Należy zauważyć , że w Rosji dotychczas powszechnie nie wiadomo o rabunkach i gwałtach dokonanych w Polsce przez niektórych żołnierzy AC. Nie wiadomo też o szczuciu AC do rabunków i gwałtów w Niemczech: otwarcie do przestępstw wojennych zachęcał żołnierzy Ilja Ehrenburg – nie Rosjanin, a politrucy to powtarzali oddziałom frontowym. Z tego podżegania wywodzi się wymordowanie mieszkańców Nemmersdorf (dzis Majakowskoje) 21 października 1944 r., nie ustępujące swym okrucieństwem i bezwględnością masakrom polskich rodzin przez Ukraińców. Należy także wziąć pod uwagę, że większość żołnierzy AC to byli zwykli poborowi, których zapędzono na front, w straszne, zacięte walki z Niemcami. Z tyłu pilnowały tych ludzi sowieckie oddziały zaporowe (zagraditielnyje otriady), które były lepiej uzbrojone i wyposażone od oddziałów liniowych. Oddziałami zaporowymi, tak samo jak NKWD, nie dowodzili Rosjanie. Moja rodzina była wypędzona przez Niemców z płonącej Warszawy w 1944 r. i przesiedlona w pociągu towarowym w okolicę Łowicza. Ich dom wraz z dorobkiem życia Niemcy spalili. Odkryte po wojnie niemieckie plany ujawniły, że ci wysiedleni warszawiacy byli przeznaczeni przez Niemców do likwidacji w pierwszej kolejności. Zimowa ofensywa AC uratowała życie tysiącom Polaków. Ludzie witali wkraczające do ich miejscowości oddzialy frontowe AC jak wyzwolicieli, ze łzami radości, że kończy się koszmar krwawej niemieckiej okupacji. Ludzie zapraszali ich do domów i ugaszczali. To wiem od naocznych świadków, m.in. od mej rodziny. Potem zainstalowano w Polsce morderców z NKWD i UB takich jak Sierow i Berman ale nie jest to wina tych zwykłych Rosjan, którzy umierali w zażartych bitwach z germańskim najeźdzcą. Miejmy też na uwadze, że oprawcy z CzeKa, NKWD i KGB zamordowali ponad 60 000 000 Rosjan od czasu rewolucji 1917 r. To było ludobójstwo Słowian dokonane przez wrogów Słowian pod pretekstem ‘walki klas’. Te sprawy są nadal skrywane przed Rosjanami. Pomniki, o które chodzi stoją sobie spokojnie pół wieku. Jest podejrzane, iż akurat teraz nawołuje się do ich usuwania, gdy trwa globalny nacisk na Rosję. W obecnej sytuacji politycznej lepiej tego nie robić bo wygląda to na szczekanie na rozkaz zachodniego Pana. To jest w Rosji sprawa emocjonalna gdyż setki tysięcy rosyjskich rodzin kogoś straciły w 2 WŚ. Akcja usuwania pomników nie przynosi Polakom politycznego zysku. Na widok tego świeżego polsko-rosyjskiego konfliktu, Mąciciele Świata i banderowcy radośnie zacierają okrwawione ręce. Można domniemać, że jakieś Moce zapędzają Polskę co raz dalej w zupełnie jej niepotrzebny konflikt z Rosją a cenę jego płacić będzie nasz biedny i wykrwawiony naród. Ten wrzask o pomniki zbiega się z dyrektywą Krajowego Prowidu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) z 22 czerwca 1990 r. Cytuję: ‘…Przeciwstawiać się wszelkiemu zbliżeniu Polaków i Rosjan zarówno na Ukrainie jak i w Polsce, podsycać wrogość Polaków do Rosjan i odwrotnie, pamiętając, że ścisły sojusz rosyjsko-polski jest poważnym zagrożeniem dla Ukrainy i jej całości terytorialnej… To wszystko ma służyć osłabieniu Polski, a w przyszłości doprowadzić nawet do zupełnej dekompozycji państwa polskiego – co leży w interesie polityki Ukrainy, w której siłą awangardową jest i będzie rewolucyjna OUN…’ ( http://www2.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/osad/uchwala.html ).
Niestety choć cały wywód jest słuszny i prawidlowy jest tylko akademicka gadanina ,a to dlatego że problem jest taki że wszystkie partie w Polsce tak nadaja sie do rządzenia jak “świnia do siodła” ! Różnica jest tylko jedna kto klepie po plecach,czy Berlin i Bruksela,czy Waszyngton i Kijów,Wilno.Nikt nie myśli w kategoriach państwa ,tylko partii!!! PO dawało sobie wszystko wciskać i doić obcym państwo,PiS wspiera antypolską litwe i upainę,do tego wszelkiej maści miernoty sa obsadzane na wszelkich możliwych stołkach(kompetencje równe ZERU).Żadna z tych partii nie wsparła litewskiej Polonii,a obecni rządzący zachowują sie w tej sprawie co najmniej haniebnie.Nie mamy elit,te obecne to popłuczyny.Brak PRAGMATYZMU w polityce stawia nas zawsze w tylnym szeregu.Machanie szabelka i dodawanie sobie animuszu i powagi brygada pancerną USA jest nie tylko śmieszne ale żałosne i świadczy o naiwności i mizerii naszych wladz.
