Według ukraińskiej ministra spraw wewnętrznych Arsena Awakowa prokuratura zakończyła już i skierowała do sądu około połowy spraw podejrzanych o sprawstwo odeskiej tragedii z 2 maja.

Według AWakowa pierwszych wyroków mozna spodziewać jeszcze tej jesieni – tak twierdził w wywiadzie dla magazynu „Focus”. Jedną z przyczyn tragedii określił „niekompetencję” odeskich struktur bezpieczeństwa. „Siedzieli w zamkniętym pomieszczeniu i o czymś dyskutowali między sobą, gdy na ulicy rozgrywały się te wydarzenia. Reakacja na nie nastąpiła ze znacznym opóźnieniem i to jeden z głównych problemów” – oceniał Awakow. O zbudowanie atmosfery pogromu oskrażył też „profesjonalnych prowokatorów i durniów”.

2 maja tłum zwolenników nowych kijowskich władz rozbił w Odessie ich przeciwników manifestujących pod hasłem „Antymajdanu”. Prorosyjscy manifestanci salwowali się ucieczką do miejscowej siedziby związków zawodowych. Ta została podpalona. W pożarze zginęło 48 osób (część po wyskoczeniu z okien).

noi.md/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

11 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    wilno :

    Fakt jest w tym, że to ukraincy podpalili ludzi żywcem, a tych którzy zmogli wydostać się dobijali pałkami na śmierć, czegoś takiego już nawet z wrogiem robić nie możno i to wszystko pokazuje gniłość narodu i to jakie emocje imi kierują.
    Także wiem że w tym wszystkim jest mocno zamieszane ukrainskie SBU, tam był jeszcze taki gruby milicjant który kierował tam wszystkim, lecz za parę dni go znaleziono martwym i objawiono że jest ruskim agentem, choć jestem pewny że zlikwidował go ukainski SBU gdyż zbyt dużo wiedział.