3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. parnikoza
    parnikoza :

    Tak, z punktu widzenia zaslug dla Polskosci Pani Sandeckej mozna rzeczewize wybaczyc wszystko, ale ile takich Ukraincow jakie na tyle dobrze widza Polakow i ich problemy, wiedza o jej zaslucgah i najglownej uwazaja ze oni maia znaczenie i dal wielokulturowej Ukrainy, zebym stolerowac te zdanie “Jest w książce jedno zdanie, które skłoniło mnie od osobistej refleksji. „Zawsze uczyła ich, że Krzemieniec to polskie miasto, że w nim dalej jest Polska a nie żadna Ukraina.”? Mysle ze bardzo niewele….Z ogaladu na to bradzo przykro ze Wolanie z Wolynia tak samo sie orientuje wylacznie na Polakow nie starac przyblizic swoje odczuwanie sytuacii Ukraincom. Dokladnie tak samo trwaja kresy…Trwa okapiwanie sie na swoim…U partrnera to budzi nieufnosc i odczucie obcego ba nawet czasem wrogegeo…Mysle ze jak Pani Sandlerowa tak i powiedziala, to nie koniecznie wszystko co ona powiedziala trza bylo drukowac w owczesnym czasopisme. To rzyczewisze ktos potraktuje jak odstup od prawdy….

    • tutejszym
      tutejszym :

      Witam Pana, Panie Iwanie. Dotarła do mnie świadomość mojej wewnętrznej przemiany. Dotarł do mnie Pański wyważony, spokojny przekaz. Wcześniej nie byłem ( byliśmy? ) na taką formę przekazu gotowi. Ma Pan rację, często przekaz i ogląd jest jednostronny, z Polskich pozycji. Brak jest w nim obecności i oglądu z pozycji Ukraińskich. Ale Ukraiński, selektywny ogląd zaszłości naszej wspólnej historii generuje moim zdaniem jeszcze bardziej ekstremalne odczucia z Polskiej ( przynajmniej z mojej) strony. Jestem przekonany że możliwe jest powiedzenie prawdy Ukraińcom przez samych Ukraińców o ludobójstwie na Wołyniu. To samo powinni powiedzieć sobie Polacy, potem powinna nastąpić rozmowa i uczciwa dyskusja. Inaczej jest to paranoiczny ogląd zaszłości historycznej, groźny w swoich aktualnych konsekwencjach dla Ukrainy. A czas jest właściwy, pojednanie Polsko-Ukraińskie nie powinno raczej być pod tematem historycznego Wspólnego Przesłania do narodów Rosji i Polski. Święty Synod Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego przyjął go i zaakceptował. I nie załatwią tego pojednania szlachetne jednostkowe gesty, tańce układowe wokół tematu Wołyńskiego ludobójstwa. Tu i teraz jest czas i miejsce na oficjalne, uczciwe i systemowe podejście w celu rozliczenia tej bolesnej zaszłości. Prawda nas uleczy. Pozdrawiam Pana serdecznie.