Niech Rosja drogo kupi naszą neutralność

„Niestety, Rosja nie jest państwem słabym na tyle, by wykluczyć w nieokreślonej przyszłości choćby najczarniejsze dla Polski scenariusze. Dlatego właśnie teraz, gdy Rosja jest spychana do narożnika przez zachodnie sankcje, Polska powinna wyzyskać tę sytuację kosztem Ukrainy. Polska nie ma interesu we wspieraniu tej ostatniej, gdyż przynależność terytorialna Donbasu nie wpływa na bezpieczeństwo Polski”.

W kryzysie ukraińskim, który przeistoczył się w wojnę w Donbasie, Polska może zająć dwa stanowiska – zaangażować się na rzecz jednej ze stron lub przyjąć postawę neutralną. Kogo oburza „szokujący” postulat zachowania w tej wojnie neutralności, niech przyzna wprost, że jest za bezpośrednim zaangażowaniem Rzeczypospolitej w konflikt.

Warto wyjaśnić na początku zasadniczą kwestię – jeśli w imieniu portalu wypowiada się jeden z członków redakcji i mówi on o „naszej neutralności”, to ma na myśli postawę nie Ukrainy, a Polski. Portal nie zmienił ani swojej linii, ani składu redakcyjnego na ukraiński, ani też swojej domeny na Kresy.ua. Cały czas chodzi więc o neutralność państwa polskiego i o to, by polski podatnik nie ponosił ciężaru odzyskania Donbasu dla Ukrainy. Kto opowiada się przeciwko utrzymywaniu dystansu wobec konfliktu zbrojnego, powinien powiedzieć bezpośrednio, iż Polacy mają zapłacić za integralność terytorialną państwa ukraińskiego oraz sprecyzować, co przeciętny Polak będzie z tego miał, jaką korzyść odniesie naród polski i polskie państwo z tego tytułu.

Oczywiście, nie jest dziwne, że rząd w Kijowie dąży do przejęcia kontroli nad Donbasem z rąk separatystów. Jednak nie byłoby to do końca zgodne z wolą ludności tego regionu. Wojciech Mucha, publicysta „Gazety Polskiej Codziennie” oraz portalu „Niezalezna.pl” powiedział w wywiadzie dla „Kuriera Galicyjskiego” z listopada 2014 rokuo wschodnich regionach Ukrainy:

„Co do wschodnich regionów Ukrainy, to wyniki wyborów pokazują, że bardzo silne jednak są tam tendencje i sympatie prorosyjskie. Nawet popularność partii, że tak powiem popłuczyn Partii Regionów, jest bardzo duża”.Mucha pozwala sobie nawet na rozważania zakładające, że integralność terytorialna Ukrainy nie musi zostać utrzymana:

„Ale jeżeli ceną za wolność Ukrainy miałoby być to, że będą musieli zrezygnować z części dwóch regionów, to choć nie jestem uprawniony do wyrokowania, ale może to jest cena, którą warto zapłacić?” – mówi w tym samym wywiadzie Wojciech Mucha.Czy wobec tego Polska powinna się angażować w ustanowienie władzy, której nie aprobuje miejscowa ludność? Jaki interes miałoby w tym państwo polskie? Osoby oburzone stanowiskiem postulującym zachowanie neutralności przez Polskę do dziś nie odpowiedziały na to pytanie.

Załóżmy jednak, że w rzeczywistości toczy się wojna regularnej rosyjskiej armii z armią ukraińską, a więc wojna rosyjsko-ukraińska. Jeśli jest to prawda, to wobec tego stan rosyjskich sił zbrojnych jest żałosny, gdyż nie potrafią one opanować nawet całego terytorium dwóch obwodów. Rosja więc, wynikałoby z tego, nie jest dla nas zagrożeniem. Po raz kolejny trzeba więc zapytać o interes Polski, który mielibyśmy zrealizować poprzez uczestnictwo w tym konflikcie. Jeśli zaś mamy do czynienia z miejscową rebelią, to Polska postępowałaby wbrew woli miejscowej ludności, którą scharakteryzował m.in. Wojciech Mucha.

