Naśladując nieudolnie Zagłobę: Bardzoś to Waćpan misternie wykoncypował…
Podpisuję się pod artykułem w 100 %! Pesymistyczne jest to że -szacuję -75% Polaków nie wie lub zgoła nie chce wiedzieć o czym mowa i żyje jak w matrixie biorąc za dobrą monetę igrzyska fundowane przez rządzących i ich media,w międzyczasie walcząc o kawałek chleba niezbędny do codziennego życia!To jest nasz okres “wielkiej smuty”. Niestety nie ma wzorców ,nie ma elit eksterminowanych przez lata,to smutny obraz ale niestety prawdziwy. Mam 50 lat i coraz bardziej zdaję sobie sprawę że cała radość i duma z siły Rzeczypospolitej (też pozornej bo nie przetrwała) to wspomnienia z młodzieńczej lektury trylogii Henryka Sienkiewicza! I i tymi wspomnieniami i marzeniami przyjdzie umrzeć!!
“było podpisanie przez prezydenta Traktatu Lizbońskiego. Być może był to świadomy wybór „mniejszego zła” – politycy ci zdawali sobie, że w sytuacji…” —- Pan wybaczy, ale po czymś takim nie chce się czytać reszty tekstu. Przecież To się zadecydowało w latach 80 gdy Jaruzelski spotkał się z Rockefellerem. To się decydowało przez całe lata 90 gdy w Polsce uruchomiono potężną machinę propagandową za wejściem do Unii. Lech Kaczyński miał się tylko ładnie uśmiechać i podpisać traktat. Sugerowanie czytelnikowi, że to była jakaś geostrategiczna wielka polityka na miarę monarchy absolutnego jest piramidalną bzdurą. Szanowny autorze, czy ma Pan pojęcie jak wyglądają procesy decyzyjne w III RP? Jak przebiegał proces przyjmowania do Unii? Najwyraźniej nie!
Być może podpisanie Traktatu Lizbońskiego było wyborem mniejszego zła. Ale na pewno nie do przyjęcia było uzależnienie podpisania Traktatu przez Polskę od tego czy podpiszą go Irlandczycy. Czy prezydent niepodległego kraju, który powinien walczyć o dobro swojego kraju mówi, że zgodzi się na wszystko pod warunkiem, że inne państwa się dogadają? Gdzie tu jest walka o interesy swojego kraju? PiS zrobił swoje i dołożył propagandę katolickiego sojuszu państw unijnych.
Unia sobie załatwiła sprawę z Irlandczykami więc tak zwanej patriotycznej prawicy nie pozostało nic jak podpisać Traktat.
Tymczasem jeśli należało przyjąć Traktat, jako wybór mniejszego zła, to trzeba to było zrobić, ale nie za darmo. Osiągnięto jakieś iluzoryczne, czasowe naliczanie głosów według korzystnego dla Polski sposobu liczenia, co tylko miało pokazać, że patriotyczna prawica walczyła.
A sprawę Traktatu trzeba było postawić ostrzej: walczyć o wydłużenie wprowadzenia Pakietu Klimatycznego – wtedy ważyły sie te dwie sprawy i wielu ekspertów podkreślało, ze można wytargować jedno kosztem drugiego. Można było walczyć o kolejne budżety unijne dla Polski ( budżet 3013-2020 będzie prawdopodobnie ostatnim na inwestycje infrastrukturalne). Skoro Unia chce nas podporządkować politycznie, to proszę bardzo płaćcie na autostrady Północ-Południe, a nie tylko Wschód zachód co jest zgodne z interesem Niemiec. Coś za coś, na takich targach opiera sie Unia, a wcześniej EWG. Tymczasem nasza “patriotyczna prawica” orzekła, że jak Irlandczycy dogadają sie z Unia, to Polska nie będzie jedynym krajem, który się stawia.
Jak na razie to wygląda tak, że Niemcy zrealizowały w Polsce te inwestycje za unijne pieniądze które są zgodne z ich interesami gospodarczymi, a Polska nadal tkwi jako peryferia lub państwo postkolonialne, choć nigdy kolonią nie była, z coraz mniejszymi szansami na wybicie się ekonomicznie i bez szans na współdecydowanie w ramach europejskiej polityki.
Polskę do UE wprowadził Buzek, a nie Kaczyńscy. Kaczyńscy natomiast schrzanili to, co uzyskał Buzek, przyjmując bez targów traktat lizboński, bardzo dla Polski niekorzystny. Ponadto to ich uparte wchodzenie w zadki wrogom Polski: Ukrainie i Litwie, które okazywały jawne lekceważenie Lechowi, powodowało lekceważenie naszego kraju w innych państwach.
A CO JESZCZE DOBREGO TEN PAN ZROBIL DLA POLAKOW?
Marionetka Buzek i jego ekipa musiała być ślepa, naiwna wręcz skorumpowana żeby własnymi rekami podpisać ustawę, która zmusza ludzi do płacenia PRYWATNYM i ZAGRANICZNYM korporacjom gigantycznego PODATKU w imię obietnicy przyszłej emerytury przy okazji zadłużając jeszcze WŁASNE państwo na kilkadziesiąt mld rocznie (dotychczasowe emerytury wypłacać trzeba, a źródło ich zasilania w dużej części przeniesione zostało do OFE więc państwo musi na procent pożyczać pieniądze w zagranicznych bankach).
Nie jestem wrogiem inwestowania w kopalnie diamentów na plutonie, ale nich każdy robi to na własny rachunek a dzieki Buzkowi OFE robią to na rachunek polskiego państwa.
LECH KACZYNSKI:„Katyń stał się bolesną raną polskiej historii, ale także na długie dziesięciolecia zatruł relacje między Polakami i Rosjanami. Sprawmy, by katyńska rana mogła się wreszcie w pełni zagoić i zabliźnić. Jesteśmy już na tej drodze. My, Polacy, doceniamy działania Rosjan z ostatnich lat. Tą drogą, która zbliża nasze narody, powinniśmy iść dalej, nie zatrzymując się na niej ani nie cofając” – powiedzial. Biorąc pod uwagę jego wcześniejsze opinie na temat największego z naszych sąsiadów, to słowa wyjątkowo przyjazne i pojednawcze. Może Lech Kaczyński zrozumiał, że z Moskwą skłócić nas chce po raz kolejny Zachód, tym razem na czele z USA i chciał to jakoś zmienić? Już go o to nie zapytamy. Jeśli byłbym zwolennikiem teorii spiskowych, wskazałbym na najbardziej prawdopodobnego autora zamachu smoleńskiego – Waszyngton. To on sieje chaos i jątrzy konflikty pomiędzy narodami Eurazji. To jemu potrzeba jest ciągła nieufność między Warszawą i Moskwą. To jemu potrzebna jest Polska w roli ujadającego na Kreml kundla. Panowie śledczy i eksperci, do dzieła zatem! Zbadajcie rolę w wydarzeniach smoleńskich państwa najbardziej doświadczonego w organizowaniu przewrotów i zamachów w ostatnich latach. Kolegów z CIA już pewnie macie. Poproście ich o szczerą rozmowę.
PS. WYSTARCZYLO,ZE PREZYDENT USA JFK BYL ZA NORMALIZACJA STOSUNKOW Z ZSRR
— ZGINAL W ZAMACHU… A LECH KACZYNSKI JAK WYNIKA Z TRESCI ARTYKULU ROWNIEZ ZROBIL TEN KROK I … SAMOLOT PREZYDENCKI ZOSTAL WYPOSAZONY W NAJNOWSZA ELEKTRONIKE PRZEZ AMERYKANOW A TAKIE SYSTEMY POZWALAJA NA KIEROWANIE SAMOLOTEM WBREW POCZYNANIOM PILOTA.
