– Dzisiaj głównym problemem narodu rosyjskiego jest brak pokajania się za zbrodnie popełnione w czasach sowieckich. Rosjanie stracili szansę, którą otrzymali na początku lat 90. To rodzi takie problemy jak sowiecki rewanżyzm, powrót do totalitarnej przeszłości i islamizacja społeczeństwa. To są główne problemy Rosji – mówi Aleksandr Orszulewicz, lider rosyjskiej organizacji nacjonalistycznej „BARS” w wywiadzie dla Kresów.pl.

Kaliningrad, niegdyś niemiecki Königsberg, dziś stolica obwodu kaliningradzkiego, sąsiadującego z Polską i Litwą. Ten “niezatapialny lotniskowiec” Federacji Rosyjskiej naszpikowany jest bazami wojskowymi, czołgami, samolotami, a w ostatnim czasie pojawiły się tam również rakiety Iskander-M, zdolne do przenoszenia głowic jądrowych. Podobno są w stanie uderzyć w centrum Warszawy w zaledwie dwie minuty po odpaleniu.

4 listopada, w Dzień Jedności Narodowej Rosji, przez ulice Kaliningradu powinien był przejść marsz rosyjskich nacjonalistów, znany na wschodzie pod nazwą “Ruski Marsz”. Władze miasta nie wydały zgody na marsz nacjonalistów tłumacząc, że na ten dzień na jego trasie zaplanowane są już inne wydarzenia społeczne. Przy okazji administracja miejska otrzymała zgłoszenie o demonstracji środowisk LGBT. Zgłoszenie, w przeciwieństwie do “Ruskiego Marszu”, nie zostało odrzucone. W tej chwili trwają negocjacje między urzędnikami i organizatorami dotyczące daty przeprowadzenia akcji.

O sytuację w Kaliningradzie oraz o rosyjski nacjonalizm zapytaliśmy Aleksandra Orszulewicza, lidera znanej rosyjskiej organizacji nacjonalistycznej “Bałtycka Awangarda Rosyjskiego Sprzeciwu”, znanego szerszej publiczności w Rosji z pomysłu, by przywrócić miastu jego dawną, niemiecką nazwę – Königsberg.

– „Ruski Marsz” został zakazany, a geje i lesbijki będą mogli przemaszerować przez Kaliningrad. Dlatego, że obecne władze Federacji Rosyjskiej, a szczególnie Kaliningradu, bardziej niepokoi opozycja, niż dbanie o moralność narodu– mówi Aleksandr Orszulewicz w wywiadzie przeprowadzonym przez Tomasza Maciejczuka dla Kresów.pl.

W rozmowie poruszono również wątek tego, dlaczego wielu Rosjan uważa czekistów za swoich bohaterów. – Przez lata Rosjanom wkładano do głów, że czekiści to byli bohaterowie, ratujący ojczyznę przed wewnętrznymi i zewnętrznymi wrogami– tłumaczy lider rosyjskich nacjonalistów. Krytycznie wypowiada się również nt. obecnej nazwy swojego miasta, Kaliningradu. Przypomina, że wiąże się ona z „przestępcą z totalitarnej sowieckiej przeszłości”. – Opowiadamy się za przywróceniem historycznej nazwy, Königsberg, nie dlatego, że jesteśmy niemieckimi agentami czy dlatego, że podoba nam się niemiecka kultura, tylko dlatego, że to miasto ma swoją wielowiekową historię, którą szanujemy– mówi Rosjanin.

– Dzisiaj głównym problemem narodu rosyjskiego jest brak pokajania się za zbrodnie popełnione w czasach sowieckich. Rosjanie stracili szansę, którą otrzymali na początku lat 90., np. w sferze lustracji. To rodzi takie problemy jak sowiecki rewanżyzm, powrót do totalitarnej przeszłości i islamizacja społeczeństwa. To są główne problemy Rosji– mówi Orszulewicz podkreślając, że islamizacja Rosji, poprzez napływ muzułmańskich imigrantów, jest faktem. Nie wyklucza też, że mogłoby w dojść do konfliktu NATO z Rosją. – Przy czym winą za taki ewentualny konflikt już teraz mogę obarczyć Federację Rosyjską, która prowadzi agresywną politykę względem państw zachodnich. W szczególności, w stosunku do Polski– zaznacza. Pozytywnie wypowiada się również nt. polskich nacjonalistów.

WIĘCEJ NA NAGRANIU PONIŻEJ:

KRESY.PL / Tomasz Maciejczuk / mt

forma płatności