„Akcie odnowienia państwa Ukraińskiego”, ogłoszonym przez członków OUN-B na czele z Jarosławem Stećko zaraz po tym, jak do okupowanego miasta weszły oddziały Wermachtu, nie mają odwagi zacytować go w całości? Zamiast pomijać wielokropkiem wstydliwe momenty – powiedzmy prawdę: 30 czerwca 1941 roku we Lwowie ukraińscy nacjonaliści-banderowcy ogłosili „ścisłą współpracę z narodowo-socjalistyczną Wielką Rzeszą pod wodzą Adolfa Hitlera, wprowadzającego nowy ład w Europie i na całym świecie”!- Nasza droga do Europy nie jest prosta. W rzeczywistości nie proponuje się nam integracji ekonomicznej – Ukraina nie jest Europejczykom do niczego potrzebna, wręcz stanowi zagrożenie. Chodzi o globalną integrację cywilizacyjną, opartą na zniszczeniu podstawowych kulturowych i moralnych wartości naszego narodu, które skrystalizowały się jeszcze w okresie Rusi Kijowskiej.A co oni mają wspólnego z Rusią Kijowską -Pojęcie narodu ukraińskiego i Ruś Kijowska tak Pasują do siebie jak kwiatek do Kożucha .I to jest podstawowy problem który dotyka wszystkich historyków ukraińskich.Szukają korzenie nie tam gdzie one są naprawdę.I jeśli sobie tego nie uświadomią nic z ich twierdzeń i tez nie będzie zgodne z Prawdą.
„Akcie odnowienia państwa Ukraińskiego”, ogłoszonym przez członków OUN-B na czele z Jarosławem Stećko zaraz po tym, jak do okupowanego miasta weszły oddziały Wermachtu, nie mają odwagi zacytować go w całości? Zamiast pomijać wielokropkiem wstydliwe momenty – powiedzmy prawdę: 30 czerwca 1941 roku we Lwowie ukraińscy nacjonaliści-banderowcy ogłosili „ścisłą współpracę z narodowo-socjalistyczną Wielką Rzeszą pod wodzą Adolfa Hitlera, wprowadzającego nowy ład w Europie i na całym świecie”!- Nasza droga do Europy nie jest prosta. W rzeczywistości nie proponuje się nam integracji ekonomicznej – Ukraina nie jest Europejczykom do niczego potrzebna, wręcz stanowi zagrożenie. Chodzi o globalną integrację cywilizacyjną, opartą na zniszczeniu podstawowych kulturowych i moralnych wartości naszego narodu, które skrystalizowały się jeszcze w okresie Rusi Kijowskiej.A co oni mają wspólnego z Rusią Kijowską -Pojęcie narodu ukraińskiego i Ruś Kijowska tak Pasują do siebie jak kwiatek do Kożucha .I to jest podstawowy problem który dotyka wszystkich historyków ukraińskich.Szukają korzenie nie tam gdzie one są naprawdę.I jeśli sobie tego nie uświadomią nic z ich twierdzeń i tez nie będzie zgodne z Prawdą.