Naśladując nieudolnie Zagłobę: Bardzoś to Waćpan misternie wykoncypował…
Podpisuję się pod artykułem w 100 %! Pesymistyczne jest to że -szacuję -75% Polaków nie wie lub zgoła nie chce wiedzieć o czym mowa i żyje jak w matrixie biorąc za dobrą monetę igrzyska fundowane przez rządzących i ich media,w międzyczasie walcząc o kawałek chleba niezbędny do codziennego życia!To jest nasz okres “wielkiej smuty”. Niestety nie ma wzorców ,nie ma elit eksterminowanych przez lata,to smutny obraz ale niestety prawdziwy. Mam 50 lat i coraz bardziej zdaję sobie sprawę że cała radość i duma z siły Rzeczypospolitej (też pozornej bo nie przetrwała) to wspomnienia z młodzieńczej lektury trylogii Henryka Sienkiewicza! I i tymi wspomnieniami i marzeniami przyjdzie umrzeć!!
“było podpisanie przez prezydenta Traktatu Lizbońskiego. Być może był to świadomy wybór „mniejszego zła” – politycy ci zdawali sobie, że w sytuacji…” —- Pan wybaczy, ale po czymś takim nie chce się czytać reszty tekstu. Przecież To się zadecydowało w latach 80 gdy Jaruzelski spotkał się z Rockefellerem. To się decydowało przez całe lata 90 gdy w Polsce uruchomiono potężną machinę propagandową za wejściem do Unii. Lech Kaczyński miał się tylko ładnie uśmiechać i podpisać traktat. Sugerowanie czytelnikowi, że to była jakaś geostrategiczna wielka polityka na miarę monarchy absolutnego jest piramidalną bzdurą. Szanowny autorze, czy ma Pan pojęcie jak wyglądają procesy decyzyjne w III RP? Jak przebiegał proces przyjmowania do Unii? Najwyraźniej nie!
Być może podpisanie Traktatu Lizbońskiego było wyborem mniejszego zła. Ale na pewno nie do przyjęcia było uzależnienie podpisania Traktatu przez Polskę od tego czy podpiszą go Irlandczycy. Czy prezydent niepodległego kraju, który powinien walczyć o dobro swojego kraju mówi, że zgodzi się na wszystko pod warunkiem, że inne państwa się dogadają? Gdzie tu jest walka o interesy swojego kraju? PiS zrobił swoje i dołożył propagandę katolickiego sojuszu państw unijnych.
Unia sobie załatwiła sprawę z Irlandczykami więc tak zwanej patriotycznej prawicy nie pozostało nic jak podpisać Traktat.
Tymczasem jeśli należało przyjąć Traktat, jako wybór mniejszego zła, to trzeba to było zrobić, ale nie za darmo. Osiągnięto jakieś iluzoryczne, czasowe naliczanie głosów według korzystnego dla Polski sposobu liczenia, co tylko miało pokazać, że patriotyczna prawica walczyła.
A sprawę Traktatu trzeba było postawić ostrzej: walczyć o wydłużenie wprowadzenia Pakietu Klimatycznego – wtedy ważyły sie te dwie sprawy i wielu ekspertów podkreślało, ze można wytargować jedno kosztem drugiego. Można było walczyć o kolejne budżety unijne dla Polski ( budżet 3013-2020 będzie prawdopodobnie ostatnim na inwestycje infrastrukturalne). Skoro Unia chce nas podporządkować politycznie, to proszę bardzo płaćcie na autostrady Północ-Południe, a nie tylko Wschód zachód co jest zgodne z interesem Niemiec. Coś za coś, na takich targach opiera sie Unia, a wcześniej EWG. Tymczasem nasza “patriotyczna prawica” orzekła, że jak Irlandczycy dogadają sie z Unia, to Polska nie będzie jedynym krajem, który się stawia.
