Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział w środę, że Biały Dom analizuje, czy istnieją warunki prawne umożliwiające Stanom Zjednoczonym sprzedaż Turcji najnowocześniejszych myśliwców F-35.
W rozmowie z dziennikarzami Vance wskazał, że urzędnicy analizują wymogi określone w prawie amerykańskim przed ewentualną sprzedażą Turkom najnowocześniejszych samolotów bojowych USA. „Pete [Hegseth – sekretarz obrony] i cały zespół analizują tę kwestię, ponieważ musimy potwierdzić pewne rzeczy… aby zachować zgodność z prawem amerykańskim. Prezydent nas o to poprosił” – słowa Vance’a zacytował portal telewizji Al Mayadeen.
Główną przeszkodą w realizacji transakcji jest według Amerykanów zakupienie przez Turcję rosyjskich systemów brony przeciwpowietrznej S-400. Ankara podpisała kontrakt z Rosjanami w 2017 roku, a roku 2019 otrzymała wyrzutnie wraz z pociskami.
Amerykanie obawiają się, że włączenie S-400 w sytuacji jednoczesnego używania F-35 może umożliwić zebranie wrażliwych danych o tym samolocie nie tylko Turkom. W tym samym okresie, w którym Turcja odebrała S-400 pierwsza administracja Trumpa wykluczyła ją z programu F-35.
Dwustronne relacje polepszyły się po powtórnym dojściu Trumpa do władzy. Jednak istnieję prawno-formalne przeszkody powrotu do umowy w sprawie samolotów. Słowa Vance’a sugerują, że nowa administracja szuka drogi sprzedaży F-35 Ankarze w ramach obecnych amerykańskich uregulowań.
W marcu 2022 roku Stany Zjednoczone nieformalnie zwróciły uwagę Turcji na możliwość wysłania rosyjskich systemów obrony przeciwrakietowej S-400 na Ukrainę, aby pomóc jej w walce z rosyjskimi siłami. W maju 2023 roku Waszyngton zaproponował Turcji wysłanie na Ukrainę systemu obrony przeciwrakietowej S-400, zakupionego od Rosji, ale Ankara odrzuciła tę propozycję. Tureccy urzędnicy wielokrotnie powtarzali, że kraj kupił S-400 ze względu na bezpieczeństwo narodowe i żaden inny kraj nie ma prawa w to ingerować.
english.almayadeen.net/kresy.pl






