Niestety, Rosja nie jest państwem słabym na tyle, by wykluczyć w nieokreślonej przyszłości choćby najczarniejsze dla Polski scenariusze. Dlatego właśnie teraz, gdy Rosja jest spychana do narożnika przez zachodnie sankcje, Polska powinna wyzyskać tę sytuację kosztem Ukrainy. Polska nie ma interesu we wspieraniu tej ostatniej, gdyż przynależność terytorialna Donbasu nie wpływa na bezpieczeństwo Polski.

O ile Rzeczpospolita ma obecnie jakikolwiek potencjał do szkodzenia rosyjskim interesom, to za wycofanie się z tego typu zamiarów Rosja powinna drogo Polsce zapłacić. Może być to obniżka cen gazu i wieloletni kontrakt zakładający niskie ceny na surowiec, może to być też większa przejrzystość militarnych instalacji rosyjskich w Kaliningradzie lub nawet demilitaryzacja obwodu. We wspieraniu Ukrainy Polska nie ma interesu, Polska ma interes w uzyskaniu czegoś od Rosji kosztem Ukrainy.

Taki jest sens drogiego sprzedawania swojej neutralności Rosji. Chyba że Ukraina jest nam w stanie zapłacić czymś więcej niż wdzięcznością i przebije na licytacji o polskie względy ewentualną ofertę rosyjską.

A kto chce, by Polska ginęła za Donbas, niech powie to równie otwarcie i „szokująco”.

Marcin Skalski

Nagranie z debaty, podczas której redaktor naczelny portalu Kresy.pl powiedział, iż „musimy się zastanowić jaki jest polski interes w tej wojnie. Co otrzymamy od Ukraińców dostarczając im broń, zbrojąc, czy nawet przesyłając im pieniądze na zakup amunicji? Niech ktoś na to odpowie w końcu, co konkretnie mamy za to otrzymać. Ja uważam, że polskim interesem dzisiaj jest sprzedanie drogo Rosji swojej neutralności w tej wojnie. Jeśli w ogóle jesteśmy w stanie uprawiać jakąkolwiek podmiotową politykę, bo tego też nie jestem pewien, czy w obecnej sytuacji dyskusja o polskiej polityce zagranicznej jest przedmiotowa”.Słowa te zostały uznane przez część mediów za „szokujące” i „prorosyjskie”.

Reklama



70 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • tutejszym :

      Proponuję treść Polsko-radzieckiego paktu o nieagresji, podpisanego 25/VII/1932, miał obowiązywać do 1944r. Czy konieczne będzie uprzednie wystąpienie RP z NATO?. Jeżeli redaktor naczelny portalu Kresy.pl wypowiedział te słowa, to są one szokujące, nieetyczne i prorosyjskie. W czyim interesie jest sprzedanie dzisiaj swojej neutralności i rzetelności dziennikarskiej portalu kresy.pl ? Dlaczego Pan uri został zbanowany, chyba nie za swoją stronniczą postawę w wojnie FR – Ukraina?

      • lipinski :

        Panie Tutejszym, redaktor naczelny rzeczywiście powiedział, to co powiedział, o czym świadczy nagranie pod powyższym linkiem, tyle, że nie są to słowa ani szokujące, ani nieetyczne, ani prorosyjskie. Prosimy o zachowanie chłodnej głowy. Proszę na spokojnie obejrzeć nagranie i nie wyciągać pochopnych i obraźliwych wniosków. Można się nie zgadzać z oceną sytuacji ale to zupełnie co innego niż wysuwanie takich zarzutów, jak był Pan łaskaw to zrobić.

        • tutejszym :

          Przepraszam. Skończyłem oglądanie nagrania. Dla mnie osobiście wnioski wyciągnięte przez redaktora są szokujące. Ale były na wyciągnięcie ręki. W polityce nie ma sensu mówić o etyce, moralności jedynie o grze interesów. W naszym przypadku o grze naszych narodowych interesów. Ja poddaję się, jestem za malutki. Ale na pewno cena jaką przyszło by nam płacić, potworny ostracyzm naszych sojuszników nie jest chyba warta tego jednostronnego kroku. Nawet gdyby to było po myśli naszych sojuszników. Znowu będziemy robić za kozła ofiarnego?. PS. A tak na marginesie, co było przyczyną zbanowania Pana uri, naszego sztandarowego Ukraińca na Forum. Bo opcja przeciwna ma się całkiem dobrze, co mnie często dziwi i smuci. Dziękuję.