Ciekawe co przysłowiowy przeciętny Polak sądzi o zagrożeniu płynącym z Rosji? Czy uważa, że ono nie istnieje, jest mirażem? Wydaje się, że nie, że obawy mają pewne przyczyny, którym pan Skalski poświęcił cztery ostatnie zdania, które są niewiele warte.
Przeciętny Polak nosił Becka na rękach po zajęciu Zaolzia, nie widział niczego zdrożnego w obronie nawet guzików przed o wiele silniejszym przeciwnikiem dla dobra Wielkiej Brytanii.
Przeciętny Polak zlinczowałby Becka , gdyby ten przyjął od Niemców propozycję, którą Mołotow przyjął z uśmiechem od ucha do ucha.
Nie byłoby do pogardzenia mieć lepsze relacje z Rosją, problem jest taki, że aktualnie wygląda na to że reset może odbyć się wyłącznie na rosyjskich warunkach. Dopóki Amerykanie deklarują że będą nas bronić (poparli to ledwie jedną brygadą), dopóty przyjmowanie rosyjskich warunków byłoby raczej przedwczesne.
W kwestii sowieckich pomników myślałem nawet żeby im zaproponować że im je oddamy i pokryjemy koszty transportu do granicy, jako gest dobrej woli. To byłby chyba jednak błąd, postawili by je na dziedzińcu każdej jednostki wojskowej i mówili sobie : “Patrzcie chłopcy te pomniki wrócą kiedyś z nami do Polski”.
Trzeba je zebrać w jakimś skansenie socrealizmu, najlepiej w sąsiedztwie jakiegoś sporego muzeum/pomnika polskich ofiar komunizmu. Po głowie chodzi mi pomnik w formie wagonu bydlęcego, w którego otwartych drzwiach stoi jakiś przerażony malec a przed wagonem stoi krasnoarmiejec z karabinem (takim z długim bagnetem).
Kupujemy od nich niewiele mniej ropy niż Chiny i prawie tyle co Niemcy ( z uwzględnieniem litewskiej i czeskich rafinerii Orlenu być może więcej). Może więcej tankowców z Arabii i Iranu spowoduje że zaczną nas trochę lepiej traktować.
Swoją drogą ciekawe czy Rosja jeszcze jest zainteresowana Yamałem 2, chyba nie bardzo bo musiałby biec przez Białoruś…. Zresztą to pytanie retoryczne, nasza aktualna ekipa będzie bronić dochodów tranzytowych Ukrainy do jej samego końca (Ukrainy). Poprzednia była w sumie nawet bardziej żałosna, robili to samo ale dla poprawienia sobie nastroju żalili się ośmiorniczkom.
To nie Polacy tracą rozum. Rozum stracili już dawno tzw. nasi politykierzy. Tzw. ponieważ nie prezentują oni naszych interesów narodowych. Wszystko jedno czy rządzi PIS czy PO. A właściwe to nie oni rządzą. Rządzą niestety USA a nasze rządowe ratlerki wykonują posłusznie ich polecenia.
Główne media sieją nienawiść do Rosji i to niezależnie czy to jest Onet czy też TV Republika. To jest wg mnie tragedia, że duże państwo w Europie nie ma swojego rządu który by je prezentował i rzeczywiście dbał o jego interesy.
To nie Polacy tracą rozum. Rozum stracili już dawno tzw. nasi politykierzy. Tzw. ponieważ nie prezentują oni naszych interesów narodowych. Wszystko jedno czy rządzi PIS czy PO. A właściwe to nie oni rządzą. Rządzą niestety USA a nasze rządowe ratlerki wykonują posłusznie ich polecenia.
Główne media sieją nienawiść do Rosji i to niezależnie czy to jest Onet czy też TV Republika. To jest wg mnie tragedia, że duże państwo w Europie nie ma swojego rządu który by je prezentował i rzeczywiście dbał o jego interesy.
