Zastanawia mnie jakich to zbrodniarzy wojennych próbowano gloryfikować w czasie 11 listopada? Ciekawi mnie też o jaki marsze chodzi, czy tylko o ten w Warszawie? Bo np. we Wrocławiu gdzie był prawdziwy marsz neofaszystów, a nikt nic o tym nie mówił?! Na marsz zaproszono np. byłego szefa Kuklux -klanu. Nazywanie faszystami marszu z Warszawy to już tylko chore wizje Gazety Wybiórczej (choć nie jestem zwolennikiem ONR-u, to od poglądów tej gazety jest mi znacznie dalej).
Zastanawia mnie jakich to zbrodniarzy wojennych próbowano gloryfikować w czasie 11 listopada? Ciekawi mnie też o jaki marsze chodzi, czy tylko o ten w Warszawie? Bo np. we Wrocławiu gdzie był prawdziwy marsz neofaszystów, a nikt nic o tym nie mówił?! Na marsz zaproszono np. byłego szefa Kuklux -klanu. Nazywanie faszystami marszu z Warszawy to już tylko chore wizje Gazety Wybiórczej (choć nie jestem zwolennikiem ONR-u, to od poglądów tej gazety jest mi znacznie dalej).