“Na łamach dziennika „Svenska Dagbladet” nie ukrywała tego Kerstin Hessius, dyrektor generalna państwowego funduszu zajmującego się inwestowaniem środków emerytalnych. Jej zdaniem „zbliżamy się do katastrofy gorszej od tej, której chcemy uniknąć”, mając na myśli bliżej nieokreślone skutki wstrzymania życia gospodarczego.”
Tja. Jakby szefowej funduszy emerytalnych zależało na tym żeby staruszkowie żyli długo i szczęśliwie i trzeba bylo im emerytury płacić…
ciekawe co wiedzą?
“Na łamach dziennika „Svenska Dagbladet” nie ukrywała tego Kerstin Hessius, dyrektor generalna państwowego funduszu zajmującego się inwestowaniem środków emerytalnych. Jej zdaniem „zbliżamy się do katastrofy gorszej od tej, której chcemy uniknąć”, mając na myśli bliżej nieokreślone skutki wstrzymania życia gospodarczego.”
Tja. Jakby szefowej funduszy emerytalnych zależało na tym żeby staruszkowie żyli długo i szczęśliwie i trzeba bylo im emerytury płacić…