Należy zauważyć , że w Rosji dotychczas powszechnie nie wiadomo o rabunkach i gwałtach dokonanych w Polsce przez niektórych żołnierzy AC. Nie wiadomo też o szczuciu AC do rabunków i gwałtów w Niemczech: otwarcie do przestępstw wojennych zachęcał żołnierzy Ilja Ehrenburg – nie Rosjanin, a politrucy to powtarzali oddziałom frontowym. Z tego podżegania wywodzi się wymordowanie mieszkańców Nemmersdorf (dzis Majakowskoje) 21 października 1944 r., nie ustępujące swym okrucieństwem i bezwględnością masakrom polskich rodzin przez Ukraińców. Należy także wziąć pod uwagę, że większość żołnierzy AC to byli zwykli poborowi, których zapędzono na front, w straszne, zacięte walki z Niemcami. Z tyłu pilnowały tych ludzi sowieckie oddziały zaporowe (zagraditielnyje otriady), które były lepiej uzbrojone i wyposażone od oddziałów liniowych. Oddziałami zaporowymi, tak samo jak NKWD, nie dowodzili Rosjanie. Moja rodzina była wypędzona przez Niemców z płonącej Warszawy w 1944 r. i przesiedlona w pociągu towarowym w okolicę Łowicza. Ich dom wraz z dorobkiem życia Niemcy spalili. Odkryte po wojnie niemieckie plany ujawniły, że ci wysiedleni warszawiacy byli przeznaczeni przez Niemców do likwidacji w pierwszej kolejności. Zimowa ofensywa AC uratowała życie tysiącom Polaków. Ludzie witali wkraczające do ich miejscowości oddzialy frontowe AC jak wyzwolicieli, ze łzami radości, że kończy się koszmar krwawej niemieckiej okupacji. Ludzie zapraszali ich do domów i ugaszczali. To wiem od naocznych świadków, m.in. od mej rodziny. Potem zainstalowano w Polsce morderców z NKWD i UB takich jak Sierow i Berman ale nie jest to wina tych zwykłych Rosjan, którzy umierali w zażartych bitwach z germańskim najeźdzcą. Miejmy też na uwadze, że oprawcy z CzeKa, NKWD i KGB zamordowali ponad 60 000 000 Rosjan od czasu rewolucji 1917 r. To było ludobójstwo Słowian dokonane przez wrogów Słowian pod pretekstem ‘walki klas’. Te sprawy są nadal skrywane przed Rosjanami. Pomniki, o które chodzi stoją sobie spokojnie pół wieku. Jest podejrzane, iż akurat teraz nawołuje się do ich usuwania, gdy trwa globalny nacisk na Rosję. W obecnej sytuacji politycznej lepiej tego nie robić bo wygląda to na szczekanie na rozkaz zachodniego Pana. To jest w Rosji sprawa emocjonalna gdyż setki tysięcy rosyjskich rodzin kogoś straciły w 2 WŚ. Akcja usuwania pomników nie przynosi Polakom politycznego zysku. Na widok tego świeżego polsko-rosyjskiego konfliktu, Mąciciele Świata i banderowcy radośnie zacierają okrwawione ręce. Można domniemać, że jakieś Moce zapędzają Polskę co raz dalej w zupełnie jej niepotrzebny konflikt z Rosją a cenę jego płacić będzie nasz biedny i wykrwawiony naród. Ten wrzask o pomniki zbiega się z dyrektywą Krajowego Prowidu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) z 22 czerwca 1990 r. Cytuję: ‘…Przeciwstawiać się wszelkiemu zbliżeniu Polaków i Rosjan zarówno na Ukrainie jak i w Polsce, podsycać wrogość Polaków do Rosjan i odwrotnie, pamiętając, że ścisły sojusz rosyjsko-polski jest poważnym zagrożeniem dla Ukrainy i jej całości terytorialnej… To wszystko ma służyć osłabieniu Polski, a w przyszłości doprowadzić nawet do zupełnej dekompozycji państwa polskiego – co leży w interesie polityki Ukrainy, w której siłą awangardową jest i będzie rewolucyjna OUN…’ ( http://www2.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/osad/uchwala.html ).
Nemmersdorf:
https://www.youtube.com/watch?v=cVe7–ObUuk
Ludobójstwo Rosjan przez CzeKa, NKWD I KGB, wyjątek z rosyjskiego filmu ‘Czekist’:
https://www.youtube.com/watch?v=pRfY8CwjXvY
Cały film jest tu:
https://www.youtube.com/watch?v=_RQVSHfuPCQ
Pozycja Polski na arenie międzynarodowej na pewno byłaby mocniejsza, jeżeli świat wiedziałby, że Polska z Rosją mogą rozmawiać i dogadywać się.
