Oto pismo patriotycznych środowisk warte rozpropagowania: ” Patriotyczny Związek Organizacji
Kresowych i Kombatanckich
adres do korespondencji: 00-013 Warszawa, ul. Jasna 1 (pok.216)
KRS 00005400 NIP 5252607922 REGON 36070406700000
tel. 501141623 e-mail: [email protected] tel. 692752947
Warszawa, dn. 17 lutego 2015 r.
Szanowna Pani Ewa Kopacz Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej
W związku z nasilającymi się nawoływaniami polskich polityków ukraińskiego pochodzenia, w tym Ministra Obrony Narodowej Tomasza Siemoniaka, o zwiększenie zaangażowania Rzeczypospolitej Polskiej w konflikt na Ukrainie, Patriotyczny Związek Organizacji Kresowych i Kombatanckich zwraca się do Pani Premier z apelem o udzielenie wszelkiej pomocy prawnej (zwłaszcza w zakresie zmiany obywatelstwa i zmiany miejsca stałego pobytu) oraz wprowadzenie ułatwień w ruchu granicznym, umożliwiających przedstawicielom mniejszości ukraińskiej w Polsce powrót na Ukrainę w celu świadczenia obowiązków na rzecz obronności ich kraju. Ukraina umożliwiła przyjazd do Ojczyzny Polakom zamieszkującym w jej granicach. Apelujemy do Pani Premier o zwrócenie się do władz Państwa ukraińskiego, aby – w imię zachowania zasady wzajemności i partnerstwa – stworzyły warunki do przyjęcia swych rodaków i ułatwiły im osiedlanie się na Ukrainie, dzięki czemu będą mogli bez przeszkód angażować się w walki lub uczestniczyć w odbudowie ich kraju.
W imieniu Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich
Wiceprezes Prezes Leszek Jazownik Witold Listowski”
Jajec: 23.02.2015 21:14 Tych ludzi do grzebania w śmietniku zmusił ParSSzenko i jego amerykańscy doradcy. Tak samo było na Bałkanach. Najpierw twoi strzelali ludziom w plecy na Majdanie a teraz klęska za klęską.
To prawda, proszę Pana… Te „…Demony, które niegdyś zalęgły w głowach ideę, że można „dokonać największej zbrodni, jeśli wymaga tego dobro sprawy”, znowu są na wolności…” Te „demony zalęgły się” nawet na Kresy.pl, i tę chorą „ideę” próbują zaszczepić w głowach innych… Np. P. Robert_X (obecnie XX) – jak podejrzewam – zgodnie z 7 pkt. dekalogu ukraińskiego nacjonalisty, pisał: „po tej akcji w hotelu w Odessie to mieszkańcom jakoś odechciało się do Rassijii ? To dobry sposób na sowiecką zarazę – wypalić na miejscu…” A P. czarekw idzie o krok dalej – nie tylko zbrodni nie potępia, ale ją tłumaczy: „Nie można obwiniać separatystów że pragnie wyrżnąć wszystkich i nie brać jeńców, w planach mają dalszą ofensywę i nie mogą pozwolić na wycofanie ani na obciążanie się utrzymywaniem jeńców…” I – chyba tylko po to, żeby „było śmieszniej” – “ubolewa” jednocześnie nad upadkiem chrześcijańskich wartości…….. Nie zdziwię się więc, jeśli wkrótce obaj P. wyjaśnią nam, że – nieco parafrazując: nie możemy obwiniać UPA, że wyrzynała polskich, bezbronnych mieszkańców kresów, bo w planach miała przecież Ukrainę jednolitą etnicznie, i w pracy nad tym dziełem, nie mogła sobie pozwolić na ludzkie odruchy… Ta logika jest nieubłagalna… I może już na tym portalu przekonamy się w krótce, że “nierozliczone zbrodnie z przeszlości” nie tylko “rodzą nowe”, ale i znajdują dla siebie “racjonalne” uzasadnienie… Pozdrawiam…
Ten RoSSyjski mir zmusza ludzi do grzebania w śmietniku, zobaczcie ilu w Debalcewie traktorzystów 😉 https://www.youtube.com/watch?v=9mQ4Ikxp44w#t=138
https://www.youtube.com/watch?v=9mQ4Ikxp44w#t=138
.youtube.com/watch?v=9mQ4Ikxp44w#t=138
Oto pismo patriotycznych środowisk warte rozpropagowania: ” Patriotyczny Związek Organizacji
Kresowych i Kombatanckich
adres do korespondencji: 00-013 Warszawa, ul. Jasna 1 (pok.216)
KRS 00005400 NIP 5252607922 REGON 36070406700000
tel. 501141623 e-mail: [email protected] tel. 692752947
Warszawa, dn. 17 lutego 2015 r.
