Co zrobiłby prezydent Bronisław Komorowski, gdyby jakiś bokser, np. bokser Szpilka, zorganizował mu rewoltę pod jego pałacem, mówiąc na przykład, że za jego murami rządzi niedemokratyczna sitwa z WSI? Czy Komorowski by ustąpił?

Koń jaki jest, każdy widzi – ale nie każdy zrozumie, dlaczego taki jest. Na Ukrainie panuje ustrój oligarchiczny z elementami demokracji. Oligarchowie usytuowani są po wszystkich zakamarkach sceny politycznej z wyjątkiem niszy zajmowanej przez neobanderowców. Skoro oligarchowie nie są demokratami, to są nimi ci, którzy oligarchami nie są. W ten właśnie sposób okazało się nagle, że neobanderowcy są na Ukrainie „najbardziej demokratyczni”. I w ten właśnie sposób doszło do tego, że wszyscy najbardziej szczerzy „demokraci” – od PiS po dawną Unię Wolności – popierają obecnie właśnie neobanderowców.

A neobanderowcy to niestety spadkobiercy ruchu politycznego o nazwie Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów, głoszącego potrzebę wyniszczenia Polaków na Ukrainie (sięgającej w niektórych wariantach Krakowa), które wprowadzono w życie na Wołyniu, a także – mniej intensywnie – w wielu regionach Małopolski Wschodniej. Doszło więc do paradoksu: Polacy popierają na Ukrainie opcję najbardziej antypolską z możliwych.

Oczywiście teoretycznie Witalij Kliczko może po dojściu do władzy próbować izolować neobanderowców, ale nie do końca rozumiem, dlaczego miałby to robić, skoro to oni zapewnili mu paliwo polityczne. W wersji skrajnej obecna rewolta może doprowadzić nawet do rozpadu Ukrainy. Wtedy obudzimy się nagle z agresywnie nacjonalistycznym sąsiadem w postaci Ukrainy Zachodniej i ze słabnącą Ukrainą Wschodnią, wchłanianą powoli przez Rosję. Ciekawe swoją drogą, czy entuzjaści „demokracji na Ukrainie” nie stracą zapału, gdy okaże się, że tradycyjnym wrogiem dla neobanderowców są nie tylko Polacy, ale także Żydzi?

Nieprzyjemna dla płynącego przez większość mediów strumienia propagandy prawda jest taka, że zarówno w ukraińskim, jak i w polskim interesie najlepszym władcą Ukrainy był i chyba nadal pozostaje Wiktor Janukowycz, który przez lata prowadził w miarę skuteczną politykę równego dystansu między Rosją a Unią. Unia, częściowo rękami Polaków, tę równowagę niestety zakłóciła, w efekcie czego swój interes może wygrać Rosja. Jedyne, co ją na razie powstrzymuje, to olimpiada w Soczi, w trakcie której prezydent Putin chce po prostu mieć spokój. Dopiero gdy zgaśnie olimpijska pochodnia, Rosja przystąpi do konsumpcji.

I jeszcze jedno pytanie na koniec. Co zrobiłby prezydent Bronisław Komorowski, gdyby jakiś bokser, np. bokser Szpilka, zorganizował mu rewoltę pod jego pałacem, mówiąc na przykład, że za jego murami rządzi niedemokratyczna sitwa z WSI? Czy Komorowski by ustąpił?

Tomasz Sommer

„Najwyższy Czas”




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    parnikoza :

    „I w ten właśnie sposób doszło do tego, że wszyscy najbardziej szczerzy „demokraci” – od PiS po dawną Unię Wolności – popierają obecnie właśnie neobanderowców”. I za to im bardzo dziekujemy, bo Pan autor jak ostatnia kobieta z rosijskej wsi nie w stanie zrozumiec ze tie i kom on pisze jak o nieobanderowcach to i jest teraz Ukraina. Witamy Polakow na Majdanie, goscimy u siebe, rozmawiami z nimi, niema nam co dzielic i nawet Stepan im na Majdanie wcale nie przszkadza)Pozdrawiam z rewolicijniego Kijowa

    • Avatar
      piotr3005 :

      Panie Parnikoza, chciałbym wyjaśni że dla mnie Ukrainiec to brat, wychowałem się wśród przesiedleńców z Ukrainy (Pawliszyny, Pawliczko) i wszyscy kochamy gościnnośc, sredecznośc ukraińców ale NIGDY nie poprzemy UPA bo to zbrodniarze i ludobójcy i niech będą przeklęci. Ukraińcy z Żytomierza, Winnicy itp pomagali nam i pomagali mordowac polaków i chwała im za to, byli i tacy co oddali życie za pomoc. Niech ię pan nie dziwi, że tak reagujemy na zbrodnie ludobójstwa i to każdego narodu i Stalin wasza kraj również doświadczył wielkim głodem i jest to zbrodniarz taki jak Bandera, Szuchewycz i inni. W pracy mam kontakt z Ukraińcami i szanuje ich i tłumaczę dlaczego Polacy nienawidzą UPA i kochają lud ukraiński tylko trzeba to rozróżnic. ps. mój przybrany brat ma za żonę ukraińkę. Pozdrawiam i życzę udanej walki o wolnośc, zazdroszczę woli walki.