Rozchwiany merytorycznie i rzeczowo mierny artykulok
Niestety choć cały wywód jest słuszny i prawidlowy jest tylko akademicka gadanina ,a to dlatego że problem jest taki że wszystkie partie w Polsce tak nadaja sie do rządzenia jak “świnia do siodła” ! Różnica jest tylko jedna kto klepie po plecach,czy Berlin i Bruksela,czy Waszyngton i Kijów,Wilno.Nikt nie myśli w kategoriach państwa ,tylko partii!!! PO dawało sobie wszystko wciskać i doić obcym państwo,PiS wspiera antypolską litwe i upainę,do tego wszelkiej maści miernoty sa obsadzane na wszelkich możliwych stołkach(kompetencje równe ZERU).Żadna z tych partii nie wsparła litewskiej Polonii,a obecni rządzący zachowują sie w tej sprawie co najmniej haniebnie.Nie mamy elit,te obecne to popłuczyny.Brak PRAGMATYZMU w polityce stawia nas zawsze w tylnym szeregu.Machanie szabelka i dodawanie sobie animuszu i powagi brygada pancerną USA jest nie tylko śmieszne ale żałosne i świadczy o naiwności i mizerii naszych wladz.
Ciekawe co przysłowiowy przeciętny Polak sądzi o zagrożeniu płynącym z Rosji? Czy uważa, że ono nie istnieje, jest mirażem? Wydaje się, że nie, że obawy mają pewne przyczyny, którym pan Skalski poświęcił cztery ostatnie zdania, które są niewiele warte.
Przeciętny Polak nosił Becka na rękach po zajęciu Zaolzia, nie widział niczego zdrożnego w obronie nawet guzików przed o wiele silniejszym przeciwnikiem dla dobra Wielkiej Brytanii.
Przeciętny Polak zlinczowałby Becka , gdyby ten przyjął od Niemców propozycję, którą Mołotow przyjął z uśmiechem od ucha do ucha.
Nie byłoby do pogardzenia mieć lepsze relacje z Rosją, problem jest taki, że aktualnie wygląda na to że reset może odbyć się wyłącznie na rosyjskich warunkach. Dopóki Amerykanie deklarują że będą nas bronić (poparli to ledwie jedną brygadą), dopóty przyjmowanie rosyjskich warunków byłoby raczej przedwczesne.
W kwestii sowieckich pomników myślałem nawet żeby im zaproponować że im je oddamy i pokryjemy koszty transportu do granicy, jako gest dobrej woli. To byłby chyba jednak błąd, postawili by je na dziedzińcu każdej jednostki wojskowej i mówili sobie : “Patrzcie chłopcy te pomniki wrócą kiedyś z nami do Polski”.
Trzeba je zebrać w jakimś skansenie socrealizmu, najlepiej w sąsiedztwie jakiegoś sporego muzeum/pomnika polskich ofiar komunizmu. Po głowie chodzi mi pomnik w formie wagonu bydlęcego, w którego otwartych drzwiach stoi jakiś przerażony malec a przed wagonem stoi krasnoarmiejec z karabinem (takim z długim bagnetem).
Kupujemy od nich niewiele mniej ropy niż Chiny i prawie tyle co Niemcy ( z uwzględnieniem litewskiej i czeskich rafinerii Orlenu być może więcej). Może więcej tankowców z Arabii i Iranu spowoduje że zaczną nas trochę lepiej traktować.
Swoją drogą ciekawe czy Rosja jeszcze jest zainteresowana Yamałem 2, chyba nie bardzo bo musiałby biec przez Białoruś…. Zresztą to pytanie retoryczne, nasza aktualna ekipa będzie bronić dochodów tranzytowych Ukrainy do jej samego końca (Ukrainy). Poprzednia była w sumie nawet bardziej żałosna, robili to samo ale dla poprawienia sobie nastroju żalili się ośmiorniczkom.
To nie Polacy tracą rozum. Rozum stracili już dawno tzw. nasi politykierzy. Tzw. ponieważ nie prezentują oni naszych interesów narodowych. Wszystko jedno czy rządzi PIS czy PO. A właściwe to nie oni rządzą. Rządzą niestety USA a nasze rządowe ratlerki wykonują posłusznie ich polecenia.
Główne media sieją nienawiść do Rosji i to niezależnie czy to jest Onet czy też TV Republika. To jest wg mnie tragedia, że duże państwo w Europie nie ma swojego rządu który by je prezentował i rzeczywiście dbał o jego interesy.
To nie Polacy tracą rozum. Rozum stracili już dawno tzw. nasi politykierzy. Tzw. ponieważ nie prezentują oni naszych interesów narodowych. Wszystko jedno czy rządzi PIS czy PO. A właściwe to nie oni rządzą. Rządzą niestety USA a nasze rządowe ratlerki wykonują posłusznie ich polecenia.
Główne media sieją nienawiść do Rosji i to niezależnie czy to jest Onet czy też TV Republika. To jest wg mnie tragedia, że duże państwo w Europie nie ma swojego rządu który by je prezentował i rzeczywiście dbał o jego interesy.