        • tagore
          tagore :

          Problem w tym ,że Rosja nie widzi powodu do „płacenia” Polsce za cokolwiek ,jeżeli naszą neutralność
          mają w gratisie. I nie widać na polskim horyzoncie politycznym nikogo kogo by było stać na eleganckie
          przyciśniecie Rosji ,choćby z powodu braku kompetencji nie mówiąc już o woli działania.

          tagore

          • zefir :

            „tagore”:Mam wrażenie,że Rosja też zwraca uwagę na „znaj proporcjum Mocium Panie”.Polityka też winna być sztuką,a nie zwykłym chapaniem na stolcu.Opowiadanie przez Radka różnych pierdół i doniosłości tej sztuce nie służy.A póżniej cisza i rewelacje Schetyny.JaK poważnie ten bajzel traktować?

      • sylwia :

        Uri Tenenbaum ‘uri’ rozzuchwalił się ponad miarę, pozwalając sobie na ohydne niepowtarzalne obelgi wobec mnie. Tego było za wiele nawet dla naszej tak bardzo tolerancyjnej Redakcji. Został stąd dzisiaj przegnany. Gdy wróci pod nowym pseudonimem, rozpoznamy go po probanderowskich, sadystycznych, okrutnych i brutalnych wpisach. Pierwsz reakcja:

        zefir:
        27.01.2015 23:41

        Pani Sylwio,to bardzo dobra wiadomość,nie tylko dla Pani,dla nas również.Przekraczał wszelkie granice przyzwoitości.Pozdrawiam.

      • sylwia :

        Wypowiedzi p. Kwaśnickiego są słuszne. Red. Kwaśnicki reprezentuje jedyną słuszną opcję: propolską. Metody proponowane przez niego są bardzo konserwatywne i umiarkowane i nie ma w nich absolutnie nic prorosyjskiego. O prorosyjskości jego wypowiedzi będą gardłować tylko apologeci ounowskiej ideologii Doncowa i wrogowie Polski. Można dodać, że słuszna polityka proponowana przez red. Kwaśnickiego może też zostać zastosowana wobec Białorusi: przestaniemy popierać opozycję wobec prez. Łukaszenki w zamian za jego pomoc i opiekę dla białoruskiej Polonii. Warto było też mocno naświetlić ukraiński rewizjonizm terytorialny, kult Bandery i UPA, oraz narastający hitleryzm. Ukraina jest w stanie wrzenia i nie wiadomo jaka będzie jej polityczna i terytorialna postać końcowa. Rosja jest silna i jej siła rośnie. Również należy porównać akty polityczne Rosji wobec Polski z aktami politycznymi Ukrainy wobec Polski. Duma rosyjska uchwaliła rezolucję przeprosin Polski za stalinowskie zbrodnie a Ukraina nie. Rosja nie ma roszczeń terytorialnych wobec Polski a Ukraina ma. Ukraina finansuje i rozwija otwarcie hitlerowskie faszystowskie organizacje a Rosja je właśnie zdelegalizowała. A jakich mamy sojuszników pokazała nam ostatnia wojna światowa: tylko Węgrzy Polakom nieoficjalnie i spontanicznie pomagali nawet gdy byli oficjalnie zaangażowani po stronie Wehrmachtu.

