Generał Piotr Pytel, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, powiedział w programie „Kropka nad i” w TVN24, że w trakcie jednej z rozmów z obecnym ministrem obrony narodowej, ten miał mu wyznać, iż nie wierzy w zamach smoleński i jest to jedynie narzędzie polityczne.

Rozmowa miała mieć miejsce, gdy generał Pytel był szefem SKW. Dowódca stawił się na rozmowę w ministerstwie, podczas której Macierewicz miał sugerować, że tak naprawdę nie wierzy w to, że w Smoleńsku mogło dojść do zamachu. – Powiedział do mnie tak: przecież pan jest inteligentnym człowiekiem, pan sobie zdaje sprawę w sposób oczywisty, że zamach smoleński to tylko narzędzie polityczne– relacjonował Pytel.



Były szef SKW poinformował również w „Kropce nad i” o rozmowie jaką odbył z posłem PiS w 2015 roku. Polityk miał oferować generałowi „nietykalność”. Według generała – W pierwszej połowie 2015 roku, w czasie oczekiwania na posiedzenie jednej z komisji sejmowych, zwrócił się do mnie poseł Prawa i Sprawiedliwości z prośbą o rozmowę w cztery oczy.Pytel twierdzi, że był zaskoczony propozycją, gdyż polityk był znany ze swoich krytycznych uwag pod adresem SKW i ówczesnego dowódcy tej służby.

Jak mówił Pytel, – Zaprowadził mnie do pomieszczenia, które zamknął i zaproponował następujący „deal”: ja i Służba przestaniemy „robić sprawę na pana Macierewicza, bo wiadomo że może mu zaszkodzić”, a w zamian zyskam nietykalność w postaci ustania ataków na moją osobę.

Pytel powiedzieł, że odmówił wejścia w taki układ ponieważ nie chciał uwikłać SKW w nielegalną działalność, gdyż celem SKW nie jest zajmowanie się politykami.

ZOBACZ TAKŻE: Powstańcy przeciwko apelowi smoleńskiemu.Wysłali pismo do MON

Pytel w październiku 2013 został pełniącym obowiązki szefa SKW, natomiast w styczniu 2014 premier Donald Tusk powołał go na stanowisko szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Posiadał wówczas stopień pułkownika. 2 kwietnia 2015 prezydent RP Bronisław Komorowski mianował go na stopień generała brygady. W listopadzie 2015 został odwołany z funkcji szefa SKW. Został odznaczony m.in. Brązowym Krzyżem Zasługi i Brązowym Medalem „Za zasługi dla obronności kraju”.

kresy.pl/ wprost.pl / wp.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz