Szczerze mówiąc mógłby Pan trochę popracować nad ortografią i stylistyką, nie chcę Pana obrazić, ale mógłby Pan przeczytać to przed publikacją i popoprawiać te małe błędy i ułożyć zdania tak żeby ładniej brzmiały, bo naprawdę źle się to czyta ;/
Znam niedoskonałości tekstu ale celowo nie chciałem ingerować w oryginalną treść podawaną przez czasopismo .Stąd błędy tłumaczenia nie zawinione przeze mnie.,,mógłby Pan przeczytać to przed publikacją i popoprawiać te małe błędy i ułożyć zdania tak żeby ładniej brzmiały, bo naprawdę źle się to czyta ;/Dla mnie ważniejsze jest żeby zrozumiał Pan przekaz zawarty w tym artykule i te ,,gesty”pojednania.
Dzięki Panie Combat.) widzę że Pan zrozumiał sens przekazu ukryty nie tylko w treści To są ludzie mieszkający w Polsce od kilkudziesięciu lat ,przesiedlani zresztą też tu mieszkali i znali oraz znają j.Polski. .
Rozumiem sens ale nie do końca pochwalam.Zresztą ten artykuł chyba nie oddaje ich znajomości języka Polskiego. Młode pokolenie zna go bardzo dobrze być może ludzie starsi maja problemy.
Też tak uważam i zwracałem uwagę na to wydaje się że jest to celowe posunięcie,ponadto periodyk wydawany w Polsce i za nasze pieniądze nie posiada polskiego tłumaczenia stron co jest doc dziwne przy tak niewielkim niszowym wydaniu i założeniu że nasz język jest powszechnie w użyciu czytających.
jeśli wolno mi coś za sugerować Panie Hetmański Artykuł dołączony w brzmieniu z Pisma ,,Nasze słowo”-teraz by to należało usunąć bo robi to ,,Naszemu Słowu ” reklamę na którą nie do końca zasłużyło
Przyłączam się do uwag p.p. Piotra i Lecha. Proszę popracować jeszcze nad tym tekstem, w przeciwnym wypadku będziemy go musieli usunąć, a szkoda by była, bo warto, żebyśmy wiedzieli co się pisze w “Naszym Słowie”.
Panie Lipiński rozumiem zastrzeżenia redakcji co do stylistyki języka jednak nie wiem czy mam prawo przeredagować ten artykuł chociażby ze względu na prawa autorskie nie wspominając już o argumentacji podanej w poście do P.Combat . Sam uważam ten tekst za ekwilibrystykę językową lecz daje ta forma czytelny przekaz o redakcji.Jeśli nadal uważacie że powinien zostać przeredagowany to proszę o wskazanie sposobu jak to uczynić(nie jestem tak biegły w obsłudze technicznej portalu ,może na prywatną wiadomość?)
Uprzejmie proszę moderatora o przeniesienie artykułu do odpowiedniego działu.
Szczerze mówiąc mógłby Pan trochę popracować nad ortografią i stylistyką, nie chcę Pana obrazić, ale mógłby Pan przeczytać to przed publikacją i popoprawiać te małe błędy i ułożyć zdania tak żeby ładniej brzmiały, bo naprawdę źle się to czyta ;/
Znam niedoskonałości tekstu ale celowo nie chciałem ingerować w oryginalną treść podawaną przez czasopismo .Stąd błędy tłumaczenia nie zawinione przeze mnie.,,mógłby Pan przeczytać to przed publikacją i popoprawiać te małe błędy i ułożyć zdania tak żeby ładniej brzmiały, bo naprawdę źle się to czyta ;/Dla mnie ważniejsze jest żeby zrozumiał Pan przekaz zawarty w tym artykule i te ,,gesty”pojednania.
W Jidysz nie jest, bez przesady Piotrze ;/
Ale uwaga na miejscu.
Artykuł dołączony w brzmieniu z Pisma ,,Nasze słowo”
Dzięki Panie Combat.) widzę że Pan zrozumiał sens przekazu ukryty nie tylko w treści To są ludzie mieszkający w Polsce od kilkudziesięciu lat ,przesiedlani zresztą też tu mieszkali i znali oraz znają j.Polski. .
Rozumiem sens ale nie do końca pochwalam.Zresztą ten artykuł chyba nie oddaje ich znajomości języka Polskiego. Młode pokolenie zna go bardzo dobrze być może ludzie starsi maja problemy.
Też tak uważam i zwracałem uwagę na to wydaje się że jest to celowe posunięcie,ponadto periodyk wydawany w Polsce i za nasze pieniądze nie posiada polskiego tłumaczenia stron co jest doc dziwne przy tak niewielkim niszowym wydaniu i założeniu że nasz język jest powszechnie w użyciu czytających.
jeśli wolno mi coś za sugerować Panie Hetmański Artykuł dołączony w brzmieniu z Pisma ,,Nasze słowo”-teraz by to należało usunąć bo robi to ,,Naszemu Słowu ” reklamę na którą nie do końca zasłużyło
to redaktorska ręka pobieżnie przeszła po tym tekście 😉 kwestia o którą się Pan upomniał już została poprawiona.
Ależ to jest antyreklama niech czytelnicy wiedzą na co idą ich podatki.
Przyłączam się do uwag p.p. Piotra i Lecha. Proszę popracować jeszcze nad tym tekstem, w przeciwnym wypadku będziemy go musieli usunąć, a szkoda by była, bo warto, żebyśmy wiedzieli co się pisze w “Naszym Słowie”.
Panie Lipiński rozumiem zastrzeżenia redakcji co do stylistyki języka jednak nie wiem czy mam prawo przeredagować ten artykuł chociażby ze względu na prawa autorskie nie wspominając już o argumentacji podanej w poście do P.Combat . Sam uważam ten tekst za ekwilibrystykę językową lecz daje ta forma czytelny przekaz o redakcji.Jeśli nadal uważacie że powinien zostać przeredagowany to proszę o wskazanie sposobu jak to uczynić(nie jestem tak biegły w obsłudze technicznej portalu ,może na prywatną wiadomość?)
Proszę bardzo: pod tytułem znajduje się przycisk “edytuj”.
Proszę sprawdzić i ewentualnie publikować.
Kolega Soroka z grubsza zredagował i poddał pobieżnej korekcie wrzucony przez Pana tekst. Ze swej strony prosiłbym o dodanie na końcu tekstu autora 😉
Autor dodany .Podziękowania dla redakcji.