    • trucker1 :

      Nie wiem jaki sens ma wspieranie ukraincow ktorzy na codzien otwarcie wyrazaja sie wybitnie zle o Polakach i co chwile wnosza roszczenia terytorialne ? Wladze polskie wlaza w zad upaincom mimo tego ze oni bandytow banderowskich podnosza do rangi bohaterow narodowych a ich dzielo do najchwalebniejszych czynow w dziejach Ukrainy. Jakie z ruskich kanalie byly takie byly ale to oni przyniesli nam wolnosc od niemieckiej przemocy. Inna sprawa ze rozkradli nas przy tym dokumentnie ale jak pamietam to nikt nie kazal mi mowic na codzien po rusku i klaniac sie ruskiemu zoldakowi na ulicy. Polska zrobila blad przesiedlajac banderowcow po akcji Wisla na „ziemie odzyskane” bo powinni ich pogonic na mongolskie stepy ( przepraszam Mongolie ). Teraz takie scierwa jak Maria Stepan,Arleta Bojke i inne Sycze wmawiaja nam ze oni nas kochaja a zbrodni wolynskiej nie bylo.

  1. kp :

    Doskonała konkluzja Pana z „Kresów” – „Bandera, Szuchewicz i inni upowcy to w Polsce zbrodniarze nazistowscy. Kropka. Jeżeli Ukraińcy chcą z ludobójców nazistowskich uczynić swoich”bohaterów” to ich sprawa. Kropka” Dziwi a nawet szokuje naiwność pana Muchy … parafrazując „neobanderowscy mówią, że lubią Polaków” Pan Mucha będzie budował politykę państwa na gołosłownych deklaracjach!! Wow co za brak rozsądku!

  2. zielony :

    kolego Tutejszym , jeżeli słowa red.naczelnego portalu Kresy są dla Pana szokujące to znaczy ze Pan reprezentuje na tym Forum interesy ZUw i Upainy , byc moze jest Pan polskim ukraincem wiec w Pana interesie jest ta negacja dodatkowo jezeli ludzie którzy bronią racji stanu Rzeczypospolitej są dla Pana ruskimi agentami Pan z cała pewnością jest agentem Upainskim , ja jako Polak zgadzam sie ze słowami red. naczelnego i oczekuje ze wreszcie Polska w imie swej racji stanu zacznie tak postępować , a jeżlei Ukraina chciała by przebic ofertę Rosji to cxhyba jedynie przerywając okupację wschodnich województw Rzeczypospolitej.

  3. zielony :

    Niestety cześć ludzi przedkłada nienawiść do Rosji nad miłość do Ojczyzny aczkowliek częśc ludzi prawdopodobnie jest reprezentantami Związku Ukrainców w Polsce i dla nich Polska racja stanu jest zbiezna z byciem ‚ruskim agentem”, co mi wcale nie przeszkadza , zresztą ten „ruski Agent” jest juz tak wyswiechtany że aż nudny, w sytuacji gdy na racjonalne argumenty słyszy się w odpowiedzi o „ruskim agencie” to odpowiedzi nasuwają się same.
    Nie ma większej wartości niż dobro Rzeczypospolitej i nas samych jako Polaków, przedkładanie interesów własnego kraju nad interes sąsiada jest związane z pobieraniem lafy i służby na obcym dworze, jak wiem ZUwP jest dobrze zakonspirowaną jednostką OUN-UPA w Polsce

  4. zielony :

    a jeżeli chodzi o zadoścuczynienie to przynajmniej wydanie zbrodniarzy wojennych z sotni UPA których w samym Lwowie mieszka 400, zwrot zagrabionych dóbr kulturalnych Rzeczypolspolitej, zwrot lwowskich Lwów jako symbolu polskości i niezłomności Lwowa przy Rzeczypospolitej, to na początek….pozostaje kwestia wschodnich województw na początek przynajmniej ziemia Sokalska którą ukradziono nam w latach 50 – tych

  5. kola :

    szkoda że nie powiedział wiecej że Polska żąda zwrotu Lwowa i innych ziem polskich zachodniej upainy to dopiero byłby szok a tak wyraził po prostu wolę myslącej większości społeczeństwa podkreślam myslącej czuję niedosyt panie naczelny chociaż dobrze że uczyniono pierwszy krok w dobrym kierunku Chwała obroncom Donbasu Lwów zawsze polski

  6. ollek85 :

    Polak pracujący dla amerykańskich kapitalistów. „Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 1500 Euro i 5.50 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 60 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie , od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów). A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE !! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY Gdybym był okupantem i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych ,mądrych ludzi zagranicę za chlebem na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli, likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski, wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi ,aby przez odwróconą hipotekę przejąć za bezcen ich mieszkania i domy, zachęcałbym ich kobiety do feminizmu ,prostytucji i aborcji ,aby nie nadawały się na dobre matki i żony, zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł ,a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty, dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów, itd. Obejrzyj się wokoło!!!!!!

    nie znosze tych wszystkich pieprzonych łańcuszków, ale ten text to wklejcie gdzie sie da uprzejmie proszę.

    • zefir :

      „ollek85”:Oddałeś cały urok naszej egzystencji.Oprócz 60tys PLN,zamiast euro,reszta to sama prawda tej zielonej,szczęśliwej wyspy na morzu światowej biedy,nędzy i ubóstwa.Mamy szczyt szczęścia,bogactwa i radości dlatego z takim rządowym entuzjazmem pomagamy bratniej banderukrainie.A co tam?Stać nas.

  7. piotrx :

    Operacja „Wisła” a operacja „Donieck”

    Tak na marginesie – widoczna jest tutaj hipokrycja obecnych władz Ukrainy. Uważają one członków OUN-UPA za „bohaterów narodowych” a operację „Wisła” (oni nazywają ją „akcją”) przedstawia się jako zbrodniczą. Jak podano niedawno, władze Ukrainy uznały separatystów z rejonów Doniecka i Ługańska za terrorystów:

    „Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła we wtorek uchwałę, w której uznała Rosję za agresora, a separatystyczne republiki, Doniecką i Ługańską, za organizacje terrorystyczne. Parlament wyraził nadzieję, że podobne decyzje podejmą też inne kraje i światowe organizacje…..W projekcie zaproponowano także, by decyzję o uznaniu organizacji za terrorystyczną mogła podejmować Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) pod warunkiem, iż działalność takiej organizacji doprowadziła do sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa narodowego Ukrainy.
    W poniedziałek ze względu na nasilające się walki z separatystami na wschodzie Ukrainy rząd w Kijowie podjął decyzje o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w obwodach ługańskim i donieckim oraz ogłosił stan podwyższonej gotowości antyterrorystycznej na terytorium całego kraju.”

    Ale dokładnie to co obecne władze Ukrainy zarzucają owym separatystom, robili przecież członkowie OUN-UPA wobec państwa polskiego. To byli własnie terrorysci dążący do oderwania terytorium tzw. Zacurzonia od państwa polskiego i stosujący terror i zbrodnie wobec ludności /także ukraińskiej/. Ponadto struktury OUN-UPA-SKW składały się z obywateli państwa polskiego. Stąd też legalność ich zwalczania przez ówczesne państwo polskie.

    Czyli dzisiejsza Ukraina ma prawo zwalczać rebelię na swoim terytorium i jest to nazywane „walką z terroryzmem” ale już Polsce takiego prawa się odmawia, i wtedy jest to przedstawiane przez stronę ukraińską jako „czystki etniczne” albo „prześladowanie ludności ukraińskiej”

  8. bolbochan :

    Witam wszystkich. Jestem tutaj nowy ale pozwolę sobie zabrać głos w sprawie.

    Nie ma wątpliwości , że Azow jest formacją nacjonalistyczną. Tylko są na Ukrainie różne nurty nacjonalizmu. Akurat w przypadku Azowa jest to nurt bardziej przyjazny Polsce ponieważ odwołujący się do tradycji kozackich. Główny trzon Azowa stanowią ludzie z Charkowa (a więc to nie jest tak że na wschodzie są generalnie prorosyjskie nastroje).
    Stąd w Azowie inne akcenty niż w oddziałach Prawego Sektora czy dokładnie OUN którego pododdziały były też na lotnisku w Doniecku.

    Nawet słynna pierwsza przysięga Azowa uwidoczniona na materiałach youtube przed wyruszeniem na front to oczywiście tak zwany hymn nacjonalisty ukraińskiego (czy jak on tam się nazywał) promowany na emigracji po 2 wojnie. Tak to fakt , ale to zmieniony hymn Wycięte są w nim wątki dotyczące Bandery a jedynie pozostawione w stosunku do Chmielnickiego co nie dziwi zważywszy na to gdzie ten batalion faktycznie powstał – Charków.

