7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. dajaman
    dajaman :

    Jakby Łotwa, Litwa i Estonia nie były w NATO to już dawno byłyby częścią FR. Ruskie cały czas straszą że jeśli ktoś podejmie interwencję to użyją atomówki. Szantaż państwa bandyckiego, wtedy NATO powinno odpowiedzieć całym swoim arsenałem na terytorium FR tak by zmieniło sie w pustynię radioaktywną.

  2. jazmig
    jazmig :

    Te ciężkie brygady zostałyby zniszczone rakietami jako pierwsze. Kraiki takie jak Estonia, Łotwa i Litwa rzeczywiście mogą zostać zdobyte w ciągu 60 godz. bez względu na to, ile wojska wpakuje tam NATO. Po prostu te obszary są nie do obrony. Jedynie atomowy kontratak mógłby powstrzymać rosyjską inwazję, ale wątpię, czy USA zdobyłyby się na to.

    • zan
      zan :

      Amerykanie zainstalują w krajach nadbałtyckich Tomahawki, radary, systemy WRE. Zależy im aby zabezpieczyć te instalacje przed błyskawicznym atakiem specnazu, do czasu aż I faza wojny powietrznej dobiegnie końca. “obronę” tych krajów mają w nosie. Jest to kuriozalny przykład gromadzenia armii inwazyjnej pod pretekstem rzekomego zagrożenia inwazją.

  3. zan
    zan :

    Załóżmy, że jakiś mały cypelek lądu przylega do USA, ale nie należy do USA, a Rosja uważa za stosowane uczynić go fortecą nie zdobycia. Wzbudziłoby to naturalne zaniepokojenie w Ameryce. Czyżby wrogie mocarstwo próbowało uczynić cypelek niezatapialnym lotniskowcem i bazą do agresji? Jeśli do tego doszłaby w Rosji propaganda, że źli Amerykanie zamierzają zaatakować cypek, to mielibyśmy pewność, że właściciel cypelka szuka pretekstu do zainastalowania na nim armii inwazyjnej.

  4. zan
    zan :

    “Nie jest to mała liczba, ale widziana w kontekście Sojuszu z całkowitym PKB przekraczającym 35 biliony dolarów” — rozrzutność typowa dla imperium. Co to jest dla Rzymu kilka legionów? Najwyżej zeszmaci się monetę :)).