Jak na razie to wygląda tak, że Niemcy zrealizowały w Polsce te inwestycje za unijne pieniądze które są zgodne z ich interesami gospodarczymi, a Polska nadal tkwi jako peryferia lub państwo postkolonialne, choć nigdy kolonią nie była, z coraz mniejszymi szansami na wybicie się ekonomicznie i bez szans na współdecydowanie w ramach europejskiej polityki.
Polskę do UE wprowadził Buzek, a nie Kaczyńscy. Kaczyńscy natomiast schrzanili to, co uzyskał Buzek, przyjmując bez targów traktat lizboński, bardzo dla Polski niekorzystny. Ponadto to ich uparte wchodzenie w zadki wrogom Polski: Ukrainie i Litwie, które okazywały jawne lekceważenie Lechowi, powodowało lekceważenie naszego kraju w innych państwach.
A CO JESZCZE DOBREGO TEN PAN ZROBIL DLA POLAKOW?
Marionetka Buzek i jego ekipa musiała być ślepa, naiwna wręcz skorumpowana żeby własnymi rekami podpisać ustawę, która zmusza ludzi do płacenia PRYWATNYM i ZAGRANICZNYM korporacjom gigantycznego PODATKU w imię obietnicy przyszłej emerytury przy okazji zadłużając jeszcze WŁASNE państwo na kilkadziesiąt mld rocznie (dotychczasowe emerytury wypłacać trzeba, a źródło ich zasilania w dużej części przeniesione zostało do OFE więc państwo musi na procent pożyczać pieniądze w zagranicznych bankach).
Nie jestem wrogiem inwestowania w kopalnie diamentów na plutonie, ale nich każdy robi to na własny rachunek a dzieki Buzkowi OFE robią to na rachunek polskiego państwa.
LECH KACZYNSKI:„Katyń stał się bolesną raną polskiej historii, ale także na długie dziesięciolecia zatruł relacje między Polakami i Rosjanami. Sprawmy, by katyńska rana mogła się wreszcie w pełni zagoić i zabliźnić. Jesteśmy już na tej drodze. My, Polacy, doceniamy działania Rosjan z ostatnich lat. Tą drogą, która zbliża nasze narody, powinniśmy iść dalej, nie zatrzymując się na niej ani nie cofając” – powiedzial. Biorąc pod uwagę jego wcześniejsze opinie na temat największego z naszych sąsiadów, to słowa wyjątkowo przyjazne i pojednawcze. Może Lech Kaczyński zrozumiał, że z Moskwą skłócić nas chce po raz kolejny Zachód, tym razem na czele z USA i chciał to jakoś zmienić? Już go o to nie zapytamy. Jeśli byłbym zwolennikiem teorii spiskowych, wskazałbym na najbardziej prawdopodobnego autora zamachu smoleńskiego – Waszyngton. To on sieje chaos i jątrzy konflikty pomiędzy narodami Eurazji. To jemu potrzeba jest ciągła nieufność między Warszawą i Moskwą. To jemu potrzebna jest Polska w roli ujadającego na Kreml kundla. Panowie śledczy i eksperci, do dzieła zatem! Zbadajcie rolę w wydarzeniach smoleńskich państwa najbardziej doświadczonego w organizowaniu przewrotów i zamachów w ostatnich latach. Kolegów z CIA już pewnie macie. Poproście ich o szczerą rozmowę.
PS. WYSTARCZYLO,ZE PREZYDENT USA JFK BYL ZA NORMALIZACJA STOSUNKOW Z ZSRR
— ZGINAL W ZAMACHU… A LECH KACZYNSKI JAK WYNIKA Z TRESCI ARTYKULU ROWNIEZ ZROBIL TEN KROK I … SAMOLOT PREZYDENCKI ZOSTAL WYPOSAZONY W NAJNOWSZA ELEKTRONIKE PRZEZ AMERYKANOW A TAKIE SYSTEMY POZWALAJA NA KIEROWANIE SAMOLOTEM WBREW POCZYNANIOM PILOTA.