Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Funkcjonujące od 1980 roku Centrum Łączności Kosmicznej „Dubna", stało się celem ataku całej fali ukraińskich dronów. Nad obiektem zaczął unosić się gęsty dym.
Centrum znajduje się na peryferiach obwodu moskiewskiego, na północ od rosyjskiej stolicy, przy granicy obwodu twerskiego. „Doszło do zmasowanego ataku dronów. Transmisje telewizyjne i komunikacja nie zostały zakłócone. Podejmowane są działania mające na celu złagodzenie skutków. Nikt z personelu nie został ranny” - oświadczyła sama instytucja, co zacytował portal RBK.
Atak dronowy na Centrum miał miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek. Jego przeprowadzenie potwierdził również Sztab Generalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wskazał, że nad infrastrukturą ośrodka jeszcze w ciągu dnia były widoczne znaczne kłęby dymu. Potwierdzają to nagrania, jakie były w ciągu poniedziałku zamieszczane na portalach społecznościowych.
Doradca prezydenta Rosji, Jurij Uszakow zasugerował, że jej władze nie wierzą już, że negocjacje z Amerykanami doprowadzą do jakiegokolwiek praktycznego rezultatu.
„Nie czekamy na wdrożenie tych porozumień i umów. Czekamy na zwycięstwo. Czekamy na osiągnięcie naszych własnych celów” - Uszkow powiedział dziennikarzowi państwowej telewizji rosyjskiej, Pawłowi Zarubinowi, jak przytoczyła w niedzielę agencja informacyjna TASS. Wypowiedział się w ten sposób na temat procesu negocjacji Rosjan z Amerykanami, jaki został zainicjowany w zeszłym roku przez administrację Donalda Trumpa.
"Aby rzetelnie ocenić sytuację, kraje zachodnie muszą przeanalizować działania Sił Zbrojnych Rosji na linii frontu" – dodał Uszakow. Powiedział, że ci, którzy mają nadzieję pokonać Rosję, „są w błędzie”. Jak podsumował - „Trzeba uważnie obserwować, co dzieje się na polu bitwy i na linii styku, gdzie nasze wojska posuwają się naprzód systematycznie i stopniowo”.
Szereg redakcji polskich liberalnych mediów w tym jedna państwowa dołączyło do ukraińskich w apelu o wycofanie się ze sporu o historię z władzami Ukrainy.
Deklarując "świadomość tragicznych momentów polsko-ukraińskiej historii, które politycy wykorzystują do swoich własnych celów" sygnatariusze oświadczenia stawiają priorytet na innej sprawie. "Nasze wspólne zadanie to powstrzymanie putinowskiej Rosji" - deklarują, dodając - "Czas na poważne rozmowy o przeszłości, na wyznanie win i pojednanie przyjdzie wtedy, gdy Ukraina - przy wsparciu sojuszników - pokona agresora".
Pod oświadczeniem podpisały się polskie liberalne redakcje: "Gazeta Wyborcza", OKO Press, Onet.pl, "Polityka", "Pismo", "Newsweek". Wśród sygnatariuszy jest redakcja SlavaTV - ukraińskojęzycznego kanału informacyjno-publicystyczny i portalu internetowego działającego w ramach polskiej telewizji państwowej - TVP. Poparł list także Press Club Polska.
Nie milknie spór wokół decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. „Prezydent Karol Nawrocki cofnął Order, a nie rękę. Wspieramy Ukrainę, ale nie pozwolimy się obrażać” — napisała Agnieszka Jędrzak z Kancelarii Prezydenta RP.
Agnieszka Jędrzak, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, skomentowała w poniedziałek wypowiedź Wołodymyra Zełenskiego, który po decyzji Karola Nawrockiego zestawił swoją sprawę z przypadkami Gerharda Schrödera, Benito Mussoliniego i Katarzyny II. Prezydent Ukrainy zwrócił uwagę, że wymienionym osobom Orderu Orła Białego nie odebrano.
Spór dotyczy decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu prezydentowi Ukrainy najwyższego polskiego odznaczenia. Powodem było nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”.
Pilot amerykańskiego F-15 zestrzelonego nad Iranem w kwietniu zeznał funkcjonariuszom wywiadu, że przed katapultowaniem widział grupę irańskich dronów unoszących się w powietrzu i poruszających się jak jeden organizm — podała CNN.
Według relacji czterech źródeł zaznajomionych ze sprawą pilot opisał podczas odprawy po akcji ratunkowej formację przypominającą „meduzę”. Chodziło o wiele dronów lecących synchronicznie, z mniejszymi maszynami znajdującymi się pod większymi, niczym nogi.
„Wiele dronów było połączonych ze sobą i poruszało się jak jeden organizm, z mniejszymi dronami pod większymi, niczym nogami” — powiedziała CNN jedna z osób zaznajomionych z relacją pilota. „Prawdziwie kosmiczne cholerstwo” — dodała. Inne źródło określiło tę formację jako „pole minowe dronów” w powietrzu.
Doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow oświadczył we wtorek, że przedstawiciele Unii Europejskiej podejmowali próby nawiązania kontaktów z Moskwą. Rosyjski urzędnik twierdził też, że Moskwa jest gotowa do dialogu z Brukselą.
Uszakow wypowiedział się we wtorek na marginesie XII Międzynarodowego Forum Naukowo-Eksperckiego „Czytania Primakowskie”. Odpowiadając na pytanie Interfaxu, czy ze strony Unii Europejskiej były próby nawiązania kontaktów z Rosją, powiedział: „Jakieś próby były”.
Na doprecyzowujące pytanie, czy Moskwa jest gotowa do dialogu z UE, doradca Putina odpowiedział krótko: „Jesteśmy gotowi”.
Andrzej Duda: Wierzę, że faktycznie Fort Trump naprawdę powstanie w naszym kraju