    Na kolejnych pododdziałach Azowa w tym tych złożonych z zagranicznych najemników pojawiają się już wprost emblematy odwołujące się do kozactwa.

  9. bolbochan :

    Jeszcze co do głównego tematu. Podstawą skutecznej i dobrej polityki każdego kraju jest w pierwszej kolejności dbanie o interes długofalowy a takim są niewątpliwie zmiany geopolityczne a dopiero w drugiej kolejności jeśli interes bieżący nie jest całkowicie z długofalowym sprzeczny.
    Stąd też nie może być mowy moim zdaniem o takie czy inne sprzedanie swojej neutralności w kwestiach Ukrainy. Jak to Pan ujął ani tani kontrakt gazowy na określony okres czasu ani inne ustalenia które zawsze można zmienić nie zrekompensują niekorzystnych zmian geopolitycznych, które mogą potrwać wieki.

    Wiedziały o tym takie państwa jak Prusy , Austro-Węgry czy Moskwa , najpotężniejsza !RP o tym nie wiedziała – jak skończyła każdy wie. Przykładów zresztą można mnożyć.

  10. bolbochan :

    Co do wątku o wspieraniu przez władzę nacjonalizmu. Tutaj trzeba okazać troszkę empatii. Wiem że trudno ale należy w tym danym okresie popatrzeć na sytuację Ukrainy i próbę obrony oraz uzyskania tak ostatnio uwielbianego słowa u nas jak „wzmożenie”.
    W przypadku zagrożenia każdy środek jest dobry i nikt w Ukrainie nie będzie się zastanawiał czy kogoś przez to bardziej lub mniej urazi.

    • sylwia :

      Ukraińcy oficjalnie i prywatnie nigdy nie uznawali odpowiedzialności za swe zbrodnie ludobójstwa na Polakach i w przeciwieństwie do Niemców i Rosjan za nie nie przeprosili i przepraszać nie mają zamiaru. Wręcz przeciwnie, Szuchewicz i Bandera, kaci Polaków, to bohaterowie dzisiejszej Ukrainy. Ukraińcy byli sprzymierzeńcami hitlerowskich Niemców, dokonali masowych rzezi na Polakach i są teraz naszymi wrogami, gorszymi od Niemców i Rosjan, bo wysuwają roszczenia terytorialne wobec Polski. Tu nie ma miejsca na żadną empatię. My chcemy sprawiedliwości.

  11. arrow :

    Naoglądaliście się Rambo i myślicie, że wojna to gra i zabawa. Gdyby doszło do wojny z Rosją to taka wojna trwałaby od 3 godzin do maksymalnie 3 dni. Trzeba nie tylko patrzeć na heroizm naszych przywódców, którzy jak już historia nam pokazała, wsiądą w samoloty i odlecą, aby dowodzić z Brukseli lub Berlina. Nam natomiast ten cały syf zostanie wylany na głowę. Walczyliśmy wszędzie. W Normandii mimo wielkiego polskiego cmentarza nawet o naszych żołnierzach nie wspomniano, po zwycięstwie pod Monte Casino wykluczono Polaków z defilady zwycięzców, w Londynie polskim pilotom zabroniono uczestniczyć w defiladzie, aby nie drażnić Stalina i wysyłano ich wielu do kraju gdzie czekało już na nich NKWD lub PUB i jeszcze nam mało? Czy my się nigdy nie nauczymy, że należy dbać najpierw o swoje własne interesy, a nie cudze?! Czy generał Sikorski nie zginął dlatego, ze nie dał sobie zamknąć ust w sprawie Katynia? Czy my zawsze jak to powiedział R. Sikorski musimy „robić laskę Amerykanom”, Francuzom, Niemcom, Anglikom, a teraz Ukraińcom. Zacznijmy myśleć wreszcie o sobie i naszych interesach, bo nas wszyscy mają w głębokim poważaniu. Nie jesteśmy brzydką panną której nikt nie chce, jak to powiedział człowiek, który opuścił Oświęcim pociągiem I klasy. Polak nie świnia i swój honor ma!