Szanowna Pani Ewa Kopacz Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej
W związku z nasilającymi się nawoływaniami polskich polityków ukraińskiego pochodzenia, w tym Ministra Obrony Narodowej Tomasza Siemoniaka, o zwiększenie zaangażowania Rzeczypospolitej Polskiej w konflikt na Ukrainie, Patriotyczny Związek Organizacji Kresowych i Kombatanckich zwraca się do Pani Premier z apelem o udzielenie wszelkiej pomocy prawnej (zwłaszcza w zakresie zmiany obywatelstwa i zmiany miejsca stałego pobytu) oraz wprowadzenie ułatwień w ruchu granicznym, umożliwiających przedstawicielom mniejszości ukraińskiej w Polsce powrót na Ukrainę w celu świadczenia obowiązków na rzecz obronności ich kraju. Ukraina umożliwiła przyjazd do Ojczyzny Polakom zamieszkującym w jej granicach. Apelujemy do Pani Premier o zwrócenie się do władz Państwa ukraińskiego, aby – w imię zachowania zasady wzajemności i partnerstwa – stworzyły warunki do przyjęcia swych rodaków i ułatwiły im osiedlanie się na Ukrainie, dzięki czemu będą mogli bez przeszkód angażować się w walki lub uczestniczyć w odbudowie ich kraju.
W imieniu Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich
Wiceprezes Prezes Leszek Jazownik Witold Listowski”
a ty jajec popatrz na swoich przywódców..
Wpisz treść…
Jajec: 23.02.2015 21:14 Tych ludzi do grzebania w śmietniku zmusił ParSSzenko i jego amerykańscy doradcy. Tak samo było na Bałkanach. Najpierw twoi strzelali ludziom w plecy na Majdanie a teraz klęska za klęską.
To prawda, proszę Pana… Te „…Demony, które niegdyś zalęgły w głowach ideę, że można „dokonać największej zbrodni, jeśli wymaga tego dobro sprawy”, znowu są na wolności…” Te „demony zalęgły się” nawet na Kresy.pl, i tę chorą „ideę” próbują zaszczepić w głowach innych… Np. P. Robert_X (obecnie XX) – jak podejrzewam – zgodnie z 7 pkt. dekalogu ukraińskiego nacjonalisty, pisał: „po tej akcji w hotelu w Odessie to mieszkańcom jakoś odechciało się do Rassijii ? To dobry sposób na sowiecką zarazę – wypalić na miejscu…” A P. czarekw idzie o krok dalej – nie tylko zbrodni nie potępia, ale ją tłumaczy: „Nie można obwiniać separatystów że pragnie wyrżnąć wszystkich i nie brać jeńców, w planach mają dalszą ofensywę i nie mogą pozwolić na wycofanie ani na obciążanie się utrzymywaniem jeńców…” I – chyba tylko po to, żeby „było śmieszniej” – “ubolewa” jednocześnie nad upadkiem chrześcijańskich wartości…….. Nie zdziwię się więc, jeśli wkrótce obaj P. wyjaśnią nam, że – nieco parafrazując: nie możemy obwiniać UPA, że wyrzynała polskich, bezbronnych mieszkańców kresów, bo w planach miała przecież Ukrainę jednolitą etnicznie, i w pracy nad tym dziełem, nie mogła sobie pozwolić na ludzkie odruchy… Ta logika jest nieubłagalna… I może już na tym portalu przekonamy się w krótce, że “nierozliczone zbrodnie z przeszlości” nie tylko “rodzą nowe”, ale i znajdują dla siebie “racjonalne” uzasadnienie… Pozdrawiam…