Chiny i Ukraina od dawna współpracują w dziedzinie obronności.Nowy chiński lotniskowiec to odsprzedany przez Ukraińców nie dokończony okręt dla marynarki radzieckie, samolot J-11 to kopia sprzedanego przez Ukraińców Su-27, Antonow pracuje z chińczykami nad projektami nowych samolotów wojskowych a nowe chińskie czołgi(pokonały min polskiego PT-91 w walce o kontrakt w Peru wizyta naszego słońca Bumarowi nie pomogła) są napędzane silnikami z Charkowa.
możliwe ze współpraca pójdzie w druga stronę kilka lat temu Ukraińcy chcieli uruchomić u siebie licencyjna produkcje samolotów L-15.Jest to maszyna szkolno bojowa napędzana w zależności od wersji silnikami z Ukrainy bądź Słowacji podobna do maszyny szukanej przez polskie wojsko(powstała na bazie rosyjskiego Jaka-130 a ten to bliźniak włoskiego Am-346 Master który jest nam oferowany).Na razie umowa nie doszła ze względu na problemy budżetowe Ukraińców ale za parę lat kto wie
Chiny i Ukraina od dawna współpracują w dziedzinie obronności.Nowy chiński lotniskowiec to odsprzedany przez Ukraińców nie dokończony okręt dla marynarki radzieckie, samolot J-11 to kopia sprzedanego przez Ukraińców Su-27, Antonow pracuje z chińczykami nad projektami nowych samolotów wojskowych a nowe chińskie czołgi(pokonały min polskiego PT-91 w walce o kontrakt w Peru wizyta naszego słońca Bumarowi nie pomogła) są napędzane silnikami z Charkowa.
możliwe ze współpraca pójdzie w druga stronę kilka lat temu Ukraińcy chcieli uruchomić u siebie licencyjna produkcje samolotów L-15.Jest to maszyna szkolno bojowa napędzana w zależności od wersji silnikami z Ukrainy bądź Słowacji podobna do maszyny szukanej przez polskie wojsko(powstała na bazie rosyjskiego Jaka-130 a ten to bliźniak włoskiego Am-346 Master który jest nam oferowany).Na razie umowa nie doszła ze względu na problemy budżetowe Ukraińców ale za parę lat kto wie