O takim zagrożeniu wczoraj poinformował premier Francji. Zagrożenie jest realne i wysokie.
Francuskie agencje wywiadowcze alarmują że terroryści z Państwa Islamskiego próbują kupić lub wytworzyć samemu broń chemiczną. Miała by ona następnie zostać użyta w atakach w Europie. Poinformował o tym premier Francji Manuel Vallsa. Służby domniemają że dżihadyści mogli by rozpylić trujący gaz w metrze lub zatruć zbiorniki z wodą. Terroryści maja być świadomi że niezależnie od tego jakie szkody wyrządzić może broń, najważniejszy jest efekt psychologiczny.
PolishExpress/KRESY.PL




























