. Siedziba redakcji była chroniona przez policję po wczesniejszych pogróżkach wobec gazety, która publikowała w przeszłości satyryczne rysunki dotyczące Mahometa. Wśród ofiar zamachu są również dwaj policjanci.
W zamachu śmierć poniosło m.in. 3 rysowników oraz redaktor naczelny gazety. Do chwili obecnej nikt nie wziął na siebie odpowiedzialności za zamach. Francuskie służby twierdzą, że zamach był bardzo dobrze przygotowany, a jego sprawcy wiedzieli, kogo atakują. Mieli też przygotowany plan ucieczki.
Francja jest w szoku. Mamy do czynienia z zamachem terrorystycznym, co do tego nie ma wątpliwości. Musi pokazać, że jesteśmy zjednoczonym krajem – powiedział prezydent Francji Francois Hollande. Zaznaczył on, że w ostatnim czasie udaremnionych zostało wiele zamachów.
onet.pl / Kresy.pl




























