Zakarpacki Sąd miasta Chust uchylił decyzję Rady Miejskiej o przyznaniu tytułu obywatela honorowego przywódcy OUN Stepanowi Banderze i Romanowi Szuchewyczowi, naczelnemu dowódcy UPA – poinformowała strona internetowa „Nowiny Zakarpacia”.

Rozstrzygnięcie sądowe nastąpiło na wniosek mieszkańca miasta Chust (obwód zakarpacki) Dmyta Skrypa,. który zapowiedział dalszą walkę o przywrócenie wszystkich poprzednich nazw ulic miasta, nazwanych na cześć bohaterów UPA.



Tytuł „Honorowego Obywatela Miasta Chust” Stepan Bandera i Roman Szuchewycz otrzymali na sesji Rady Miasta w dniu 10 marca 2010 roku

Ukraińska Powstańcza Armia powstała w dniu 14 października 1942 roku. Jej naczelnym wodzem w latach 1943-1950 był Roman Szuchewycz. Prezydent Wiktor Juszczenko w dniu 12 października 2007 roku przyznał mu tytuł Bohatera Ukrainy (pośmiertnie). 20 stycznia 2010 Prezydent przyznał tytuł Bohatera Ukrainy liderowi Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (rewolucyjnej) Stepanowi Banderze. OUN (r) była główną siłą polityczną w procesie tworzenia UPA.

W październiku 2009 r. adwokat Władymir Olencewicz w imieniu doktora medycyny Anatolija Sołowiowa wniósł pozew do Donieckiego Okręgowego Sądu Administracyjnego o uznanie dekretu przyznającego tytuł „Bohatera Ukrainy” Szuchewyczowi za niezgodny z prawem i anulowanie go. 21 kwietnia 2010 roku Doniecki Administracyjny Sąd Apelacyjny uwzględnił pozew i pozbawił Szuchewycza tytułu Bohatera Ukrainy. Podstawą tej decyzji sądu, która nabrała już mocy prawnej, był fakt, że Szuchewycz nigdy nie był obywatelem Ukrainy.

Analogiczne podejście zostało zastosowane przez Doniecki Okręgowy Sąd Administracyjny 2 kwietnia, kiedy to ten Sąd odmówił tytułu Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze, uznając za niezgodny z prawem i kasując dekret prezydenta Juszczenki. Obecnie skargi kasacyjne (odwołania) od decyzji sądów w Doniecku są rozpatrywane przez Najwyższy Sąd Administracyjny Ukrainy.

Trybunał Konstytucyjny odmówił wszczęcia postępowania konstytucyjnego w sprawie konstytucyjności dekretu Juszczenki.

Źródło: [link=http://www.istpravda.com.ua/short/2011/05/20/39266/]

Rada Miasta Lublin bardzo chętnie współpracuje z radą miasta Lwów, pomimo zdominowania jej przez przedstawicieli szowinistycznej partii „Swoboda”. Podobnie Rada Miasta Kraków, zaprasza delegację radnych miasta Lwów nie zważając na treść ich publicznych wypowiedzi. W dniach 27-28 maja ma gościć w Krakowie grupa ludzi owładniętych ideą nacjonalizmu i ksenofobii, zostali zaproszeni pomimo braku pozytywnej reakcji na rezolucję Rady Miasta Krakowa krytykującej przyznanie tytułu honorowych obywateli miasta Lwów Banderze i Szuchewyczowi. Broniąc swego stanowiska polscy zwolennicy współpracy z nazistami naszych czasów twierdzą, że są to demokratycznie wybrane władze i mają prawo honorować dowolnych ludzi, nawet zbrodniarzy przeciwko ludzkości. Proszę zatem przeczytać, że w świetle prawa Ukrainy honorowanie Bandery i Szuchewycza jest nielegalne i w przypadku wniesienia sprawy do sądu, takie decyzje są uchylane. Mieszkańcy miast Polski, apelujcie do swoich włodarzy, aby nie nobilitowali miłośników jaskiniowego nacjonalizmu.

Wiesław Tokarczuk

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz